effata Re: Wow 1000 postow!!!! 07.06.05, 12:37 No wlasnie WOW! Bardzo sie ciesze, ze wpadacie na to NASZE forum. Ja je tylko zalozylam. Tak jak juz mowilam i pisalam w paru miejscach, zakladajac je nie wiedzialam, ze jest tyle fajnych forow polonijnych. Myslalam, ze bede taka oryginalna... Polki w Anglii, he, he, he. Wiec zalozylam forum, a potem znalazlam jeszcze pare naprawde ciekawych miejsc. Ale to forum chyba jednak tez jest potrzebne, bo sa tu tylko osoby mieszkajace i chcace mieszkac w WB. Super, ze jest nas coraz wiecej, ze mozemy sobie pomagac, zachecac sie i sie wspierac. Przeczytalam gdzies na innym forum, ze fora prywatne, to towarzystwo wzajemnej adoracji. Ale ja sie ciesze, ze mozna dyskutowac bez chamstwa i glupich komentarzy. Kazdy ma prawo do swojego zdania, ale po co od razu innym wymyslac od idiotow. Nie musze wszystkim za wszelka cene udowadniac, ze to wlasnie ja mam racje i nie musze tez zgadzac sie ze wszystkimi pogladami, ale moge to przemilczec lub powiedziec to spokojnie. Mam nadzieje, ze wy tez sie tu dobrze czujecie :) Odpowiedz Link
violus22 Re: Wow 1000 postow!!!! 07.06.05, 22:07 ja to sie bardzo ciesze ze zalozylas te forum:) wczesniej bylam na 'z dala od polski' i mimo ze to nie jest forum prywatne to tam to dopiero jest wzajemna adoracja:/ a oprocz tego na tamtym forum naprawde malo jest ludzi ktorzy na czymkolwiek sie znaja i duzo informacji jest nieprawdziwych tu mi sie podoba, bo nie ma w kazdym z watkow pewnej pani(nie bede wymieniac nicku, pewnie niektorzy wiedza o kogo chodzi), ktora czy wie cos na temat czy nie to i tak sie dopisze:) ogolnie jest fajnie:) pozdrawiam Odpowiedz Link
effata Re: Wow 1000 postow!!!! 07.06.05, 14:19 Wlejam wypowiedz Agi- optymistki, zeby nie dopisywac sie do watku "poznajmy sie" Przeczytajcie: Mam na imię Agnieszka i (tylko błagam nie zróbcie teraz miny) siedzę w Krakowie. Od kilku dni, razem z mężem dyskutujemy na temat wyjazdu, dziś o 14 jet umówiony na rozmowe z Brytyjczykami w sprawie pracy, jeśli jego kwalifikacje będą odpowiednie wylądujemy w Bristolu na minimum 2 lata. Tydzień temu na temat życia Polaków w UK wiedziałam tyle co pokazał TVN i jeszcze jakaś telewizja o naszych w Anglii. Obraz straszny. Od roku myśleliśmy o wyjeździe, ale jakoś żadnych bodźców nie było, no i te programy skutecznie ostudzały zapędy. W styczniu mąż stracił prace, nie może znaleźć jej do dnia dzisiejszego, drukarnia z Bristolu dała ogłoszenie w Wyborczej, dziś jest spotkanie, mocno trzymam kciuki, żeby wyszło. Gdyby nie Wasze forum, które odkryłam przypadkowo tydzień temu, raczej byłabym przeciwna, dziś między innymi dzięki Wam chce wyjechać. Nawet nie wiecie ile nadzieji dostałam od Was. Dzięki Uwierzyłam, że nam się może udać, język znamy, jesteśmy młodzi (28 lat) dzieci jeszcze nie mamy, jakieś doświadczenie zawodowe mamy, mąż jest drukarzem, skończył studia związane z marketingiem, ja jestem nauczycielem historii- raczej nie spełnionym, prowadze teraz biuro tłumaczeń, kiedyś na studiach pracowałam w kwiaciarni, więc ta dziedzina nie jest mi obca, barmanką też byłam. Troche byłam wolontariuszką w domu dziecka. Być może nam się uda, jeśli nie to bedzie przygoda. Czy to nie jest swietne, ze Waszaj obecnosc na forum, Wasze wypowiedzi tak moga komus pomoc? Aga, mam nadzieje, ze sie Wam powiedzie. Mocno pozdrawiam i ... daj znac, jak sie udalo :) Ps. nie wiem o co chodzilo ci z ta mina? Krakow, to najpiekniejsze miasto na swiecie! Odpowiedz Link
ivo45 Re: Wow 1000 postow!!!! 18.06.05, 08:49 Jak zwykle zagladnelam na forum i dotarla do mnie taka refleksja ( oczywiscie,wcale nie bede tu orginalna;-)),wiekszosc swojej wiedzy nt UK zaczerpnelam stad i podobnych forow...Moj maz,gdy byl teraz w kraju,stwierdzil,ze wiem o wielu rzeczach, o ktorych on nie ma pojecia pracujac w Anglii juz prawie rok. to ja (dzieki informacjom tu uzyskanym)podsuwalam mezowi,gdzie ma sie udac w razie czego i jak zaczac zalatwiac.Teraz czekam juz na wyjazd i mysle,ze kontakt z Wami pomoze mi przetrwac trudne poczatki. Odpowiedz Link
stafylokokus Re: Wow 1000 postow!!!! 18.06.05, 17:02 No wlasnie, zgadzam sie z przedmowczyniami - o wiele lepiej i bardziej "swojsko" sie czuje w anglii, odkad znam to forum i wiem, ze zawsze moge tu zapytac o rade, albo przynajmniej opinie i podzielic sie wrazeniami i zawsze spotkam sie z sympatycznymi odpowiedziami. A istnieja fora, nie bede wymieniac, na ktorych kazde, nawet naniewinniejsze pytanie wywoluje fale glupawych zartow, albo nawet obelg (heh, na jednym ostatnio: Ktos zapytal gdzie mozna w LOndynie posluchac "normalnej muzyki", w odpowiedzi zostal zwyzywany przez jakiegos prymitywa, ktory wyrazil przy okazji swoja niechec do "hippisow", ktos na to zareagowal uwagami o dresach i caly watek zmienil sie w dyskusje jak kto sie ubiera - "a wlasnie, ze nie zgadles, bo nosze spodnie z materialu" :)))))))))... Cos strasznego ) Odpowiedz Link