Dodaj do ulubionych

Naiwnych nie sieją

26.03.14, 19:55
Lipoxine. Demaskujemy wielką ściemę na odchudzanie. Sanepid rozpoczyna śledztwo

"Najbardziej polecany produkt w Polsce" – czytamy w internecie o nowym suplemencie Lipoxine. Sądząc po komentarzach - preparat na odchudzanie pomaga setkom nastolatek. Tymczasem to wszystko oszustwo. Lekarze, którzy polecają preparat nie istniejeją, komentarze są zapewne kupione, spółka jest zarejestrowana na Wyspach Marshalla, czyli egzotycznym raju podatkowym, a eksperci odradzają zażywanie. Sanepid dzięki naTemat sprawdził, że Lipoxine jest sprzedawany nielegalnie i powiadomił policję. Wiele wskazuje, że stoi za tym "młody milioner" Piotr Kaszubski.

natemat.pl/92613,lipoxine-demaskujemy-wielka-scieme-na-odchudzanie-sanepid-rozpoczyna-sledztwo
Ciekawe ile kobiet już się na to nabrało. Najsmutniejsze jest to że ktoś zbija grubą kasę na naiwności ludzkiej. A nie wiadomo czy taki specyfik nie jest szkodliwy dla zdrowia.
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 13:31
      Szczerze mówiąc to mnie nie żal ani tych którzy kupują te cudowne środki ani emerytów którzy kupują gary po kilka tysięcy a potem płaczą w telewizji że ich oszwabili.Do emerytów to mam dodatkowo żal że wystawiają wizytówkę wszystkim starszym ludziom których potem postrzega sie jak zidiociałych kretynów -czego dowodem jest obrazliwy post w sąsiednim/?/wątku.uncertain
      • ewa9717 Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 14:08
        Mogłabym się pod tym podpisać, choć bardziej jestem skłonna zrozumieć młode i głupie, dodatkowo ogłupione medialnie, które dla bycia piękna gotowe są nawet na ryzyko; jednak nijak nie mogę zrozumieć tych starych durni, którym często brakuje na leki i opłaty, ale kupują za ileś tysięcy gary, jakby spodziewali się żyć wiecznie. I nie mówię o tych z demencją.
        • dwa-filary Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 14:22
          Gdy dzwonią do mnie z zaproszeniami na różne prezentacje, mówię : Jeszcze nie mam demencji i z reguły zaraz się rozłączają smile
          • jaga_22 Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 14:36
            A mnie chcą ciągle leczyć i zapraszają na różne badania.
            Mąż ma taki pomysł,babka nagada się do oporu,a mąż...dziękuję,
            zdrowia pani życzę.
            Ja mówię,że wystarcza mi moich chorób i dziękuję za dodatkowe.
            • dwa-filary Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 17:48
              Kiedys powiedziałam dziewczynie, która produkowała się z 5 minut zapraszając na jakiś pokaz, : Czy może pani powtórzyć, bo jestem bardzo stara i niedosłyszę ? Natychmiast się rozłączyła.
              Później było mi przykro, bo to jej praca, ale czasami dzwonią i 3-4 razy w ciągu dnia i jest to denerwujące
              • dorka556 Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 17:57
                Też miałam dzień w dzień mnóstwo telefonów z zaproszeniem na 'bezpłatne badania'. Nie pomogło zgłoszenie do operatora żadnych reklam. W końcu nie wytrzymałam nerwowo i zlikwidowałam tel. stacjonarny. Trochę mi było szkoda, bo łączył nawet 20 km od domu.
                N szczęście na komórkę nie dzwonią i nie sms-ują.
                • jaga_22 Re: Naiwnych nie sieją 27.03.14, 18:58
                  W końcu nie wytrzymałam nerwowo i zlikwidowałam tel. stacjonarny. Trochę mi było szkoda, bo łączył nawet 20 km od domu.

                  Myślę i myślę i chyba nic nie wymyślę. big_grin
                  • ajaksiowa Re: Naiwnych nie sieją 28.03.14, 14:21
                    Ostatnio chodził po bloku jakiś młody typ zbierając rzekomo na biedne dzieci i miał zeszyt do którego wpisywali się ludzie imieniem i nazwiskiem i podpisując oczywiście-i wiecie że miał tych wpisów /różnym charakterem/sporo?Ta mnogość podpisów sąsiadów miała\ mnie zachęcić do datku i być dowodem jego wiarygodności.Nie wiem czy wierzyć czy nie w autentyczność tych podpisów?uncertain
                    • iryska2604 Re: Naiwnych nie sieją 28.03.14, 15:29
                      Na komórki tez dzwonią. Ostatnio rozbawił mnie taki tekst. Facet z euforią wykrzykiwał witam własciciela tego telefonu.... Nie słuchałam dalej i nie wiem z czego sie tak cieszył.
                    • aga-kosa Re: Naiwnych nie sieją 28.03.14, 15:33
                      Kiedyś do nas przyjechali młodzi ludzie zbierający pieniądze na dom dziecka w Biłgoraju (koszalińskie).
                      Mieli przy sobie pismo od proboszcza, sołtysa, komendy miejskiej. Powiedziałam, że wróciłam z zakupów i nawet 10 zł nie mam. Poprosiłam o konto DD to wpłacę.
                      Następnego dnia zapytałam ludzi z oświadczenia, czy popierali to co zbierający pokazali - nikt nic nie wiedział .
                      Dzielnicowy poprosił, żeby na przyszłość takich "zbieraczy" zgłaszać natychmiast do policji.
                      Mogłam coś takiego zrobić, kiedy pilnowałam chorego wnuka u syna i przyszedł facet z krzyżówkami na dzieci z porażeniem mózgowym.
                      Powiedziałam, że ja tylko pilnuję dziecko i nie mam pieniędzy. Facet poszedł do innych mieszkań. Zadzwoniłam na policję i po kilku minutach jak facet wychodził z bloku już na niego czekali.
                      Nie miałam ŻADNYCH wyrzutów sumienia. aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka