iryska2604
04.10.18, 16:33
Jeden z wątków opisanych przez tvn24.pl dotyczy Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu w rządzie Donalda Tuska, który w omawianym okresie pełnił funkcję prezesa podległej szefowi PGE Krzysztofowi Kilianowi spółce PGE Energetyka Jądrowa.
Podczas rozmowy pojawił się wątek zarobków ministra Grada, który miał szukać dodatkowych źródeł dochodu. Jedną z propozycji podał premier Morawiecki.
- Zapytajcie go tak po cichu. Ja bym spróbował tak bardziej jednorazowo. Pięć dych czy siedem, czy stówkę mu damy na jakieś badania czy na coś - powiedział Morawiecki. Krzysztof Kilian odpowiedział, że Aleksander Grad miał firmę, ale kilkanaście lat wcześniej pozbył się udziałów, gdy został posłem. Prowadzeniem biznesu zajęła się żona. - Dajcie mi pełne dossier. Pomyślę i jednorazowo będę mu mógł na pewno coś sprokurować - odpowiedział Mateusz Morawiecki.
- Znam ku**a takich. Raz ci strasznie pomoże, a raz wywali j*b mur w połowie zamku i nie masz gdzie mieszkać - powiedział chwilę później o Aleksandrze Gradzie Mateusz Morawiecki.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24002331,tasmy-morawieckiego-premier-o-cichym-wsparciu-dla-grada.html#s=BoxOpMT
I jak to było? Kiedys to były taśmy prawdy a dzis to odgrzewane kotlety.