poeme44
21.06.06, 20:01
Witam wszystkich serdecznie!
Miałam 3 lata i dopiero wykryto u mnie obustronną dysplazje stawów biodrowych.
Oczywiście była podjęta akcja,żeby nie doszło do operacji. Niestety było za
poźno na różne metody i musiałam przejść operacje,ale bardzo mało pamiętam (na
szczęście) później rehabilitacja w domu do 13 roku życia ćwiczenia codziennie
i później człowiek niestety przestaje ćwiczyć kiedy zaczyna sam za siebie
decydować.I to jest przestroga do rodziców dzieici po operacji,żeby pilnować i
wyrobić w dziecku nawyk codziennych ćwiczeń.U mnie wszystko było wporządku
żyłam normalnie i dopiero od roku zaczeły się na nowo problemy ze
stawami...mam nadzieję,ze nie trafię na stół operacyjny znowu,ale napewno nie
będzie teraz nic ważniejszego niż ćwiczenia.
Pozdrawiam
i naprawde nawet po operacji można normalnie żyć i nawet większość moich
znajomych nie wie do dzisiaj,ze miałam kiedyś operacje.Tylko pilnujcie
dzieciaczki,żeby ćwiczyły i po urodzeniu dziecka jak najszybciej trzeba zrobić
usg.
Jak macie jakieś pytanka to chętnie odpowiem