....jajka, tzn.pisanki bo woskiem prawdziwym i na wzór mojej mamy.
W ubiegłych latach malowanie u mnie odbywało się w gromadzie, z wnukami i czasem synowie swoją "twórczość" na jajka/kurzęce/ przelewali , zaś w tym roku, sama w ciszy, w spokoju i ze wspomnieniami.
---------