Dodaj do ulubionych

A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej?

25.03.06, 09:32
A ja zapytam o 60-tkę na Zbaraskiej, może odnajdą się dawni znajomi. Wiele koleżanek zmieniło nazwisko i już nawet nie wiadomo, kogo szukać.
Mam na imię Monika, chodziłam do klasy B kończącej w roku 1984, wychowawczynie: I-II - p. Felbur, IV-VIII - p. Rogalska. Może ktoś się znajdzie????
Pozdrawiam forumowiczów
Monika
Obserwuj wątek
    • Gość: rudy Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: 212.190.72.* 27.03.06, 16:30
      Ja chodzilem do 60tki, ale skonczylem ja trzy lata po Tobie, co nie wyklucza,
      ze znalismy sie z widzenia. Moi wychowawcy to I-IV p. Gajewska, a IV-VIII p.
      Fiedler.
      • monikaps Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 27.03.06, 23:47
        Witam, pani Fiedler uczyła mnie geografii. Oczywiście wtedy, gdy nie była na zwolnieniu i nie miał zastępstwa pan Janaszek - to dopiero był wszechstronny nauczyciel :)
        • Gość: Asia Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.stuttgart.magirus.com / 217.89.47.* 28.03.06, 13:07
          ja ukonczylam 60 w 1994 - klasy I-III to pani Gajewska , IV-VIII prof
          Kaczynski, chyba najlepszy nauczyciel w tej szkole...
        • rudziel Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 28.03.06, 15:44
          Tak, pan Janaszek byl faktycznie nauczycielem od wszystkiego - ja mialem z nim
          historie i WOS (w zastepstwie za kogos) :)
          A kto jeszcze Cie uczyl ? Na pewno mielismy innych wspolnych nauczycieli.
          • monikaps Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 28.03.06, 16:30
            Chemii uczył wspomniany wyżej pan Kaczyński, a matematyki pani Kaczyńska - W VIII klasie oboje dostali za mnie nagrody - w obu olimpiadach miałam I miejsce :) Byłam raczej dobrą uczennicą :) Teraz piszę doktorat z matematyki. Bardzo dobrze ich wspominam.
            Polskiego uczyła p. Rogalska, historii p. Pawlak (to już wolałabym z Janaszkiem), wf min. p. Karwan, ale też przez rok pan Poszytek - oj, nie lubiłam go, bo przekręcał moje nazwisko i twierdził, że tak się je wymawia. Teraz bardzo uważam, żeby dobrze wymawiać nazwiska moich studentów :)
            Fizyki p. Wojda - wówczas wicedyrektorka. Geografii p. Fiedler - nawet jeszcze jak się nazwywała Marchel. Przysposobienie obronne - p. Janaszek. Biologii przez jakiś czas pani Kukuła - chłopcy potem wspominali - ależ miała nogi - faktycznie często im długopisy pod ławkę wpadały :)
            Pozdrawiam
            • Gość: rudziel Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: 212.190.72.* 29.03.06, 11:29
              Czyli mielismy wspolnych nauczycieli, co bylo do przewidzenia. Chemii tez uczyl
              mnie Kaczynski (zwany przez niektorych, nie wiadomo czemu, Bazantem; mial
              piekna corke ktora chodzila do klasy rok nizej), historii Pawlak (ktory w razie
              jakichkolwiek przewinien bil dluga drewniana linijka), fizyki Wojda, geografii
              Fiedler. Rosyjskiego Mietniowska, wf-u Poszytek, a potem Marucha. Biologii
              Sulikowska, matematyki Matusiak, zas polskiego Michalewicz - te dwie ostatnie
              byly zreszta moimi ulubionymi nauczycielkami...
              • monikaps Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 29.03.06, 17:41
                No właśnie zastanawiałam się, jakich nauczycieli pominęłam: panią Mietniowską od rosyjskiego. Biologię też częściowo miałam z p. Sulikowską.
                Kaczyńscy mają dwie córki, starsza jest kilka lat starsza ode mnie - brunetka, a młodsza o ile pamiętam jasna blondynka.
                • Gość: uczeń Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 20:58
                  A ja dobrze wspominam p. Stefańską, która nauczyła mnie pisać wypracowania.
                  Pamiętam też panią Shiffers od muzyki. Pierwsze seksualne marzenia...
                  Była jeszcze Pochmielecka, od fizy. I Marchel-Fiedler. Wszystkie trzy były
                  niesamowicie seksualne. Nie to, co Kalicka.
                • rudziel Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 30.03.06, 15:05
                  No prosze, nie wiedzialem. Mialem na mysli mlodsza corke Kaczynskich, Magde
