Dodaj do ulubionych

Gory sa tak blisko......

26.08.05, 10:37
Mario a moze cos o gorach napiszesz......
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 26.08.05, 10:42
      www.tatry-w-poezji.xemantic.com
      poetyckiej wedrowki po Tatrach zycze smile)))))
      • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 28.08.05, 22:34
        cóż nie jestem poetką ,nie umiem tego co czuję ubrać w piękne słowa.
        Wiem tylko co czuję.
        Dla mnie góry to :
        -test na to ile wysiłku jestem jeszcze w stanie znieść
        -rytm serca ,które się uspakaja po kilkuset metrach i pozwala mi iść ,iść...
        -kłopoty i czarne myśli zostawione u podnóża
        -cichy szum powietrza przy bezwietrznej pogodzie
        -słońce świecące inaczej
        -gwiazdy na wyciągnięcie ręki
        -ludzie na szlaku łagodniejsi i bardziej przyjażni.



        • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 29.08.05, 07:35
          i bardzo ladnie to ujelas w slowa,
          a myslalam, ze masz jakies wspomnienia,
          urocze miejsca i zechcesz sie podzielic
          wrazeniami w prostym jezyku, poezja nie
          do kazdego trafia,
          nie kazdy moze byc w gorach i dotykac gwiazd,
          i ci ludzie na szlakach .............
          szkoda, ze Cie nie zachecilam do rozwiniecia postu sad((((
          • natla Re: Gory sa tak blisko...... 30.08.05, 09:37
            A te wszystkie wrażenia wspaniale jest przeżywać z przyjaciółmi......może sie
            kiedyś spotkamy w Tatrach, choćby w reklach, na jakimś kopieńcu....będziemy
            obchodzić rocznicę naszego forum.....może się uda w Tatrach....byłoby wspaniale
            i oczywiscie zaprosimy wszystkich chętnych z zaprzyjaźnionych for smile
            Przygotowujcie sie dziewczyny, kondycyjnie i finansowo wink))
            • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 30.08.05, 11:46
              a może w Szklarskiej Porębie?
              Koło Wodospadu Kamieńczyka jest świetne schronisko.
              Swieżo po remoncie ,gdzie szczyty sosen zaglądają do okien a przesuiwające się
              nad glowami obłoczki mówią dzień dobry- to skutek okien dachowych.
              Obok schroniska jest ogromny "szałas " z ogniskiem w środku,na dworze- stoły i
              ławki.
              Schronisko jest łatwe do zdobycia - można iść dwoma szlakami;
              -albo wprost do schroniska
              -albo przez szrenicę/dla bardziej sprawnyc/
              -można też wjechać wyciągiem na Szrenicę a z tamtąd łatwym szlakiem przez Halę
              Szrenicką dojść do schroniska.

              Kiedyś jadłam tam wielkanocne śniadanie /w starych dobrych czasach kiedy
              wszystko wydawało mi się proste/.
              Pojechalismy rankiem z "wałówką"
              Około poludnia byliśmy przy wodospadzie,rozłożyłam serwetę na ławie...,wodospad
              szumiał,słońce świeciło - to były moje najpiękniejsze święta w życiu.

              Wtedy nocleg ze śniadaniem kosztował tam 25 zł
              • knidyjka Re: Gory sa tak blisko...... 31.08.05, 01:14
                Mario!
                Szklarska to ukochane miejsce wypoczynku mojej córki.
                Moja firma miała tam pensjonat w centrum ,przy głownej ulicy,wystarczyło
                zarezerwować wcześniej i zawsze jakiś pokój się znalazł.
                Duży dom wypoczynkowy posiadała również w Karpaczu,tam zresztą mieszka moja
                rodzina ,jeżdziliśmy często również do Polanicy , Kudowy i Dusznik.
                W Karpaczu spędziłyśmy z córką pierwsze święta poza domem.Były to święta
                wielkanocne,słoneczne i bardzo udane.
                Przeszłyśmy wiele tras z naszym przewodnikiem i grupą fajnych ludzi.
                Do dzisiaj z wdzięcznością wspominamy warunki jakie nam stworzono, wrażenia
                z górskich wypraw i ludzi jakich tam poznaliśmy.
                Córka często wyjeżdżała do tych miejsc albo ze mną ,częśćiej z ojcem -
                zwłaszcza na ferie zimowe ,rzadziej z teściową.
                Teraz kiedy tamtych osób już nie ma, namawia mnie ale niestety zdrowie(lekarz)
                nie pozwala mi na takie wyprawy.Mam nadzieję jednak ,że niedługo powędrujemy
                sobie, jeśli będzie miała kilka dni wolnego.
                • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 11:16
                  no to Ci zazdroszczę!!
                  Moja corka - wierny druh- wyjechała,
                  czekam aż urosną wnuki /4,5 i 2,5/- tylko czy one mnie wtedy zechcą
                  ciagać po górach??
                  Wrzesień to piękny okres w Karkonoszach.
                  Kolory,zapachy i te strzeliste jarzębiny całe w koralach wzdłuż wyciagu !!!!
                  aaaach .......żeby tak jeszcze raz...........
    • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 11:48
      oj polazilabym po gorkach,
      pewnie juz drzewa zmnienaja barwe,
      musi byc tam slicznie
    • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 11:50
      przypomnialo mi sie 23-25 jade do Ladka Zdroju,
      Mario znasz te okolice?
      • knidyjka Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 13:33
        właśnie, Malwino napisz jak wrócisz,
        ciągle chodzi mi ten Lądek po głowie

