iryska2604
27.11.12, 15:11
Lubimy wyskoczyć na pizzę do Włoch. Za przelot płacimy 6 zł, czyli mniej niż za samo jedzenie. Teraz lecimy na siedem godzin do Japonii. Zjemy sushi, zrobimy zdjęcia, zawsze się trochę kraju liźnie - mówią Maria i Paweł Iwanczenko.
wyborcza.pl/1,87648,12923876,Wniebowzieci.html
Przede wszystkim odwagi,no i trochę tupetu.Nas uczono ze jak ktoś sie pomylił to raczej nie wypada korzystać z tego bo to nieuczciwe.Teraz sa inne czasy, widać mentalnosc tez sie zmienia i moze tak trzeba? Są młodzi, mają okazję zobaczyć swiat to korzystają. acaiekawa jestem kiedy pracują skoro tyle czasu polują na okazję...