Dodaj do ulubionych

chodnik na ul. Zasadowej

02.10.06, 14:14
Witam,,
na Zagoździu "robiony" jest chodnik, bravo!! tylko nie przesunięto słupów na
nim stojącyh a więc chodnik nie służy do tego do czego powinien, z wózkiem
dziecięcym nie pojedzie się, pieszy się "schyli" pod transormatorem i
pójdzie dalej,,, wjazdy w ulice są mniejsze niż te do bram na posesje, co
utrudni wyjazd i wjazd samochodów nie wspomnę o ciężarowych, które się nie
zmieszczą i będa musiały jeździć po pieknej , nowej kostce,,,kto to
projektował??/ (tak jakby specjalnie naumyślnie), szkoda kasy a tego
projektanta do paki,,, chyba że posługuje się nieaktualnymi planami,,,,
ps... czy to prawda, że ktoś z mieszkańców tej ulicy podał sprawę do sądu?//
Obserwuj wątek
    • Gość: wlodek Re: chodnik na ul. Zasadowej IP: *.itl.waw.pl 02.10.06, 15:40
      to mi sie podoba. Podać do sądu, bez chodnika było lepiej?
      • Gość: Gość Re: chodnik na ul. Zasadowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:17
        Może Ciebie - zwolenniku partaniny za pieniądze podatników.
    • Gość: anna Re: chodnik na ul. Zasadowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 23:59
      To samo z nowym chodnikiem na Przewodowej. Słupy na środku. Ciekawe kto weźmie
      kasę za odbiór tej partaniny, za którą my płacimy z podatków.Czy jak już się
      wydaje pieniądze na długo oczekiwaną i potrzebną inwestycję to trzeba godzić się
      na taki bubel? Za chwilę będą przerabiać i znów zarobi firma wygrywająca
      przetarg,a decydent zgarnie kasę.
      • Gość: wlodek Re: chodnik na ul. Zasadowej IP: *.itl.waw.pl 04.10.06, 10:30
        a ten chodnik to jest za szeroki, jakim prawem płoty ludziom poprzesuwali, przy
        sklepie nie ma miejsca.
    • Gość: jacek Re: chodnik na ul. Zasadowej IP: *.nitronet.pl 05.10.06, 13:12
      słupy zostają tam gdzie były dlatego że firma drogowa ich sama nie przestawi,
      inwestycje dzielnicy Stoen ma gdzieś, zapewne z powodu ceny robi się jak robi,
      nie ma koordynacji ze Stoenem który zapyta: a kto za przestawianie nam zapłaci?
      Jak nie ma dokładnych planów zagospodarowania przestrzennego i do tego
      sprawnego nadzoru budowlanego działającego w terenie a nie za biurkiem to tak
      wychodzi. A poza tym tylko w Polsce jest taki bur... że każdy stawia co gdzie
      chce i potem mówi że tak mu wymierzył geodeta, a geodetę kto sprawdzi jak się
      pomyli? nikt nie sprawdzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka