iryska2604
30.11.12, 21:27
CBA podrabiało wszystko, nawet legitymacje dziennikarzy. Agenci posługiwali się legitymacjami m.in. Radia Zet i Polskiej Agencji Prasowej, gdy potrzebowali wysondować jakieś środowisko - mówi nam były funkcjonariusz, który zdecydował się ujawnić kulisy działania biura. Radzi wszystkim, którzy przychodzą do CBA, by nie brali komórek i laptopów, bo gdy zostawią je w depozycie, wszelkie informacje z tych urządzeń mogą być skopiowane.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114875,12950803,Jak_sie_robi__przykrywkowca___PRACOWALEM_W_CBA__CZ_.html
Popatrzcie na agenta Tomka - jemu sie pewnie wydawało ze jest Jamesem Bondem? Jutro będzie ciąg dalszy.Tak czytałam i myślałam sobie - co to za bagienko. Przecież w majestacie prawa można było ( i pewnie dalej mozna) kazdego ud........ć.
mieć w górze niebo a w sobie spokój...