Mleko w blokach

IP: 212.2.101.* 14.07.07, 08:32
Pamietacie jak kiedys nad ranem rozwozili mleko prosto pod dzwi w blokach???
    • e._ Re: Mleko w blokach 14.07.07, 12:27
      Kapsle białe mleko chudsze i żółte mleko pełne.
      Butelki brudne na wierzchu (mam nadzieję, ze tylko), druciane pojemniki...
      • dzidka.2 Re: Mleko w blokach 14.07.07, 15:47
        Niedawno wspominałam jak za komuny "mleczarka" przynosiła nam mleko z
        pobliskiego sklepu.Było to w pewnym sensie wygodne.Teraz w Aninie raz w tygodniu
        też kobieta przywozi do bloków świeże jaja , inna cielęcinę i nikogo to nie
        dziwi.Ta forma sprzedaży podoba się chyba wszystkim, bo chętnie kupują i nie
        tylko ludzie starsi.
        • Gość: starsza Re: Mleko w blokach IP: *.chello.pl 14.07.07, 18:52
          za mlekiem pod drzwiami już tęsknicie? Ciekawe za czym jeszcze tęsknicie z
          tej "wstrętnej" komuny.Moze za koloniami dla dzieci, tymi miesięcznymi, tanimi
          z dopłat z zakładu pracy?, a może za wczasami związkowymi? A cielęcinę i nie
          tylko do domu zawsze "ktoś" dostarczał. Tylko chyba motywy były wtedy inne niż
          teraz.
          • Gość: Demencjusz Re: Mleko w blokach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 06:59
            Komuna była faktycznie "wstrętna".
            "Skandaliczną" sprawą były w czasie upałów polewaczki na jezdniach złośliwie
            oblewające wodą przechodniów.Skandalem były saturatory na z
            wodą "gruźliczanką",fakt higiena była żadna ale można było ugasić pragnienie.
            Zastanawiałem się dlaczego zlikwidowano kolonię,odpowiedź moim zdaniem jest
            prosta.Kolonie były miejscem politycznej deprawacji i indoktrynacji naszych
            dzieci.
            • odpi Re: Mleko w blokach 17.07.07, 08:43
              formalnie do likwidacji kolonii letnich nikt ręki nie przyłożył,
              odeszły w niebyt same, razem z tamtą przedsiębiorczością, w której było miejsce
              na polewaczki, saturatory, budki z piwem, bary "Pod Gołąbkiem" i darmowe bilety
              do kina podczas Dni filmu radzieckiego

              co do politycznej indoktrynacji, to bez żartów powiedzieć można, że na
              koloniach bez względu na organizatora obowiązywał ten sam regulamin,
              przewidujący co najmniej jeden apel z odśpiewaniem "Wszystko Co Nasze"

              a że były tamte kolonie praktycznie dostępne dla wszystkich dzieciaków,
              pozostaje faktem dobrze świadczącym o tamtych "wstrętnych" czasach

              • Gość: Demencjusz Re: Mleko w blokach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:57
                Bywałem na koloniach bardzo dawno temu,koniec lat 50 i lata 60.Nie pamiętam
                śpiewania tego "hymnu",ale to może moja demencja starcza.Pozdrawiam
    • Gość: Kaczyzm Re: Mleko w blokach IP: *.epstein.com.pl 17.07.07, 15:34
      A kaczyzm to coś lepszego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja