amityr 07.05.14, 19:34 Tym to się powodzi, jeżeli urzędnik ZUS może jeździć co najmniej Jaguarem. www.bankier.pl/wiadomosc/Urzednik-ZUS-moze-jezdzic-co-najmniej-Jaguarem-3117046.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
engine8 Re: Wypasione furmanki 07.05.14, 20:30 No to juz graniczy z bezczelnoscia... Oczywiscie to takie niewinne - oni tylko postawili wymagania bezpieczenstwa i komfortu a na to nie maja wplywu ze tylko takie luxusowe je spelniaja? Pracowalem kiedys w firmie japonskiej gdzie mialem prawo do samochodu sluzbowego ale rozwiazanie bylo takie ze dostawalo sie pewna sume na lising - i to wystarczalo na sredniej klasy i wygody auto ale jak ktos chcial lepsze to prosze bardzo - za wlasna doplata.... I okazalo sie na na 20 ludzi tylko pare osob podnioslo sobie standard i to odrobinke a reszta spokojnie zmiescila sie w limitach.... I tak byc powinno poniewaz to pieniadze ludzi....i bez przesady. Odpowiedz Link
skuter44 Re: Wypasione furmanki 08.05.14, 09:02 Nic dziwnego, że są siły polityczne które widzą możliwość poprawy funkcjonowania służby zdrowia poprzez likwidację drogiego (w utrzymaniu) NFZ-u. Aby nie być posądzonym o reklamowanie kogoś, zacytuję (nie podając źródła) fragmencik takiej konkretnej propozycji: ….” Narodowy Fundusz Zdrowia powinien zostać zastąpiony konkurującymi ze sobą kasami chorych, a do operowania składką zdrowotną należy dopuścić prywatne podmioty. Sytuacja, w której NFZ jest nie tylko jedynym płatnikiem, lecz także sam wycenia procedury, sam kontroluje i sam karze świadczeniodawców jest patologiczna. Większość zadań NFZ powinna wrócić w gestię Ministra Zdrowia. Kasy chorych powinny być zaś jedynie operatorem składki i podlegać nadzorowi ze strony Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Należy upowszechnić dobrowolne dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, obejmujące procedury usunięte z Koszyka Świadczeń Zdrowotnych oraz koszt zakupu leków, w tym refundowanych. Do rozważenia jest umożliwienie przynajmniej częściowego odpisu od podatku wydatków na wykup tego rodzaju polis ubezpieczeniowych, możliwe powinno być także finansowanie ich przez zakłady pracy z funduszu socjalnego. Rozwiązanie to może przywrócić do systemu od 20 do 30 miliardów złotych z tzw. szarej strefy. …” Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Wypasione furmanki 08.05.14, 18:43 Masz rację - i NFZ i ZUS nas, podatników drogo kosztują. A w sumie to nie są przedsiębiorstwa . które w jakis sposób cokolwiek wypracowują. Bo tak naprawdę czym sie zajmuje ta armia urzędników zatrudniona w ZUS-ie? Odpowiedz Link
amityr Re: Wypasione furmanki 08.05.14, 19:45 Skuter, to nie jest żadna reklama, to święte słowa. Odpowiedz Link
engine8 Re: Wypasione furmanki 08.05.14, 20:17 A problem jest jedynie w tym ze wlasnie takie insytucje ktore sa administaratorami pieniedzy powinny za wszelka cene obnizac koszty do minimum i to nie tylko koszty rzeczywiste ale koszty domniemane - tzn takie jakie ludzi emoga podejrzewac na podstawie tego co widza.. Przyklad (z innego kraju ale problem podobny) .... synowa jest prawnikiem w firmie prywatnej ktora specjalizuje sie i wspolpracuje z instytucjami branzy szkolnictwa/edukacji we wszytkich prawnych sprawach. Szkolnictwo jak wszedzie utrzymuje sie z pieniedzy podatnikow. No wiec pomimo ze maja umowy co ile i za co klient - instytucja panstwowa, im placi to maja zalecenia aby nie uzywac w swojej pracy kiedy owiedzja klientow drogich samochodow ani ektra drogo wygladajcych ubiorow (ktore praktycznie wszyscy prawnicy posiadaja ze wzgledu na ich zarobki) poniewaz te kojarza sie z wysokim poziomem zycia i wysokimi zarobkami i kazdy kto to widzi podejrzewa ze dorobili sie na swoich klientach ktorzy utrzymuje sie z kieszeni podatnika wiec na pewno klient musi im placic ogromne pieniadze. Odpowiedz Link
skuter44 Re: Wypasione furmanki 08.05.14, 22:16 Irysko. Kiedyś w resortach większość departamentów merytorycznych pracowała nad - strategią, planami resortowymi, wykonywała badania społeczne i analizy (wszelkie) potrzebne do podejmowania państwowych decyzji, zarządzała obszarem działu gospodarki narodowej. Przed ćwierćwieczem była gospodarka ręcznie sterowana, narzędzia do liczenia prymitywne, dominowała gospodarka i własność państwowa. I prace te na szczeblu centralnym wykonywało 1 raz mniej niż teraz urzędników. Dodam, że teraz analizy, badania, opinie ...... zlecane są na zewnątrz. Gospodarka rynkowa nie wymaga udziału urzędników a pracę ich ułatwiają systemy informatyczne. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Wypasione furmanki 10.05.14, 09:36 No i o to chodzi. A armia urzędników rozrasta się jak hydra. Ale popatrzcie tylko, ZUS jest bardzo potrzebny! Po co nam służba zdrowia? Nawet znachorzy nie znajdą racji bytu - ZUS to załatwi. Uzdrowi wszelkich połamańców, sprawi że nogi odrosną, garby odpadną, wykoślawione kręgosłupy sie wyprostują W 1999 r. na świadczenia rehabilitacyjne ZUS kierował 21 tys. ludzi rocznie, teraz ponad trzy razy więcej. Pani Magda ma chory kręgosłup, nie może się zginać ani dźwigać nic ciężkiego. Miała już trzy operacje, kolejną w czerwcu. Przedstawiła w ZUS całą dokumentację lekarską. - Gdy zapytałam, czy mogę dostać rentę, usłyszałam, żebym o tym zapomniała. Bo renty nie dostają nawet osoby bez nogi, a co dopiero ja, z bólem kręgosłupa - opowiada. wyborcza.biz/biznes/1,100896,15928374,ZUS__zamiast_wysylac_Polakow_na_renty__chce__zeby.html#BoxBizTxt Wszystko dla dobra ludzi. Tylko że mamy tez bezrobocie.Fakt że niektórzy kombinują -usiłują wyłudzić rentę,ale od tego jest lekarz (nie na garnuszku ZUS-u i zależny od niego)aby takie kwiatki wyłapywać. Sama kiedyś byłam w sanatorium na takim uzdrawiającym leczeniu,niestety nieskutecznym, Miałam inną furtkę- wczesniejszą emeryturę. Znam ludzi którym komisja przyznała grupy inwalidzkie, takie gdzie podostawali renty socjalne w wys. ok 600 zł( dokładnej kwoty nie znam. I jeśli jest to osoba samotna -to jak mu za to przeżyć? Pobierajac taka rentę nie moze podjąć pracy bo ja straci,więc zostaje na czarno. I tu nie jestem w stanie tego zrozumieć... Odpowiedz Link