witam destination Scotland:)

30.05.05, 14:58
Witam
Właśnie postawiłam milowy krok na swojej nowej drodze życia, zakupiłam bilet
(one way) do Edynburga. Trzy razy się pakowałam i byłam gotowa do drogi ale
dopiero szkocja ostatecznie mnie skusiła . Będę pracować w social service
jako support worker . Na polskiej ziemi spędziłam 25 lat, +1 w anglii jako au
pair+ rok poszukiwania pracy jako mgr .W polsce pozostawiam kota zrozpaczoną
mamę , która już zapowiedziała naukę angielskiego . Zastanawiam się nad
zabraniem kota ale nie wiem czy mu się tam spodoba, jakolwiek podjął juz
próby wystąpienia jako bagaż podręczny.
    • effata Re: witam destination Scotland:) 31.05.05, 01:30
      Czesc, Witam na forum fanke pakowania :)
      Czy tez 3 razy sie rozpakowywalas przed podjeciem ostatecznej decyzji, czy to
      symboliczne ujecie tematu?
      >+ rok poszukiwania pracy jako mgr (tak, to mile, znam to z autopsji "Pani da
      to podanie, jak pani chce, ale juz i tak caly stos lezy").
      Jak juz bedziesz na miejscu to opisz czy wyobrazenia sie pokryly z
      rzeczywistoscia. A kiedy przybywasz na wyspy?
      Pozdrowienia dla Mamy (zapros ja na forum, to sobie poczyta, ze nie uciekasz
      jej na koniec swiata :). Acha, i jako pomoc w nauce angielskiego kup jej "Brave
      heart" w oryginalnej wersji jezykowej :))
      Powodzenia i szerokiej drogi!
      • kate128 Re: witam destination Scotland:) 31.05.05, 17:31
        Hej!
        Ja w przyszłą środę jadę do Edynburga :) Na razie tlyko na wakacje, ale kto
        wie...
        Załatwiłaś sobie pracę przez internet? Jakie masz wykształcenie? Pytam, bo
        fajnie byłoby pracować w biurze, zamiast na zmywaku w kuchni (a to mnie pewnie
        będzie czekać) A może taki social worker musi biegać po domach? Napisz mi
        prosze jak to jest. Ja jadę na razie "w ciemno" - liczę na to że zdążę przed
        corocznym najazdem studentów.
        Pozdrawiam
        maja
        • anula36 Re: witam destination Scotland:) 31.05.05, 22:16
          Ja tez chetnie poznam szczegoly:)

          W pracy pracownika socjalnego nie chodzenie po domach jest dla mnie najbardziej
          upiersliwe tylko klienci psychiatryczni z ktorymi ciezko sie dogadac, bywaja
          agresywni, a ty nei mozesz trasnac drzwiami i wyjsc:(
          • not_forget_me Re: witam destination Scotland:) 01.06.05, 08:16
            Hi
            Coż ja wybrałam tą pracę ze względu na chodzenie po domach i flexi time, wiem
            może to być mniej przyjemne za jakiś czas ale jakoś nie wyobrażam sobie jak to
            byłoby pracować w domu opieki 12 godzin . Świadomie podjełam decyzje bedę
            pracować jako support worker w charity . Wykształcenie mam z innej bajki
            administracja gospodarcza:)I poległe marzenie aby być celnikiem;0.( ten zielony
            mundur) Doświadczenie praktyczne jako opiekun w polsce , kurs 1 pomocy , w uk
            pracowałam jako au pair z chłopcem z Learing Disability.
            Pracę dostałam po interview w polsce . Moja koleżanka wybiera się do Edynburga
            5 lipca i pracę znalazła przez internet , wysyłała emaile do hoteli, pubów etc
            w jakiejś restauracji jako kelnerka . Ja też tak robiłam ale mi nic nie
            przyszło ;( Szukałam adresów przez yellow page etc
            • not_forget_me Re: witam destination Scotland:) 01.06.05, 08:21
              W drogiej już memu sercu szkocji zawitam 17 czerwca . Generalnie moja znajoma z
              domu opieki powiedziała, że można się przyzwyczaić .Traktuję ten rok jako
              przygodę jak będzie źle to mówi się trudno zaciskamy zęby i wracamy do kraju (
              opcja pogłebianie edukacji ).
            • anula36 Re: witam destination Scotland:) 01.06.05, 12:39
              Pracowalm i w wersji biurowej i teraz mam wlasnei taka typowa prace"biegajaca"
              po podopiecznych.
              ja mam juz serdecznie dosc flexi time;)
              Staram sie byc asertywna do bolu a i tak marnuje mnostwo czasu na siedzenie u
              klientow ,ktorzy nei sa w stanie zbornie wyluszczyc problemu a poza tym
              aszalenei sie im podoba ze ktos ich odwiedzil wiec przedluzaja jak moga.
    • effata Przydatny link dla frakcji szkockiej 04.06.05, 16:05
      Relocation Advisory Service

      --
      Always look at the bright side of life
Pełna wersja