Gość: wlodek
IP: *.itl.waw.pl
08.07.04, 13:58
9 lipca o godzinie 15:00 w instytucie Onkologii, sala im. prof.
Koszarowskiego,
odbędzie sie prezentacja projektu przebiegu autostrady przez poludniowa częśc
Warszawy, m. in. przez Ursynów (tunel).
Należy dokładnie przyjrzeć sie projektowi. Z tego, co prezentowano w
gazecie kilka tygodni temu, wynika, że że bez wątpienia ma to być autostrada
tranzytowa, służąca do przejechania przez miasto, a nie do obsługi ruchu w
mieście. 4 pasy. Mało wjazdów i wyjazdów. Tak więc warszawiacy, m. in.
ursynowianie, korzyści z niej będą miec niewielkie, ale uciążliwości ponad
miarę. O czym zresztą mówi sie nie od dziś.
Prosze też zwrócić uwage na to, ze referendum w sprawie autostrady juz było,
w
2001 roku. Wówczas 80% uczestników opowiedziało sie za rezygnacja z przebiegu
autostrady/trasy ekspresowej przez Ursynów. Niestety, władze warszawy za
Piskorskiego, tak jak i obecne władze MI oraz zarząd dzielnicy Ursynów,
zakwestionowały wyniki referendum. Jesli tak, to prosze bardzo, uważam, że
mozna je powtórzyć. Tym razem może jednak włączyc do referendum inne
dzielnice,
przez które autostrada przebiega.
W każdym razie należy sie domagać, by wyniki referendum były wiążące i
przesądziły albo o budowie drogi, albo o rezygnacji z jej budowy w tym
miejscu,
a tym samym o odblokowaniu po 40 latach tzw. rezerwy terenu pod autostradę.
Tyle lat bowiem liczy sobie owa rezerwa, co jest chyba rekordem swiatowym,
nadającym sie do księgi Guinessa, a jeszcze bardziej do trybunału w
Strasburgu,
ze względu na łamanie praw osób mieszkających na terenie przeznaczonym pod A-
2.