iryska2604
12.04.19, 09:25
Słyszeliście to? Zda sie że marszałek Sejmu, lekarz z zawodu -choć trochę wie co mówi.I mówi ze zrozumieniem i odpowiedzialnoscią za wypowiadane słowa. Nie pozostaje mu nic innego jak złozyć odpowiednie dokumenty aby jego wszelakie uposażenie uzyskiwane z tyt. pełnionej funkcji przelewano na cele charytatywne.