amityr
26.02.12, 15:09
Tak się zastanawiam czy mężczyzna w pewnym wieku ,w pełni prawie sprawny seksualnie ,powinien wiedzieć gdzie jego partnerka ma tzw punkt G. Kobiety same najczęściej nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć bo się wstydzą o tym powiedzieć mężowi .Myślą ,że są oziębłe , a one są ciemne..Mało ,nawet na forach czy w popularnych audycjach unikają tego tematu jak diabeł święconej wody.Fakt ,ze kobiecie jest trudno ustalić ten pkt ,ale obecnie jest tyle sposobów w postaci specjalnych gadżetów,ze nie powinny mieć trudności.Widziałem nawet kilka programów na ten temat w TVN Style. Ciekawe, ciekawe.