Emerytury artystów

30.07.16, 21:39
1400 złotych po 50 latach pracy, tyle emerytury wyliczył ZUS znanemu muzykowi estradowemu, Zbigniewowi Wodeckiemu. Przyznaje, że dlatego wciąż nie schodzi ze sceny. Inni artyści są w gorszej sytuacji.

natemat.pl/186465,zbigniew-wodecki-ja-na-emeryturze-bym-umarl
Z jednej strony szkoda człeka a z drugiej striny mało to w Polsce emerytów zyje za tyle? I nie dośpiewa sobie do niej ani grosza...
    • alfredka1 Re: Emerytury artystów 30.07.16, 22:10
      Emeryturę miałby większą gdyby płacił dodatkową składkę .
      Nasi bliscy /poetka i reżyser/ płacili dodatkowo przez 30 lat /od prawdziwych dochodów/ i mają wystarczające emerytury.
      Żal mi tylko aktorów, którzy całe zycie przepracowali na marnych teatralnych pensjach . Przecież nie każdy miał szczęście występować w telewizji czy na koncertach czy na uroczystościach.
    • kaz_nodzieja Re: Emerytury artystów 31.07.16, 10:32
      Dokładnie. Sporo emerytów ma tyle samo emerytury, a nie mieli z czego dodatkowo odkładać bo pensje na styk. Wodecki za jeden koncert mógł dostawać i z 30000 zł. Mógł spokojnie z tej kwoty odkładać. Wielu ludzi mających "zwykłe" zawody nie mogły marzyć o takich kwotach i nie miały z czego odkładać. Lubię Wodeckiego, ale ma taką samą manierę jak chyba wszyscy z show-biznesu, wydaje mu się, że z racji zawodu powinno mu się należeć o wiele więcej niż "szarakom".
      • ewa9717 Re: Emerytury artystów 31.07.16, 10:49
        No właśnie. Poza tym mają tantiemy od przeróżnych powtórek, i nie są to całkiem małe pieniądze. Mama mojej przyjaciółki po 42latach pracy przy jakiejś tkackiej maszynie ma emeryturę niższą niż ta p. Wodeckiego.
      • green-balon Re: Emerytury artystów 31.07.16, 12:22
        Tzw. "artysty" lubią tylko brać i to dużo a żyć jak szejkowie, byle dziś, jutro państwo mi da.
        • iryska2604 Re: Emerytury artystów 02.08.16, 18:20
          Nieoczekiwanie 83-letnia aktorka staje w obronie ZUS-u i przekonuje, że ma już dość "skowytu oszukanych pupilków". – To moi koledzy, lubię ich, ale w tej sprawie nie mam litości. Żadna z osób, które dziś narzekają na wysokość swojej emerytury nie napisała, ile w rzeczywistości zapłaciła składek przez te 40 czy 50 lat pracy. A przecież, aby wyciągnąć coś systemu, trzeba najpierw coś tam wpłacić. Ja na przykład jeszcze za komuny płaciłam wysokie składki. Dziś mam wysoką emeryturę. Wystarczającą zarówno dla mnie, jak i nawet dla mojego psa - przekonuje w naTemat.

          natemat.pl/186583,zofia-czerwinska-osmiesza-narzekania-zbigniewa-wodeckiego-na-zus-skowyt-pupilkow-a-wystarczylo-placic-skladki
          Ma Pani rację , o to w tym systemie chodzi.
Pełna wersja