iryska2604
07.08.15, 17:22
W warszawskim kościele ss. Wizytek odprawiono mszę św. w intencji Bronisława Komorowskiego i jego rodziny. Księża koncelebrujący mszę podziękowali mu za prezydenturę i przeprosili "za wiele niesprawiedliwości, także bardzo podłych", wypowiadanych "przez ludzi, których nazywamy ludźmi Kościoła".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18515444,msza-sw-w-intencji-komorowskiego-ksieza-przeprosili-za-wiele.html?lokale=local#BoxNewsLink
Piękny gest, nie bali sie zwierzchników wypowiadając te słowa?
"My nie jesteśmy biskupi. Przepraszamy was, prosimy o wybaczenie"
- My, tzn. Andrzej Luter, Staszek Opiela, Kazik Sowa i jeszcze inni, którzy mi zgłaszali z przykrością, że nie mogą przybyć (...), nie jesteśmy episcopoi (z gr. biskupi), my jesteśmy presbyteroi - kapłani (...) i czujemy odpowiedzialność za te niesprawiedliwości rzucane na pana (...). Wyobraźmy sobie, jak pana, panie prezydencie, ranią te słowa, zwłaszcza dotyczące pana wiary, sumienia, wierności Kościołowi. Więc proszę przyjąć, panie prezydencie, pani Anno (...), i mówię to w imieniu, myślę, wielu kapłanów - przepraszamy was, prosimy o wybaczenie nam i także tym wszystkim, którzy nie wiedzą, co czynią - dodał ks. Seniuk, co zebrani przyjęli długimi brawami.