                  (faktycznie jasna blondynka). Ostatni raz ja spotkalem jakies trzy lata temu na
                  jakims koncercie. Co ciekawe, Sulikowska i Michalewicz pracuja teraz w innej
                  szkole, w Centrum, na tylach Nowego Swiatu, o czym dowiedzialem sie spotkawszy
                  je przypadkowo na imprezie latynoamerykanskiej odbywajacej sie w tej szkole.
            • Gość: RobertP Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 00:42
              Mnie też uczył p. Kaczyński (wychowawca) wraz z małżonką. Kończyłem szkołe w 1980.
              Pamiętam chemię z Kaczyńskim i jego obyczaj zatykania probówki kciukiem przy
              wytrząsaniu, bez względu na zawartość :-) Zaszczepił bakcyla, po olimpiadzie
              chemicznej trzech z nas poszło dalej do technikum chemicznego na Saską.
              • Gość: MW Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:01
                Pozdrawiam! Też kończyłem w 1980 r.
                • slawek.tomasz Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 03.04.06, 22:09
                  Często ktoś pytał o podstawówkę na tym forum, narescie ktoś wspomniał o 60-tce
                  Chodziłem do tej szkoły w latach 1975-83, tez uczyli mnie wszyscy Ci
                  nauczyciele których wymieniliście a p.Kalicka była moją wychowawczynią. Z
                  Janaszkiem jeździliśmy na turnieje o złotą piłkę. A na ZPT Janaszek uczył nas
                  smażyć placki ziemniaczane.
                  • Gość: ola Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:18
                    A ja chodziłam do 60-tki w latach 1990-1998. No i muszę przyznać, że większość
                    nauczycieli. o których wspominacie uczyła również mnie;-)
                    • rudziel Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 04.04.06, 12:01
                      Najwyrazniej niektore postaci sa niezniszczalne :)
    • lukacs Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 04.04.06, 13:34
      Monikaps wyglada na to że chodziłas do klasy z moja siostrą Magdą
      • monikaps Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 07.04.06, 16:42
        Lukacs, dzięki za odpiwiedź - napisałam na na priva, bo na forum lepiej nie rzucać nazwiskami :)
        Zarzuciłam ten wątek właśnie w nadziei, że odezwie się ktoś choćby z naszego rocznika. Niedługo mija 30-lat od naszego pierwszego dzwonka i może udałoby się jakieś spotkanie jesienią zrobić? Może przeczyta to ktoś jeszcze??? Czekam na wiadomości, na forum albo na priva gazetowego.
        Pozdrawiam współabsolwentów
        Monika
        • Gość: m Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.centertel.pl 07.04.06, 22:34
          Aż mi się ciepło zrobiło czytając to forum. Ja kończyłem klasę A w 1992,
          wychowawczynią była Pani Michalewicz. Tak jak wszyscy miło wspominam Pana
          Janaszka i Gałacha ;-)
          Oni nadal tam pracują? Z tego co ktoś napisał to Michalewicz pracuje na tyłach
          Nowego Światu. A co z Kalicką od matematyki?
          pozdrawiam absolwentów, ciekaw jestem co z moich czasów się tam zachowało. z
          kilkoma osobami z mojej klasy mam nadal kontakt, ale co w szkole słychać
          niestety nie wiem.
          • material Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 08.04.06, 21:00
            Witam, pani Kalicka nadal pracuje, uczy moją córkę, pan Gałach (przez dzieciaki
            zwany Bałach też) pozdrawiam
            • Gość: absolwentka Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: 217.153.175.* 10.04.06, 07:55
              Ja też kończłam w 80 a moim wychowawcą był Kaczyński. Niestety potem poszłam do
              19-tki, okropna była to szkoła.
              • Gość: ewa Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:48
                Ja też kończyłam 60-tkę i chodziłam z Magdą Kaczyńska do klasy. Byliśmy
                okropni, niezgrani i bardzo zdolni - prawie wszystkie swiadectwa były na koniec
                podstawówki z czerwonym paskiem.Tylko nie wiem co masz przeciwko 19- nastce-
                było super, a Kredycka, Walenta czy Nieman to cuda jakich świat nie widział.
                • gosialein-p Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 12.04.06, 12:51
                  hej hej, ja tez chodzilam do klasy z Magda K

