Dodaj do ulubionych

Gocław... Moja mała ojczyzna

14.05.03, 20:13
W szkołach stosuje się jakąś propagandę - przynajmniej w mojej.
Każą nam robić prace na konkurs o tym, jaki to Gocław jest piękny i cudowny.
Czy to nie przesada?
Co tutaj można niby podziwiać?
Meneli? Sklepy monopolowe? Jeziorko? Kanałki?
Jeżeli ktoś chce, abym uwielbiała moją dzielnicę, to należałoby najpierw o
nią zadbać.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tomi Re: Gocław... Moja mała ojczyzna IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 14:50
      tycjanka napisała:

      > W szkołach stosuje się jakąś propagandę - przynajmniej w mojej.
      > Każą nam robić prace na konkurs o tym, jaki to Gocław jest piękny i cudowny.
      > Czy to nie przesada?
      > Co tutaj można niby podziwiać?
      > Meneli? Sklepy monopolowe? Jeziorko? Kanałki?
      > Jeżeli ktoś chce, abym uwielbiała moją dzielnicę, to należałoby najpierw o
      > nią zadbać.
      > Pozdrawiam

      Faktycznie jest co podziwiać - wysypisko gruzu i śmieci na Jugosłowiańskiej,
      wszechobecne parkingi (d. trawniki), budy bazarowe wzdłuż Bora wymazane
      sprayami, bloki - pudła z wielkiej płyty, meneli pod sklepami (np."Miraż"- od
      godz. 8.00 rano). W tej szkole to chyba ktoś na głowę upadł, skoro wyrabia się
      u młodzieży takie poczucie estetyki (zachwycanie się blokowiskiem). Ja np.
      wychowywałem się na Śródmieściu (obok Parku Ujazdowskiego i Łazienek), a teraz
      mieszkając na Gocławiu nie zazdroszczę wychowującym się w tej betonowej i
      kulturalnej pustyni. I jeszcze konkurs?! Można pęknąć ze śmiechu!
      • tycjanka Re: Gocław... Moja mała ojczyzna 18.05.03, 15:39
        No cóż, próbują zaakceptować szarą rzeczywistość... Ale pracę na konkurs oddać
        musiałam - nakręciłam jeziorko i kanałek :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka