grenka1 22.07.06, 01:11 Metro. W wagonie jadą dwie staruszki i policjant z psem. Staruszki się zachwycają: - Jaki śliczny piesek! Cmok, cmok, pieseczku! Policjant: - Proszę nie cmokać na mojego partnera. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 01:12 Jedna babcia przebiega przez tory, przed nadjeżdżającym tramwajem z przeciwka. W końcu, zadyszana, w ostatnim momencie wbiega do środka, a jej koleżanka mówi na powitanie: - Przecież tak nie można przed tramwajem biegać. To niebezpieczne. - Kochana, w naszym wieku, to seks jest niebezpieczny. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Autentyczne 22.07.06, 01:30 O tej godzinie jeszcze sie tak nie śmiałam))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
framberg Re: Autentyczne 22.07.06, 01:35 grenka1 napisała: > Policjant: - Proszę nie cmokać na mojego partnera. Ha, ha - w końcu skrótowo mówiono na policjanta - organ Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:00 No ja pamiętam jak milicjanta tytułowano "Panie postrunkowy". Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:01 Tramwaj na Ochotę. Pan mówi na jednym tchu do dwóch towarzyszek: - Ja w ogóle to słabo znam angielski. Ale najlepsze mango to mają Chińczycy. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:03 162 jedzie Św.Wincentego. Obok siebie siedzą Duży Łysy Czterdziestoletni i Mała Staruszeczka. On się przechyla przez nią, żeby zobaczyć jaki autobus jedzie z przodu. Nagle reflektuje się,że omal jej nie zgniótł. -Ojej!Przepraszam Panią bardzo!... -Nie szkodzi. Pan się wychyli...To miło, jak się fajny mężczyzna przytula... Patrzą na siebie i wybuchają śmiechem. Babcia poklepuje go po ramieniu. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:05 Autobus 522 w pobliżu pl. Konstytucji, naprzeciw siebie siedzą dwie mocno starsze panie. Pani A: - ... a moją koleżankę, ona trzy lata starsza ode mnie, syn umieścił w domu opieki... Pani B: O? Pani A: No, bo mu kaszlała za bardzo w nocy. Pani B: I co, ona się dała? Pani A: No, ona bardzo kocha swojego syna Pani B: O, dzięki Bogu, że ja nie mieszkam z synem Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:08 Włocławek. 2 starsze panie. Jedna zgięta w pół, o laseczce, może jakieś 90. druga na oko młodsza, pod 80. Pani młodsza: -Dzień dobry! to ty jeszcze żyjesz?! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:09 Tramwaj we Wrocławiu. Szpakowaty Pan pod 70tkę, elegancki, siedzi obok niebrzydkiej kobiety po 30tce. - No, wie Pani, teatr, tak, tyle lat już, tak, a niedlugo przygotowujemy kolejny spektakl, wie Pani, no, tyle wrażliwosci, ci ludzie... - Tak, piękna sprawa. - No to może Pani do mnie wpadnie, teraz? - ??? - No, na małą herbatkę, bardzo proszę. - Ależ nie, ja się spieszę do domu. - Ojjj.. Czemu? Boi się? - ... No wie pan, ja mam męża. - Głupstwo. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 22.07.06, 02:14 Wczesną wiosną w tramwaju nr 17 Starszy pan z laską dłuższą chwilę spogląda na starsza panią w berecie. W końcu pyta: - Przepraszam Panią bardzo, czy ten beret to jest moherowy? Bo tyle się o tym mówi, a ja nawet nie wiem, jak taki beret wygląda. Starsza Pani (z uśmiechem): - Nie, to filcowy. W moherowym to wstyd. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: No na dziś 22.07.06, 10:19 I tak kurcze nie mogłam zasnąć!!!! Wiesz co Grenuś jesteś........WSPANIAŁŁŁAAAAA!!! Ubśmiałam się jak przysłowiowa norka)))) Odpowiedz Link
framberg Re: No na dziś 22.07.06, 11:02 Wspaniałe. Skąd to bierzesz? Usmiałem się do rozpuku )) Odpowiedz Link
grenka1 Na sobotnie dzień dobry 22.07.06, 10:29 Poczta na Żoliborzu, przy ul. Duracza. Długa kolejka. Dwóch starszych panów. Pan 1: - Kiedyś to jak liczydła były, to wszystko dużo szybciej szło. Teraz jak komputery wstawili, to wszystko idzie wolniej - kolejki jakie, patrz pan, się robią. Pan 2: - Bo obsługiwać nie umieją ich, a liczydła to każdy umiał. Pan 1: - Bo to fachowców trzeba do obsługi. Pan 2: - Fachowcy są, tylko się nie znają! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Na sobotnie dzień dobry 22.07.06, 10:32 Tramwaj. Wsiada mocno starsza pani, jakiś desiarz sie zrywa z siedzenia i mówi: -"niech se babcia p.....lnie". Odpowiedz Link
framberg Re: posterunkowy 22.07.06, 11:08 No tak, tak się mówiło. Ale w oficjalnej nowo-mowie często mówiono "organ władzy", "organa ścigania", "organa milicji". Jednocześnie oficjalną nazwą fiutka był "organ płciowy". Więc odrazu zaczęto opowiadać jak po strasznym wypadku samochodowym milicjant relacjonuje lekarzowi przez telefon: ręka urwana, noga za żywopłotem, głowa ledwie się trzyma - a organ? organ przy telefonie Coś na zasadzie skrótu z nowomowy o zakulisowych manipulacjach członkami partii po pretekstem szlachetnych akcji: - manipulował członkiem pod płaszczykiem Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 24.07.06, 15:17 Rozmawia blondynka przez telefon w autobusie 117. W pewnej chwili pyta się osoby obok: - Przy jakiej ulicy jest Galeria Mokotów. - Przy Wołoskiej. Blondynka do telefonu: Przywołoska. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 25.07.06, 22:46 Sklepik poza Warszawą: - Dzień dobry, są jagodzianki? - Są , ale z jabłkiem. Hi, hi, hi, hi.... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Autentyczne 25.07.06, 23:01 Łomatko,jagodzianki z jabłkiem))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
grenka1 Czyżby ?!!! 29.07.06, 22:36 CH Arkadia, przy wyjściu ze sklepu Saturn nagle zatrzymuje się mężczyzna i mówi do trzymanej za rękę blondynki: - Kochanie! Zapomnielismy kupić baterie do wibratora! Odpowiedz Link
grenka1 ??? 29.07.06, 22:37 Sklep spożywczy na mazowszańskiej wsi: - Poproszę Fantę - Pomarańczową czy orange? Odpowiedz Link
grenka1 Mocher 29.07.06, 22:42 Wczesną wiosną w Warszawie w tramwaju nr 17 Starszy pan z laską dłuższą chwilę spogląda na starsza panią w berecie. W końcu pyta: - Przepraszam Panią bardzo, czy ten beret to jest moherowy? Bo tyle się o tym mówi, a ja nawet nie wiem, jak taki beret wygląda. Starsza Pani (z uśmiechem): - Nie, to filcowy. W moherowym to wstyd. Odpowiedz Link
grenka1 Warszawa - Metro 29.07.06, 22:48 Metro, 23:23, po meczu Polska-Niemcy Grupa kibiców (intonuje): - Za cztery lata... Duża część wagonu (podchwytując): - Za cztery lata Polska będzie mistrzem świata! Na to nieznany głos: - Na paraolimpiadzie! Odpowiedz Link
grenka1 chyba energii słonecznej. 01.08.06, 19:14 Lipiec, Warszawa, tramwaj linii 33, przystanek Stawki. Zbulwersowana starsza pani do motorniczego: - Dlaczego ten tramwaj jest ogrzewany? Co to za marnotrawienie energii?! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: chyba energii słonecznej. 04.08.06, 16:36 Coś się opuściłaś Grenko w tych swoich autentycznych opowieściach,no co z Tobą? )))) Odpowiedz Link
grenka1 Ja ??? 04.08.06, 18:07 Ja się nie opuściłam, tylko ludziskom po tych saharyjskich spiekotach nie chce się żartować i mózgi już pracują na innych obrotach. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Ja ??? 04.08.06, 18:39 Toż przecież wszędzie popadało-chyba i szare komórki wracają na swoje miejsce))) Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 05.08.06, 21:53 Galeria Mokotów. Dwie panienki małoletnie siedzą na ławeczce gapiąc się na ludzi. - Patrz, to nie jest ta z telewizji? - Co ty? - Mówię ci. To nie jest ta, co umarła? Odpowiedz Link
