18.09.14, 18:55
Znudził mi się ten wątek o Kopaczowej i dlatego samodzielnie napiszę ,że przypomina mi to koniec PRL-u iPZPR-u. A wasze wypowiedzi z całym szacunkiem dla Was przypominają mi jazgot zagorzałych zwolenników tamtej formacji, że będzie jeszcze dobrze, że Rakowski to sobie da radę. Kopaczowa też wyprowadzi sztandar bo takie są realia i scheda, którą objęła po wszystko wiedzącym poprzedniku.
Obserwuj wątek
    • kot_mrau Re: PO=PZPR 18.09.14, 19:37
      nie chce mi się pisać na ten temat.....
      • skuter46 Re: PO=PZPR 19.09.14, 10:25
        Koniec wątku. Otwiera się nowy etap .... schodzenia Platformy Obywatelskiej z firmamentu, partii rządzącej.

        Jest nowy rząd. Przykro powiedzieć.... ale
        Zmiany w rządzie są nieciekawe, (wg mnie)
        Idą w kierunku zjednoczenia PO a nie umocnienia rządów RP.
        np. Schetyna- słaby to będzie minister spraw zagranicznych. Były osoby znacznie lepsze.

        • anoagata Re: PO=PZPR 19.09.14, 13:52
          Oj marzy Ci się Amityr marzy...
          Ewentualnie nie mam nic przećko by Twoje marzenia sie spełniły.
          • amityr Re: PO=PZPR 19.09.14, 20:13
            Ale się narobiło. Na Forum żałoba.Ryszawy ulubieniec jakoś się tym nie przejął. Zrobił bękarta i dał dyla.Kto będzie alimenty płacił?
            • dwa-filary Re: PO=PZPR 21.09.14, 09:44
              a karzeł nawet bękarta nie spłodził, a alimenty bierze dla siebie na ochronę uncertain Nudzi mi już to zrzędzenie i tak nie przeskoczymy, a od ryżawych nie wyzywaj, bo to inteligentowi nie przystoi.
              • skuter46 Re: PO=PZPR 21.09.14, 11:09
                PO nie wyprowadzi się ze sceny politycznej, z dnia na dzień. PO ma ciągle ok. 25 % z ogółu potencjalnych wyborców. Nie ma powodów by raptem co czwarty potencjalny wyborca zmienił swoje zdanie. Odejście w niebyt PO i PiS choć dobre (wg mnie) było by dla Polski ale te partie skupiają wokół siebie zbyt dużą część społeczeństwa. Ten układ mogą zmienić wybory parlamentarne. Sondaże - na dziś - nie przynoszą jednak nadziei na zmianę układu politycznego na scenie politycznej.
                To jest swego rodzaju nasza polska "smutna rzeczywistość", kiedy społeczeństwo nie potrafi skorzystać z instrumentu demokracji po to by odebrać pełnomocnictwo dane PO w wyborach w 2007 roku i nie dawać kolejnego pełnomocnictwa dla PiS, by wykreować i upełnomocnić do rządów nowe siły polityczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka