w_v_w
16.02.04, 07:13
Najwyższy czas skończyć z politykowaniem...
bo jak widac mozliwości wywierania wpływu
na naszych przedstawicieli mamy niewielki,
spróbujmy może podyskutowac
nt dobrej kuchni...wawerskiej...tutaj powinien
byc chichot...
Niekwestionowanym liderem i nie dlatego,że jedynym jest
jadłodajnia "Do syta", która znajduje sie w Aninie.
Lokal, w którym zderzaja sie rózne epoki.
Sprzety tam zgromadzone co prawda przypominaja
"Jarmark na Kole", ale jednoczesnie tworza
niepowtarzalna atmosfere.
Kredensy z lat 30-tych ubiegłego wieku,
fotografie czarno-białe na ścianach, siermieżne
stoliki z krzesłami z "późnego Gomułki", świece osadzone
w butelkach rodem z jakiejs Tawerny,
oraz serwetki z tworzywa sztucznego ze Stadionu.
Znajdziemy "sierp" i drewnine narty pod sufitem...
Do całego tego "misz-maszu" serwowany "placek Zbójnicki"
jako potrawa regionalna...
Odwiedzajac dosyc czesto ten lokal, spotykam wielu
Wawerczyków, to miejsce powoli staje sie "kultowe"...
Pozdrawiam
Wawerka