framberg Re: Autentyczne 06.08.06, 11:44 Kolega na zaproszenie rodziny przebywał we Wrocławiu. Pokazywano mu Aulę Leopoldiana (tak się pisze?) - piękny, barokowy wystrój. Trochę denerwowało go ciągłe zaglądanie w oczy z oczekiwaniem wybuchu entuzjazmu dla urody sali. Więc na pytanie: -i co?- odpowiedział: eee, u nas w Lublinie większa. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 09.08.06, 18:02 Tak jak już kiedyś zaznaczyłam, są to autentyczne dialogi zasłyszane w tramwaju, albo autobusie. Jak Wam tak się chce czegoś nowego, to proszę: Warszawa - tramwaj nr 18. Rozmowa dwóch starszych pań w dniu Parady Równości: - Widzisz, jak te zboczeńcy legalnie łażą po mieście, Hitler by zrobił z nimi porządek! Wtrąca się młody chłopak: - I to jest właśnie katolickie podejście do sprawy. Obwiesi sie taka krzyżami, no i przykazanie szanuj bliźniego... Starsza pani: - Krzyża to do tego nie mieszaj. Pomodlę się za ciebie wieczorem, bo nie wiesz, co czynisz, młody człowieku. -------------------------------------------------------------------------------- Praga, "W oparach absurdu". Dziewczyna: Wiesz, muszę ci coś powiedzieć... Chłopak: ??? Dziewczyna: No bo... tego... ja jestem baptystką. Chłopak: Tak? To fajnie. Dziewczyna: A kim ty jesteś? Chłopak: Ja jestem Żydem. Dziewczyna: A co wy robicie? Chłopak: Chlejemy i modlimy się. Dziewczyna: Aha. No my też. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Autentyczne 09.08.06, 19:01 To brzmi jak dobry dowcip,niestety prawda. )))))))))) Odpowiedz Link
framberg Re: Autentyczne 09.08.06, 23:38 O w morde... Niezłe, chciałbym takie coś usłyszeć na własne uszy. Odpowiedz Link
grenka1 Dialog w pociągu 10.08.06, 09:08 Znajomy jedzie w przedziale dla niepalących. Przedział pełny a jedna z pasażerek jest jakąś starszą nadwrażliwą osobą. Znajomy wyciąga papierosa a ta do niego: - No co pan, co pan ???!!! Nie pal pan tutaj !!! - Proszę panią, ja nie palę tylko wyciągam papierosa ... - No ale się pan przygotowuje !!! Znajomy nic nie powiedział, wyszedł z przedziału, wypalił papierosa i wrocił. Minęło parę chwil, ta sama baba wyciaga kanapkę i zaczyna ją jeść, na co mój znajomy: - No co pani, co pani ?! Będzie tu pani teraz kupę robiła ?! Ludzie zdębieli, patrzą po sobie a kobieta: - No... jak to... ja... ja tylko jem kanapkę... !!! - Ale się pani przygotowuje! Na to ludzie ryknęli takim śmiechem, że przybiegłi pasażerowie z innych przedziałów spytać się co się stało... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Dialog w pociągu 10.08.06, 14:44 Swietna reakcja faceta,zapaliłabym z nim papierosa)))))) Odpowiedz Link
grenka1 Amsory 15.08.06, 20:40 Warszawa. Skrzyżowanie Koszykowej i Lindleya. Zdezelowana taksówka zderzyła się z nowiutkim samochodem. Właściciel nówki (Azjata, strasznie zdenerowowany, ani słowa po polsku): - I'm sorry, really really sorry.. I'm sorry... Taksówkarz : -"Amsory" i "amsory", za "amsory" nie wyklepie zderzaka! Odpowiedz Link
grenka1 Puszysta 21.08.06, 20:24 Warszawa. Do zatłoczonego autobusu 517 na przystanku przy pl. Narutowicza wsiada bardzo puszysta kobieta i dosiada się do młodej dziewczyny. Nagle dziewczyna stanowczo prosi, by kobieta tak bardzo się na nią nie pchała, ale ta odowiada, że: - jest tłok i jak dziewczynie się nie podoba jej towarzystwo, to może postać. Wtedy dziewczyna nieco wkurzona mówi: - To nie moja wina, że pani musi zajmować aż dwa miejsca siedzące. Po chwili milczenia odzywa się siedzący za nimi "menelek": - Ciekawe czy dwa bilety skasowała, he, he, he Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Puszysta 22.08.06, 16:32 A powinna,stanowczo!!!skoro dwa miejsca zajmuje))))))))) Odpowiedz Link
grenka1 Babka a colą 26.08.06, 18:26 Warszawa. Sklep spożywczy na Bródnie. Pani, z biustem obfitym i dekoltem pokaźnym nabyła schłodzoną butelkę coli i kilka twarożkow. Butelka duża, 2 litrowa. Sprzedawca: - Może torebkę dać na to? Pani: - Nie, dziekuję, przytulę się. Sprzedawca: - Też bym się chętnie przytulił... Odpowiedz Link
grenka1 Policjanci 28.08.06, 08:31 Na ulicy Floriańskiej w Krakowie dwóch amerykańskich turystów podchodzi do policjantów. - Excuse me, do you speak English? Na co nasi kochani policjanci: - Nie, ale o co chodzi? Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: Policjanci 15.09.06, 21:54 odgadlem sobie dzemsbond z ciebie jak bania Odpowiedz Link