        kiedy odwiedzałam moją matkę w szpitalu, obok leżała pani będaca na leczeniu.
        Rozmowa z nią bardzo mnie zainspirowała do odwiedzenia tego miasteczka.
        Było to dla mnie pewnym zaskoczeniem ,że mimo mnogości wypraw, jakoś tę
        miejscowość pomijaliśmy
        i nigdy nie znalazła się ona na trasie naszych wędrówek.
        • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 17:17
          to było dawno temu ,starałam się nawet o uprawnienia przewodnika .Zycie rzuciło
          mnie do miasta z innej bajki i tak sie skończyło.
          Koniecznie zobacz: kaplice w Czermnej,Wambierzyce,park / i nie tylko/ w
          Kudowie,muzeum w Bystrzycy,jesli zdrowie i siły Ci pozwola wejdż na
          Szczeliniec,no i dużo spaceruj po parku,a w moim imieniu wypij małą kawę
          w "Piekiełku" - jeśli możesz a ono jeszcze istnieje.
          Miłego pobyty - baw się dobrze i regeneruj zdrowie bo przed Tobą tyle
          jeszcze .......
          • muraszka1 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 18:00
            w "Piekiełku"? chyba tam bylam smile
            • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 02.09.05, 18:55
              jwzeli byłaś w Lądku to z pewnościai w "Piekiełku" - to fajne miejsce!!
    • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 08.10.05, 20:56
      Mario masz dobrze z tymi gorkami za miedza
      • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 09.10.05, 03:46
        a za tydzień to ja będę w Lądku wink)
        oczywiście - tam i z powrotem
        • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 09.10.05, 10:18
          Ladek mi sie podobal,
          i knedliczki smakowaly
          • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 09.10.05, 10:33
            urb.e-komputery.pl/bielice2004/index.php?page=miejsca&miejsce=lutynia
            jak bedzisz w Travnej to oprocz knedliczkow
            polecam obejrzenie kosciolka,
            pozdrow ksiezulka od rodaczki
            gorzowianki i nie zdziw sie bo pali
            papieroski jak smok, jak twierdzi tylko
            to mu na "p" zostalo smile)))))))))
            a jest tam tez dom pielgrzyma
            i mozna przenocowac.
            Baw sie dobrze
            • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 09.10.05, 10:53
              Malwinko - nie bedę po czeskiej stronie !!
              Jedziem tylko do Ladka i wracamy w tym samym dniu.Wyjazd wcześnie rano,powrót
              póżnym wieczorkiem .Trochę powłóczymy sie po szlaku.W tych naszych eskapadach
              chodzi o kilometry i to co zobaczymy po drodze no i o to być w ruchu na świeżym
              powietrzu
              • maria73 Re: Gory sa tak blisko...... 09.10.05, 10:54
                i dzięki wielkie za link
                • malwina52 Re: Gory sa tak blisko...... 10.10.05, 16:42
                  wedruj szczesliwie
                  i lap wiatr we wlosy smile))))
                  • malwina52 Re: i spadl juz tam snieg...... 17.10.05, 07:08
                    wlasnie uslyszalam ze Zakopane w sniegu....
                    • knidyjka Re: i spadl juz tam snieg...... 17.10.05, 12:41
                      ale górale przepowiadają,
                      ze prawdziwa zima przyjdzie za trzy tygodnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka