Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie i rozważcie

29.12.15, 09:14
mail.google.com/mail/u/0/#inbox/151e8e5663ee8f6a
Ja nie mam obiekcji.
Obserwuj wątek
    • dorka556 Re: Przeczytajcie i rozważcie 29.12.15, 09:22
      Co mam przeczytać?
      Otwiera się moja skrzynka, bez żadnej nowej wiadomości.
      • iryska2604 Re: Przeczytajcie i rozważcie 29.12.15, 09:36
        Dałam link do mojej skrzynki i nie wiem czemu sie nie otwiera,Jest tam wiadomosc od KOD o nowej akcji, wiec moze podam w ten sopsób
        dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/zostawcieurzednika
        • dorka556 Do Iryski 29.12.15, 11:18
          Iryska, odpowiadam tu a nie na 60-tkach, bo nie chcę wyprowadzać ludzi z błędu. Niech nadal myślą, że korpus służby cywilnej był kiedyś apolityczny i niech jednak oddadzą swój głos sprzeciwu.

          Przepracowałam kilkanaście lat w jednym z urzędów wojewódzkich. Za moich czasów zmieniło się 7 (siedmiu!) wojewodów i kilkadziesiąt dyrektorów wydziałów. Na egzamin do służby cywilnej rekomendację dostawał tylko przysłowiowy 'bierny, mierny, ale wierny' a i tak na wolny etat i do zarządów spółek przyjmowano najczęściej 'szwagra',mimo że był wymóg zdania egzaminu państwowego, do rad nadzorczych.
          I tak było zawsze, przy zmieniającej się ekipie rządzących. Oczywiście ci zasiedziali 'szwagrzy' będą teraz gorąco protestować, że stała im się krzywda, ale ja nie muszę ich popierać.
          Zaznaczam, że nie wiem, jak te sprawy wyglądają w samorządach.
          • dorka556 Re: Do Iryski 29.12.15, 11:30
            Ups, wydało się...
            • anoagata Re: Do Iryski 29.12.15, 12:36
              dorka556 napisała:

              > Ups, wydało się...

              I teraz do Ciebie przyjdzie CBŚ.
              • dorka556 Re: Do Iryski 29.12.15, 12:50
                Mam już w pogotowiu, pod ręką, niezbędnik ze szczoteczką do zębów.
                Niemniej dziękuję za przypomnienie.
                • anoagata Re: Do Iryski 29.12.15, 12:55
                  dorka556 napisała:

                  > Mam już w pogotowiu, pod ręką, niezbędnik ze szczoteczką do zębów.
                  > Niemniej dziękuję za przypomnienie.

                  Dorcia, Ty rano wstajesz,to daj nam tu info jak przyjdą...
                  • ewa9717 Re: Do Iryski 29.12.15, 13:03
                    Chętnie bym podpisała wszystko, co przeciw jarkaczowi, ale - niestety - muszę potwierdzić to, co pisała Dorka: nowa władza zawsze u nas zaczynała od obsadzania stanowisk krewnymi i znajomymi królika (nie przejmując się kompetencjami, a raczej ich brakiem u kandydatów), co w pipidówce, gdzie wszyscy się jakoś tam znają, jest bardzo widoczne.
                    • iryska2604 Re: Do Iryski 29.12.15, 17:12
                      Nie gniewajcie się, ale takie myslenie doprowadza właśnie do takich sytuacji ,jaka mamy. Prawda , nikt nikogo nie zmusza ale...
                      • iryska2604 Re: Do Iryski 29.12.15, 17:13
                        I jeszcze jedno pytanie - pamiętacie takie działania przy obejmowaniu władzy przez inne ekipy?
                        • estella50 Re: Do Iryski 29.12.15, 19:11
                          Kobiety! Ale jest chyba jakaś różnica między POZAPRAWNYM obsadzaniem urzędów przez swoich, a formalną, uprawomocnioną zgodą na załatwianiem posad kuzynce albo sąsiadowi - prawda?
                          Jeśli jest nam to wszystko jedno (bo efekt niby ten sam), to darujmy sobie wszelkie kodeksy, wszelkie dywagacje na temat etyki. A i problem Trybunału Konstytucyjnego odłóżmy sobie na lepsze czasy (a więc na święty nigdy).
                          Ja osobiście nie muszę protestować, że dyrektor zatrudnił szwagierkę niby po konkursie. Ale swoje dzieci mogę uczyć, że tak nie wolno. A teraz mogę też podpisywać apele przeciwko nepotyzmowi i jedynowładztwu. Przynajmniej tyle!
                          Czasami mały kamyczek porusza lawinę!
                      • anoagata Re: Do Iryski 29.12.15, 19:12
                        iryska2604 napisała:

                        > Nie gniewajcie się, ale takie myslenie doprowadza właśnie do takich sytuacji
                        > ,jaka mamy. Prawda , nikt nikogo nie zmusza ale...

                        Zupełnie nie wiem co masz na myśli,to jedno.
                        A drugie, to może być odwrotnie,że sytuacja doprowadza do myślenia.
                        Ja tak myślę ale jeżeli krzywo myślę to niech mię ktoś naprostuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka