vegul
27.06.06, 14:18
Co ma do ukrycia BNAM że boi się poinformować opinie publiczną (do czego jest
zobowiązane)o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarownia
przestrzennego obszaru Zbójna Góra - na podstawie Uchwały Rady m. st.
Warszawy z dnia 18.05.2006 roku nr LXXV/2276/2006? Odpowiedź jest prosta.
Urzędnicy chcą ukryć przed osobami które wystąpiły o warunki zabudowy ten
fakt gdyż ta coraz liczniejsza grupa czekająca na zakończenie swoich
postępowań administracyjnych w momencie dowiedzenia sie o tym fakcie może
skierować (i powinna)pozwy do sądu o odszkodowanie z tytułu nie umożliwienia
zagospodarowania zakupionych gruntów. Jak wiadomo po uchaleniu planu trzeba
się stosować do zapisów w nim zawartych (bardzo niekorzystnych dla niektórych
właścicieli). Po przystąpieniu do sporządzania planu urząd zawiesza
postępowania na 12 miesięcy. Urzędasy tylko zapomnieli że ten przektęt nie
uda się w stosunku do wszystkich gdyż postępowania wszczęte przed terminem
podania do publicznej wiadomości takiego dokumentu jak w/w uchwała toczone
muszą być w trybie poprzednim czyli zapisy tej uchwały nie wiążą tych
obywateli którzy złożyli wnioski o w/z przed publikacją uchwały. Tego
dokumentu nie opublikowano ani w prasie, ani na stronach internetowych urzędu
w Wawrze, ani w internetowych ogłoszeniach ratusza. To nie przypadek. Za brak
tej publikacji odpowiedzialna jest pracownica BNAM Pani Latała oraz Pan
Borowski i Pan Kochalski które to osoby powinny podpisać zgodę na publikację
tego dokumentu tak jak to miało miejsce w przypadku innych planów
zagospodarowania przestrzennego. Te osoby są również odpowiedzialne za to że
w dzielnicy Wawer spore grono osób czeka - niektórzy prawie dwa lata na
warunki zabudowy. Tak wygląda prawo i sprawiedliwość w wydaniu urzędników
ratusza.