zajbel
22.12.12, 22:16
Prezydent Boliwii Evo Morales, pierwszy i jedyny prezydent Indianin (z ludu Ajmara) we wrześniu tego roku na forum ONZ
oficjalnie wypowiedział się na temat 21 grudnia 2012 jako szczególnej dacie w Kalendarzu Majów.
Powiedział że ten szczególny dzień to koniec “czasu poza czasem” i początek prawdziwego czasu; koniec Macha (męskiej hegemonii) i początek Pacha (odzyskania należnego miejsca dla żeńskiej energii); koniec samolubstwa, początek braterstwa; koniec skrajnego indywidualizmu i początek wspólnoty. Moralez wyznał, że naukowcy dobrze wiedzą, że ta symboliczna data oznacza koniec antropocentryzmu, a początek życia nastawionego biocentrycznie;
Koniec nienawiści, początek miłości, koniec zakłamania, początek życia w prawdzie; koniec smutku, początek radości; koniec podziałów, a początek jedności. Dodał, ze to są tematy, które muszą być rozwijane.
Zaprosił na uroczyste międzynarodowe spotkanie 21 grudnia 2012 r.
Powiedział, że ta data to początek równowagi i harmonii dla Matki Ziemi.
Powiedział, że dużo by tu opowiadać o mądrości jego indiańskich braci z Meksyku, Gwatemali, Ekwadoru i Boliwii, ale nakreślił punkty debaty dotyczącej ich wiedzy.
Sprawa 21 grudnia 2012 r. jest o tyle istotna, że została po raz pierwszy oficjalnie poruszona przez głowę państwa i to na forum ONZ.
Dotychczas traktowano ją trywialnie, jako głupi przesąd, na którym można nawet zarobić lub potraktować go katastroficznie i apokaliptycznie. Żaden z tych punktów widzenia nie oddaje prawdy i tylko ją zaciemnia.
Oczywiście, to co nakreślił Prezydent Morales to są jakości, które nie zrodzą się same z siebie, ale tylko i wyłącznie dzięki nam, naszej pracy i staraniom. Sprzyjać im będzie nowy duch czasu.
[Zatem są i oświeceni politycy na Ziemi - to prawdziwe diamenty, szkoda że nie
Znalażłam w internecie więc skopiowałam i dla was