grenka1 Olejak 15.09.06, 22:24 Znowu sie me cepios? Cheba cujes do mnie minte przez rumianek? Odpowiedz Link
grenka1 Super "nauczycielka" 05.09.06, 20:17 Warszaws. Pl. Krasińskich, z autokaru wysiada wycieczka: dzieciaki, wczesna podstawówka, wśród nich ok.20-letnia opiekunka. Dziewczynka, wskazując na kościół garnizonowy pyta: - Proszę pani, a co to jest? Pani, bez mrugnięcia okiem odpowiada: - Zamek Królewski. Dziewczynka, szczerze zdziwiona: - Kolejny? - To tutaj same Zamki Królewskie... Mój dopisek: to chyba to ta sama pani "nauczycielka" co w białostockim wmawiała dzieciom, że K. Kolumb był wielkim polskim naukowcem. Odpowiedz Link
grenka1 Prysznic 07.09.06, 16:54 Basen "Warszawianka". Dziewczyna-krótkowidz bez szkieł kontaktowych wychodząc z basenu omyłkowo wchodzi do męskiej części pryszniców. Dziewczyna zorientowała się, że to nie damska część i skonsternowana mówi: - O, przepraszam! Panowie pod prysznicami: - Dzień dobry, zapraszamy!!! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 08.09.06, 12:09 Łódź. Tramwaj nr 18. Starszy pan z wielkim plastikowym wiadrem wsiada do tramwaju. Podchodzi do niego kontroler biletów i żąda pokazania biletu. Starszy pan uprzejmie: - Młody człowieku, powinien pan widzieć, że jestem w takim wieku, że już nie muszę kasować biletu... Ponieważ kilka osób uśmiechnęło się do siebie, kontroler ze złością pyta: - A na wiadro pan ma bilet? To bagaż dodatkowy, który jest za duży, by był bez biletu! Będzie mandacik... Starszy pan szybko nakłada wiadro na glowę i pyta: - A na nakrycie głowy też trzeba mieć bilet? 08:22, annelise Link Skomentuj » Odpowiedz Link
grenka1 Re: Autentyczne 15.09.06, 08:39 Warszawa, wąski chodnik uliczki przy cmentarzu bródnowskim. Przez główną bramę wychodzą dwaj starsi panowie. Obaj o laskach. Idą bardzo powoli, trudno ich wyminąć, bo człowiek ma wrażenie, że zaraz się przewrócą i rozsypią się ich delikatne już kości. Wspominają stare czasy. A na pożegnanie: Starszy pan nr 1: - To do zobaczenia na GG. Starszy pan nr 2: - Nowy nick mam, to się pierwszy odezwę. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Autentyczne 15.09.06, 19:25 No właśnie,to tak jak my emeryci okupują komputery a co!!!!! )) Odpowiedz Link
grenka1 Re: 15.09.06, 20:03 A CO NIE WOLNO NAM !!!! Ą KTO NAM ZABRONI TAKIEJ OKUPACJI ???? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: 15.09.06, 22:06 Nie ma takiego Grenuś co by nam takiej ''okupacji'' zabronił))))) Odpowiedz Link
grenka1 Papier do d..... 15.09.06, 20:09 Galeria Mokotów. Albert. Facet przy półce z papierem toaletowym. - Magda, jaki wziąć truskawkowy, czy waniliowy? Mój komentarz: Czyżby dodawali go do jakiejś potrawy? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Papier do d..... 15.09.06, 22:05 A może używają na katar,albo dodają do herbaty)))))) Odpowiedz Link
grenka1 Jaka rzeczywistość 16.09.06, 15:05 tacy i przestępcy: "Łódzka policja w ciągu kilkudziesięciu minut zatrzymała sprawcę fałszywego alarmu bombowego. Akcję ułatwił fakt, że 32-letni mężczyzna, zanim poinformował przez telefon o podłożeniu ładunku wybuchowego, zdążył się przedstawić." Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Jaka rzeczywistość 16.09.06, 19:47 A to inteligent z tego niedoszłego zamachowca)) Odpowiedz Link
kryzar Re: Jaka rzeczywistość 16.09.06, 20:10 poczytałam i zaraz humor mi się poprawił Odpowiedz Link
grenka1 Menelopodobne 19.09.06, 20:07 Tramwaj na Grójeckiej, przystanek Hale Banacha w stronę Okęcia. Dwóch mocno podpitych menelopodobnych: - Kupiłeśś Tic-Taki? - Hmm.. - No, kupiłeś?! - Niee. - Ja pier... Tragedia... Odpowiedz Link
grenka1 Policja i groźni przestępcy. 19.09.06, 20:10 Aleje Niepodległości, okolice metra Wierzbno. Policjant do krótkofalówki: - Nakryłem dwie osoby zaśmiecające niedopałkami ulice! Odpowiedz Link