iryska2604
10.01.20, 15:51
Postanowiłem zrobić podobne wyliczenia jak premier. Tyle że dotyczące pieniędzy z OFE, które rząd w czerwcu zamierza mnie i 16 milionom Polaków zwyczajnie zabrać.
Premier Mateusz Morawiecki na swojej oficjalnej stronie ujawnił, ile emeryt będzie mógł kupić za 13. emeryturę, którą mu rząd wypłaci w kwietniu tuż przed wyborami prezydenckimi. Będzie to do wyboru: "40 książek albo 300 czekolad dla wnuków, 100 wejść na basen, 20 biletów do teatru lub 40 płyt ulubionych zespołów muzycznych".
Postanowiłem zrobić podobne wyliczenia, tyle że dotyczące pieniędzy z OFE, które rząd w czerwcu zamierza mnie i 16 milionom Polaków zwyczajnie zabrać.
Projekt "gigantyczny skok na moje i innych Polaków oszczędności w prywatnych funduszach" właśnie gładko przechodzi przez Sejm.
Wszyscy zgromadziliśmy w OFE ok. 162 mld zł i teraz PiS w imię łatania dziury w budżecie ogłosił, że ok. 20 mld zł z tych naszych pieniędzy konfiskuje.
Tłumaczy to tym, że OFE nie zdało egzaminu, a więc je likwiduje, oddając przy okazji zaoszczędzone tam pieniądze Polakom. A gdy się pieniądze dostaje, trzeba zapłacić podatek. I PiS go wyznaczył na 15 proc.
Problem w tym, że podatek pobiera się zawsze w momencie wypłaty pieniędzy. Tymczasem PiS oszczędności w OFE chce oddać Polakom dopiero za 20-30 lat, gdy odejdą na emeryturę, ale podatek bierze już dziś.
Żeby było ciekawiej, daninę od OFE rząd nazywa nie podatkiem, tylko opłatą przekształceniową, a to oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby za 20 lat, gdy odejdziemy na emeryturę, opodatkować oszczędności w OFE jeszcze raz.
Każdy Polak ma średnio w OFE 10 tys. zł, 15 proc. z tego to 1,5 tys. zł.
Co bym za to kupił? Stosując przelicznik Morawieckiego, będzie to 60 książek, 450 czekolad, 150 wejść na basen, 30 biletów do teatru czy 60 płyt ulubionych zespołów muzycznych.
Obok więc wyliczeń, ile zyskają emeryci na 13. emeryturze, oczekiwałbym wyliczeń, ile stracą przyszli emeryci na zagarnięciu pieniędzy z OFE.
Bo jak mówiła premier Margaret Thatcher: "Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie".