iryska2604
17.07.18, 17:03
Niech mnie ktoś oświeci.
Sędzia Józef Iwulski, który pełnił obowiązki najważniejszego sędziego w Polsce, nie ma do tego moralnego prawa. Powinien podać się do dymisji i odejść z Sądu Najwyższego. W PRL-u był sędzią "służebnym" tak, jak prokuratorem stanu wojennego był Stanisław Piotrowicz.
Piotrowicz i Iwulski mogli wykazać się nieskazitelnym charakterem, gdy pierwszy miał oskarżać opozycjonistów, a drugi ich sądzić w czasach PRL. Ale obaj woleli stosować prawo stanu wojennego.
Obaj też mogli się publicznie wyspowiadać ze swoich "grzechów". Piotrowicz wolał jednak kłamać, że nie podpisywał aktu oskarżenia przeciwko działaczowi "Solidarności". Iwulski wolał nie pamiętać, że uczestniczył w skazywaniu opozycjonistów, a do tego dochodzi jeszcze służba w Wojskowej Służbie Wewnętrznej.
Gersdorf strzeliła sędziom SN w stopę i poszła na urlop
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23683378,jacek-gadek-sedzia-jozef-iwulski-do-dymisji-jak-najszybciej.html#MT2
A tymczasem
Małgorzata Gersdorf, wcześniej niż zapowiadano, wróciła do pracy w Sądzie Najwyższym.
- Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf przerwała urlop wypoczynkowy i wróciła do pracy - podał rzecznik prasowy Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Wcześniej zespół prasowy SN informował, że Małgorzata Gersdorf wróci do pracy w czwartek.
Kadencja Małgorzaty Gersdorf wygaszona ustawą
3 lipca prezydent Andrzej Duda powiedział, że kadencja Małgorzaty Gersdorf zostaje wygaszona na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym. Duda w rozmowie z Polskim Radiem zapowiedział też, że on sam nie wyda postanowienia w sprawie przejścia w stan spoczynku pierwszej prezes Sądu Najwyższego.
Tego samego dnia Andrzej Duda poinformował Małgorzatę Gersdorf, że przechodzi ona w stan spoczynku.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23685148,sad-najwyzszy-malgorzata-gersdorf-przerwala-urlop-i-wrocila.html#MT