Proponowałam Panom abyście założyli sobie pocztę gazetową i tam wymieniali się "komplementami". Nie sprawia przyjemności czytanie Waszych wpisów.
Czy naprawdę nie potraficie pewnych spraw obrócić w żart.
Ja się cieszę, że nasz były prezydent miał całe skarpetki. Nie dość, że obiecywał kiedyś kogoś puścić w skarpetkach - to gdyby miał dziurę jak by się Danuśka poczuła.

Obiecuję, że "osobiste wycieczki" będę kreśliła. aga