Dodaj do ulubionych

Wszyscy żyją

20.03.13, 10:24
Ratownicy dotarli po godzinie piątej nad ranem do 19 znajdujących się pod ziemią górników. Uwięzieni w kopalni miedzi "Rudna" w Polkowicach czekali na pomoc blisko siedem godzin. Są ranni, ale "wszyscy żyją"

natemat.pl/54875,ratownicy-dotarli-do-uwiezionych-gornikow-z-kopalni-rudna-wszyscy-zyja
Siedziałam i oglądałam TV i tak własnie po 22 czulam jak sie zatrzęsło.Myślalam ze mam halucynacje ale mam wielkie kwiaty, palmę fikusa i taki duzy zwisający. Patrzę a to wszystko dynda i powiewa. Myślalam ze jak sie wyniose z Polkowic to przestanie mi sie ziemia trzaść a tu guzik. No i widzicie, to są uroki pracy na kopalni. Niektórzy zazdroszczą im zarobków. Syn pracuje ale nie na przodku a na oddziale tasmowym. Jeszcze na dodatek ryją prawie pod nami...
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 10:31
      Nie zdążyłam się zamartwiać,bo jak otworzyłam rano TV,to już jechała karetka pob ostatnich górników.Cieszę się,że nie doszło do katastrofy,mam
      już dosyć złych wieści. https://forum.vectra-unlimited.pl/images/smilies/ac.gif
      • anoagata Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 11:36
        Jak przeczytałam Polkowice,to wiedziałam,że musisz Irysko przeżywać,no ale szczęście w nieszczęściu.
        • alfredka1 Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 13:57

          Przejdźmy już wreszcie na te atomy.... to nie żart. Ileż ofiar pochlonęly kopalnie na całym świecie.
          • stedo Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 14:43
            Alfredko, w Polkowicach nie węgiel wydobywają, lecz rudę miedzi.
    • stedo Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 14:38
      Napisałam do Ciebie wczoraj n/t. Wtedy gdy pisałam, to było tuż po wypadku i jeszcze nic nie było wiadomo. Rzecznik kopalni mówił że sprawa jest b. poważna, że nie ma kontaktu z zasypanymi, że ich szukają.
      Też myślę, że praca górnika jest warta każdych pieniędzy, bo to jest cena ludzkiego życia. Ci co na dole powinni zarabiać dużo jeśli to im wynagrodzi ryzyko jakiego się podejmują. Na tym korzystają też ci co na górze. Ale tym powinni zająć się sami pracownicy i uporządkować wzajemne relacje płacowe. Tyle że ci na górze to przeważnie kierownictwo i trudno z nimi walczyć.
      Wczoraj wieczorem mówili że wstrząs był o sile 4,7 i był odczuwalny nawet w Lubinie i Bolesławcu, a to kilkadziesiąt km od epicentrum. Wypowiadający się mieszkańcy Polkowic twierdzili że nie pamiętają wstrząsu tak silnie odczuwanego jak ten - naczynia w szafkach brzęczały, żyrandole się bujały. Wstrząs trwał prawie 10s.
      Rano wypowiadali się ratownicy. Mówili że udało im się przekopać tunel o wymiarach 25x50 cm w zawale o długości 500m. Gdy zasypani górnicy zobaczyli światło to już niczego im do szczęścia nie było trzeba. Sami jak ryby/ wg ratowników/ przeciskali się jak przez dziurkę od klucza. Dużo szczęścia mieli.
      • stedo Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 14:53
        www.tvn24.pl/ratownicy-o-ekstremalnej-akcji-byl-kurz-jeszcze-troche-urobku-lecialo-ale-dalismy-rade,313122,s.html
        • stedo Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 14:58
          www.tvn24.pl/czlowiek-wyjechal-caly-i-zdrowy-emocje-nie-do-konca-puscily,313138,s.html
          • iryska2604 Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 22:32
            Powiem wam tak - wstrząsów o tej sile było mnóstwo. Nieraz mi woda w wannie chlupała a ja nie wiedzialam czy mam wyskakiwać czy jeszcze poczekac az sie uspokoi. Półka mi kiedys spadła z talerzami.Najlepiej lubiałam jak przyjezdzał ktos z rodziny , kto jeszcze tego nie przeżył, A trzęsło sie prawie co tydzień.Można się było przyzwyczaić. Teraz tyle huku zrobili bo zasypalo 19 osób. Gdyby nie to to może gdzieś by była mała wzmianka. Przecież ta nasza ziemia tutaj to jak ser szwajcarski.Teraz mają niskopokładowe maszyny, wyrobiska niewysokie ale na 850 m. sa stare wyrobiska wysokie jak byś do kościoła wielkiego wszedł, co nieco popodpierane stojakami. Byłam, widziałam...Jak wystąpi samoistny ruch górotworu to duch święty tego nie przewidzi,albo jak zawał pójdzie. Wiem jak sie czuje ktoś kogo bliscy pracują pod ziemią. Mieliśmy nawet całe rodziny - tata i dwóch synów albo bracia. Z reguły się pilnowało coby ich nie zatrudniać w jednej brygadzie -wiadomo dlaczego. Ciężki kawałek chleba. Chwała Bogu że tak się skończyło.
            • iryska2604 Re: Wszyscy żyją 20.03.13, 22:55
              A żeby tak optymistycznie - to wyobraźcie sobie, jak na następny dzień po takich silnych wstrzasach były relacje! Ci na niższych piętrach to pikus ale jak ktoś na X piętrze siedzi akurat na kibelku? Jak myslicie - co czuje? Ja na szczęście mieszkałam na III ale tez huśtało.
              • stedo Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 13:07
                Ciekawe skąd u Was te wstrząsy. Wnioskuję, że powodem wstrząsów nie jest istnienie kopalń i wyrobisk. To jest powodem zawałów. Ten przedwczorajszy wstrząs miał podobno epicentrum ok 4km pod ziemią więc dużo niżej niż chodniki i wyrobiska. To chyba struktura gruntu za to odpowiada. Może jest to cecha charakterystyczna skał z zawartością rudy miedzi?
                • anoagata Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 13:32
                  Stedo !! jesteś archeologiem z wykopalisk,wynalazcą lub naukowcem na czasie????
                  " ..to jest powodem zawałów.." oczywiście,ze to może być powodem zawałów - serca.
                  Chyba żadna natura nie lubi w niej ingerencji i dlatego są wstrząsy a ze 4 km to tylko świadczy o tym ze szczęśliwie wszyscy uszli z życiem.
                  • stedo Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 13:40
                    Ingerencja nie dociera 4km wgłąb a tam było epicentrum. Gdy potrząsnęło tymi korytarzami przy powierzchni od spodu to się zawaliły. Gdyby nie było korytarzy to nie byłoby zawału tylko odczuwalne wstrząsy z głębi.
                    • anoagata Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 13:50
                      Nie zagłębiam sie tak daleko,bo moja wiedza jest żadna.
                      Ale skoro było 4 km to już można powiedzieć około 3 km bo zawaliło sie na 850m czyli prawie 1 km.
                      Swoją droga nie wiem skąd wiesz,ze ingerencja nie dociera tak daleko??
                    • amityr Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 15:39
                      stedo napisała:

                      > Ingerencja nie dociera 4km wgłąb a tam było epicentrum. Gdy potrząsnęło tymi ko
                      > rytarzami przy powierzchni od spodu to się zawaliły. Gdyby nie było korytarzy t
                      > o nie byłoby zawału tylko odczuwalne wstrząsy z głębi.


                      Prawie jak Błochowiak!
                      • iryska2604 Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 16:41
                        Pisałam ze ta ziemia jest jak szwajcarski ser.Teraz zeszli juz na poziom 1000-1100 ,ale jak drążyli na 740 - 850 to te stare wyrobiska zostały. Mieli robić tzw. podsadzki,wypełniać te komory pod ciśnieniem i jakos sie rozmyło.Pod miastem miał zostać filar ochronny. Miał....
                        No i teraz , jak nawet na duzej głębokości wystąpia ruchy górotworu to to sie wali.A efekty to trzęsąca sie powierzchnia. Nieraz czuć te tąpnięcia, najpierw takie buch!!! a potem huśtanie. To sa olbrzymie puste przestrzenie, a ile wody na dole!Całe jeziora i rzeki a na górze piach i sucho.
                      • iryska2604 Re: Wszyscy żyją 21.03.13, 16:42
                        Pisałam ze ta ziemia jest jak szwajcarski ser.Teraz zeszli juz na poziom 1000-1100 ,ale jak drążyli na 740 - 850 to te stare wyrobiska zostały. Mieli robić tzw. podsadzki,wypełniać te komory pod ciśnieniem i jakos sie rozmyło.Pod miastem miał zostać filar ochronny. Miał....
                        No i teraz , jak nawet na duzej głębokości wystąpią ruchy górotworu to to sie wali.A efekty to trzęsąca sie powierzchnia. Nieraz czuć te tąpnięcia, najpierw takie buch!!! a potem huśtanie. To sa olbrzymie puste przestrzenie, a ile wody na dole!Całe jeziora i rzeki a na górze piach i sucho.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka