iryska2604
05.01.14, 18:56
O matko, w jakim świecie, w jakiej Polsce my żyjemy??? Nie będę komentować bo cos brzydkiego chlapnę, co za kretyn...
Taniec kobiety i mężczyzny, którzy nie są małżeństwem, wiąże się z "poważnym ryzykiem popadnięcia w grzech" i "praktycznie zawsze oznacza przekraczanie kulturowych oraz naturalno-biologicznych granic bliskości cielesnej, poufałości i skromności pomiędzy płciami". Tak twierdzi publicysta "Frondy" Mirosław Salwowski, który podpierając się "wiekowym nauczaniem autorytetów kościelnych" stworzył całą teorię dotyczącą tego, jak szkodliwe i naganne są "tańce d-m". To już obsesja?
natemat.pl/87225,publicysta-frondy-pozamalzenskie-tance-damsko-meskie-sa-nadzwyczaj-niebezpieczne-tak-wyglada-karykatura-katolicyzmu