mezonteta
02.09.09, 11:20
Wczoraj koło południa "fachoffcy" regulowali cykl świateł na skrzyżowaniu Wał Miedzeszyński-Kadetów. Efekt natychmiastowy - wczoraj po południu korek na Wale sięgał Fieldorfa. Dzisiaj rano - korek od Bronowskiej. Czy ktoś z ekipy speca od utrudniania ruchu w W-wie zadał sobie trud i sprawdził naocznie efekty swych działań? Jak było w miarę dobrze to już musieli tak poprawić aby było gorzej ?