                  koncowka wypadla na rok 1988, a potem do 19-stki, nie bylo tak zle

                  a ze szkolki najlepiej wspominam pania Michalewicz, niesamowita osoba
                  • krzynio1973 Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 19.04.06, 14:08
                    Cześć Małgosiu! To chodziłaś do klasy z Krzyniem K.!!! Jak masz chęć to napisz
                    na kzk3@poczta.onet.pl Pozdrawiam Cię!!!
                    • gosialein-p Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 22.04.06, 00:01
                      Krzyyyniu! rzeczywiscie fajnie! ale od maili wole Gadu, tam mnie szukaj!
                      a co do nauczycieli z XIX to musze wspomniec o P. Kredyckiej od matematyki -
                      złoto! wiedza! charyzma!
                      no i nasza kochana wychowawczyni, P. Walenta, wystawiona przez naszą klasę na
                      ciężką próbę...
                • Gość: absolwentka Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: 217.153.175.* 12.04.06, 14:30
                  Tych akurat nie miałam na myśli. Jedyna osoba, którą błogosławię dnia każdego to
                  p. Kopcińska od polskiego. Żałuję, że jej tego nie miałam kiedy powiedzieć. A
                  propos,a p. dyrektor 19-tki? Ja z nią rok miałam matematykę.
                • Gość: Krzynio Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.crowley.pl 19.04.06, 14:02
                  Jeżeli Twoje imię podane jako Nick jest autentyczne, to ja pamiętam tylko jedną
                  Ewę!!! Nie dość, że chodziliśmy do tej samej klasy w 60, to jeszcze XIX!!!
                  Tylko ja do pedagoga, a Ty chyba biol-chem? Pamiętasz Krzynia K.? Bo to ja!!!
                  Napisz do mnie jak możesz: kzk3@poczta.onet.pl Pozdrawiam Cię - ale super!!!!
              • Gość: Krzynio Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.crowley.pl 19.04.06, 13:54
                XIX nie była wcale taką okropną szkołą. Do 60-tki chodziłem w latach 1980-1988.
                Do klasy A. W I-III miałem wychowawczynię p. Jadwigę Smolirę, a w IV-VIII
                wychowawczynią była p. Hania Kaczyńska i z Jej córką Magdą chodziłem do jednej
                klasy. Może się odezwie ktoś z tego rocznika? kzk3@poczta.onet.pl Pozdrawiam!!
    • Gość: Beata Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.microsoft.com 12.04.06, 15:29
      Moniko,

      Przez przypadek weszłam na forum i przeczytałam. Chyba chodziłam z Tobą do
      klasy, bo wychowawcy byli ci sami.

      pozdrawiam,

      beata
      • monikaps Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? 12.04.06, 17:59
        Witam, Beato, ale jeśli tak właśnie masz na imię, to chyba jednak nie - jeśli dobrze pamiętam, to żadna z dziewczyn w mojej klasie tak na imię nie miała.... A jeśli się mylę, to biję się w piersi i zwalam wszystko na podeszły wiek ;).
        Napisz, proszę, na priv, bo ja do Ciebie nie mogę.
        Znaki szczególne mojej klasy to min. koledzy o rzadkich imionach: Konrad i Kordian.
        Kończyliśmy w 1984roku.
        Pozdrawiam
        Monika
        • Gość: m Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.centertel.pl 13.04.06, 14:27
          a jest może ktoś, kto kończył 60tkę w 1993 z klasy VIII A? naszą wychowawczynią
          była wtedy Pani Michalewicz?
    • Gość: Ejka Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: 62.29.131.* 18.04.06, 16:03
      Czesc,
      uczylam sie w 60siatce w latach 1977-83, chodzilam do klasy A, wychowaczyni p.
      Szybisz - taka duza blondyna. Nie bylo zle, choc nazwiska nauczycieli
      przypomnialam sobie czytajac ten watek :)
    • Gość: maciek1277 Re: A kto kończył 60-tkę na Zbaraskiej? IP: *.triad.res.rr.com 20.04.06, 04:22
      Nie moge jakos sobie przypomniec w ktorym roku skonczylem 60-tke, ale skoro
      urodzilem sie w 77 to powinien byc 92. Wychowawczynia byla pani Zapalska a potem
      przez jakis czas p.Nowosielska i p.Kaczynski. p. Michalewicz byla najlepsza
      nauczycielka jaka udalo mi sie spotkac,p. Sulikowska tez byla swietna, ale sie
      rozchorowala i uczyla nas biologii strasznie atrakcyjna (przynajmniej z
      perspektywy circa 7 klasy) niewiasta. Nie zapomne wystepu p.Janaszka na
      zakonczenie roku jak spiewal "lato czeka". Galach jest oddzielnym rozdzialem -
      pamietam wycieczki do domu partii co by zebrac resztki po upadajacym systemie.
      Poza tym mnie i blizniakom z mojej klasy przepowiedzial co najwyzej zawodowke -
      na szczescie sie nie spelnilo (nie to, ze nie dobrze miec zawod) Pozdrowienia
      dla wszystkich absolwentow 60-tki !!!
    • rudziel Arek Kalicki 20.04.06, 15:48
      Czy ktos z Was go znal ? Chodzil do 60tki mniej wiecej w tym samym czasie co
      ja, czyli 1979-1987. Przeczytalem jego nekrolog w GW i jestem w szoku.
      • Gość: Ewa Re: Arek Kalicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 21:47
        czesc, ja go znalam. Byl kolega mojego brata. Super facet. Bardzo przykre, ze
        tak mlodo odszedl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka