jaga_22
17.11.14, 13:33
Tarchan Batiraszwili - bo tak brzmi prawdziwe nazwisko al-Sziszaniego - kilka tygodni temu zapowiadał, że po skończonej kampanii w Iraku przyjedzie także do Rosji, by dokonać tam "zemsty". Na groźbę tę odpowiedział wówczas Ramzan Kadyrow, despotyczny prezydent Czeczenii, który zapowiedział, że każdy, kto publicznie zagrozi Rosji lub Władimirowi Putinowi "zostanie zniszczony w tym miejscu, w którym wygłosił swoją groźbę". Dziś czeczeński sojusznik Putina zasugerował, że swoją obietnicę zrealizował.
www.tv.rp.pl/artykul/1140811,1156921-Zapowiadal-inwazje-Panstwa-Islamskiego-na-Rosje--zostal-zabity.html