igor1993 24.02.09, 11:26 Witam ! W najbliższym czasie zamierzam wybrać się na Bazar Szembeka aby zakosztować trochę warszawskiej gwary i folkloru. Powiedzcie czy warto i czy rzeczywiście tam się jeszcze ostał ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pokojnr3 Re: Bazar na Szembeka 24.02.09, 11:48 Bazar istnieje ale nie wiem o co ci chodzi. Polecam kapuste kiszoną, ale gwara i folklor?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Bazar na Szembeka IP: *.acn.waw.pl 24.02.09, 13:00 Jak jesteś uważnym obserwatorem i będziesz miał odbrobinę szczęścia, to coś Ci się uda usłyszeć. Jeśli chodzi o folklor to np. na wielkanoc niektóre handlarki sprzedają tradycyjne mazowieckie palemki wielkanocne, inne niż ogólnie dostępne i są baranki - już plastikowe, ale z przedwojennych form i ręcznie malowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faleniczanin Re: Bazar na Szembeka IP: *.abb.pl 24.02.09, 14:25 Bazar na Szembeka jest już zbyt ucywilizowany. Musisz zdobyć się na dłuższą wyprawę - bazar w Falenicy! Tam jeszcze możesz spotkać ten klimat, którego szukasz. Najlepiej w sobotę między 7.00 a 13.00. Miejscowi nazywają ten czas "masakrą", a miejsce "Sajgonem". Uprzedzam, że ciżba jest spora możesz mieć klopot z miejscem do parkowania. Zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Bazar na Szembeka 26.02.09, 08:54 Najlepiej w ogóle zrezygnować z samochodu i wybrać się autobusem. 115 i 142 pod samo targowisko podwiozą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitka Re: Bazar na Szembeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:54 Napiszę tylko tyle.To nie ten Szembek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ornak6 Re: Bazar na Szembeka IP: 212.160.172.* 24.02.09, 15:55 zapomnij. może jeszcze na "różyku". częściej niż "warszawską" gwarę usłyszysz wietnamski :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Bazar na Szembeka IP: *.acn.waw.pl 24.02.09, 21:43 Cudze chwalicie, swego nie znacie. Na pewno to nie ten bazar, co 30 lat temu. Moja pamięć tak daleko nie sięga. A fakty są takie, że jakoś częściej na Grochowie, np. Bazarze Szembeka słyszę warszawską mowę, niż na np. Ursynowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorocia Re: Bazar na Szembeka IP: 83.238.103.* 25.02.09, 08:05 warszawską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Bazar na Szembeka IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 11:00 nie, chińską.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pokojnr3 Re: Bazar na Szembeka 25.02.09, 15:15 już wiem, chodziło Ci pewnie o różyckiego, ale to praga północ, albo karcelak, ale ten już nie istnieje. A Szembek, owszem zmienił się tak jak zmienia się wszystko. Nie przypominam sobie jednak, żeby np. 20 lat temu był tam jakiś starszny folklor. Bazar jak bazar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Bazar na Szembeka IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 15:37 Strasznego to pewno nigdy nie było. Tobie się wydaje bazar jak bazar, ale jakby ktoś z Rudy Śląskiej przyjechał albo z Poznania, co innego by powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobi Re: Bazar na Szembeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 17:58 Bazary są od handlowania a nie utrzymywania skansenu. Ponieważ Szembeka potrafił się dostoswać do rynku i chyba jest to najlepszy bazar jaki kiedykolwiek widziałem, to istnieje i ma się dobrze. Ja jestm tam raz w tygodniu i nie szukam gwary ani folkrolu ale dobrej jakości i świerzych artykułów. W Radomiu jest Muzeum Wsi Mazowieckiej, może tam coś dla siebie znajdziesz. Z Ursynowa na Szembek prawie taka sama droga jak do Radomia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Bazar na Szembeka IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 23:32 Bobi, tak się nie obruszaj, bo istnieje nie tylko folklor wiejski, ale i folklor miejski i nie ma w tym nic złego!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faleniczanin Re: Bazar na Szembeka IP: *.abb.pl 26.02.09, 09:53 Bobi zeznał prawdę i tylko prawdę. Ja unikam bazaru w Falenicy- tam czas się zatrzymał. Gdyby dziś kupców z Falenicy przenieść na Szembek większość nie spełniałaby standardów i poszłaby z torbami. Ale tylko w Falenicy możemy kupić kiełbaskę na gazecie z bagażnika Poloneza. Tu Jasiek porąbie nam zeberka tak, ze nie zmieszczą się w garnku. Tak więc "zatrzymane w kadrze" musi mieć swoją cenę. Znam takich, którzy kochają atmosferę tego 2 dniowego bazaru ( PIĄT - SOB). Tu od czasu do czasu usłyszysz " tu się sprzedaje, tu się kupuje odejdź gó...arzu, bo cię opluje. Talony na bony, krawaty na straty". Może gdyby nie robił na Szembeku zakupów przez 12 lat, twierdziłbym co innego, ale robiłem i nadal robię następne 5:-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: Bazar na Szembeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 10:32 Naczytałeś się pl.wikipedia.org/wiki/Bazar_na_Szembeka ? Ten mocniejszy www.zw.com.pl/artykul/321051.html Odpowiedz Link Zgłoś