12.08.05, 22:01
Az nie poznaje mojego meza. Od czterech lat trulam jemu zeby bardziej dbal o
swoje zdrowie, lepiej sie odrzywial, mniej pil piwa, wiecej czasu przebywal
na lonie natury i zeby regularnie cwiczyl.... po czterech latach nareszcie
zaszly drastyczne zmiany (az sie ciesze ze sie z nikim nie zalozylam bo bym
przegrala): maz moj piwo pije tylko w weekend (jedno moze dwa piwka),
papierosy ktore zucil zaras po nszym spotkaniu zaprzestal, czasami nadal
zapali cygaro, czerwone mieso jada raz w tygodniu, przyzwyczail sie do smaku
ryb i teraz je wcina kilka razy w tygodniu, rowniez przestal nazekac kiedy
przyzadzam moje wegetarjanskie dania, pije mleko z soi, zapisal sie na w.f. i
chodzi kilka razy w tygodniu, w kwietniu zaczal nareszcie wtorowac mi w moich
wypadach na lono natury, w ostatni weekend przeslismy przeszlo 15 mil i nawet
nie nazekal ("zobaczylem jedno drzewo, wiec widzialem wszystkie"), ucieszyl
sie kiedy na jego urodziny sprezentowalam jemu hiking boots, i teraz skacze
na skakance juz od 40 minut!!!!!! Stworzylam potwora, nareszcie! :) On
oszalal....czy ja jestem Yenta od przerabiania facetow, czy moze on zaczyna
mid-life crisis, czy moze znalazl sobie mlodsza kochanke ;) ???

Boze on nadal skacze! Moze sie zacial? Czy przerwac?
Obserwuj wątek
    • mgna Re: Oszalal 12.08.05, 22:15
      Nadal skacze!!!! Zerknelam zobaczyc czy jest przytomny czy w jakims transie:
      pas wzdul piersi i polar fitness heart rate monitor na przegubie i zacheca mnie
      do przeczytania "Hold it! you're exercising wrong" by Edward J Jackowski!!!!
      Ucieklam znow na gore - nie poznaje jego! Z jakims nowym facetem nagle
      mieszkam!!!!! Lece ugotowac jemu marlin. Niech wcina :)
      • izabelski Re: Oszalal 12.08.05, 22:41
        u mnie w domu przemiany wolniejsze bo monsz bardziej uparty - ale tez juz
        lepiej :-)
        • mgna Re: Oszalal 14.08.05, 22:54
          Moj tez, jak to Anglik, uparty byl bardzo ale po tych kilku latach (lub z
          wiekiem) nareszcie lepiej slucha glosu rozsadku. Powtarzajcie mantre zdrowego
          zycia, same robcie wedlug mantry, nie kupujcie junk food ze swoich pieniedzy i
          wczesniej czy pozniej panowie do was dolacza.

          Jesli pala a wy nie, to mozecie powiedziec ze nie przyjemnie jest calowac
          popielniczke, jesli pija za duzo piwa i jedza junk food to mozecie powiedziec
          ze jest bardzo nie sexsownym beer belly. Reszte same wymyslicie; najlepiej
          wiecie gdzie ich Achilles’ heel jest.

          Ja od lat bardziej zdrowo sie odrzywiam niz nie (nie jestem aniolkiem, z
          bolimia sie jednak uporalam, choc raz na rok na obiad zjem 1 pint lodow, lub
          przepyszne truskawkowy torcik jaki koleznka piecze lub zjem polowe czekolady
          zwlaszcza tej nadzianej lawenda)...poniewaz ja wszystkie zakupy robie, mam
          kontrole nad tym jakiej jakosci zywnosc jest w domu. Ile razy wyslalam meza to
          czesto wracal z wielka torba chips...sorry, crisps. W zamian zaczelam kupowac
          jemu organiczne sezamkowe i chickpeas paluszki, wazywa przyzadzone tak jak
          crisps ktore wygladaja i smakuja jak junk food, ale sa owiele zdrowsze
          (poszperajcie po polkach w organizczych, wegetarjanksich sklepach). Po jakims
          czasie przestalo jemu brakowac junk food i teraz kiedy ma chec cos malego
          przekasic to bierze jablko, banana, suszone mango lub baby figs. I od tego sie
          zaczelo...kupilam wage ktora mierzy % body fat, w lutym w moim muzeum sprawdzil
          sobie bicie serca i mial niesamowicie wysokie (70!!!! kiedy byl
          zrelaksowany!!!), nastepnie wyszlo ze ma wysokie cisnienie (jak nigdy) i tak
          przegonilam jego do doktora (z wyrzutem sumienia ze jesli dalej tak bedzie
          krzywdzil swoj organizm to nie dozyje graduacji swojego ukochanego synka) ktory
          na dodatek powiedzial jemu ze ma wysoki cholesterol.

          Moze jedna droga do nawrucenia waszych panow na scierzke zdrowego odrzywiania i
          zycia jest wyslanie ich do doktora (prezent urodzinowy ;O ) na testy typu
          cholesterol levels, blood pressure, diabetes test...

          Tutaj przytocze paragraf ktory neidawno przecyztalam (mozecie jego nakleic na
          lodowce lub w szafce gdzie maz trzyma slodycze):
          As BUPA's medical director, Dr Andrew Vallance-Owen, put it: 'Tell a man that
          eating five pieces of fruit and vegetables a day is good for him and he will
          nod in agreement and do nothing about it. But tell him it will result in great
          sex and he will develop a passion for the fruit bowl.'

          Rowniez na urodziny lub pod choinke kupcie swoim pana ta ksiazke: "Haynes
          Owner’s Workshop Manual", £12.99 i ta droga ktora moj mezulek mi poleca.
      • kasia799 Re: Oszalal 12.08.05, 23:04
        Poczekaj jeszcze troche a maratony bedzie biegal :-)
    • lee.loo Re: Oszalal 12.08.05, 23:37
      Oj,żeby mnie udało sie tak udało!
      Mój moze przezyć tydzien na coli i snickersach! Za chiny nie moge w niego
      talerzyka zdrowej zupki, o warzywach nie wspomne!
      A rower stoi w garazu i jeszcze ma folie ochronne;-)
      • izabelski Re: Oszalal 13.08.05, 00:07
        postrasz go ze sprzedasz rower na car boot sale albo ze oddasz do charity
        shop :-)
        • lee.loo Re: Oszalal 13.08.05, 11:12
          Chyba nie przejdzie! jeszcze sie ucieszy,ze beda extra pieniazki na jakas
          gierke.Pewnie tylko mnie zasmucilby brak roweru.
      • plonaca.zyrafa Re: Oszalal 13.08.05, 00:18
        U mnie to samo :)

        Cola i KItKaty :)
      • mgna Do Lee.Loo 14.08.05, 23:07
        Warzywa mozesz wpakowac w niego tak jak ja kiedys w mojego synka: warzywa wrzuc
        na pare, nastepnie z pomidorami zmiksuj i wal na pizze. Nawet nie beda wiedziec
        ze w sosie sa oliwki, zukinia, kalafior, ziemniaki i co ci do glowy wpadnie.

        Ja meza nigdy sie nie pytam co chce na obiad, co przygotuje to je...jesli nie
        chce, to sam moze cos innego sobie ugotowac lub zamowic z restauracji. Wiec tak
        kiedy zupe zrobilam to nie bylo patyczkowania: zupe jadl (tez za nimi nie
        przepada ale je). Innaczej by o glodzie chodzil.

        Moj maz tak kiedys kupil rower do cwiczenia...cztery razy na nim byl i przez
        rok jego nie tchnal. Sprzedalam w koncu. W tym roku przed zapisaniem nas na
        w.f. tez myslal zeby w zamian "COS" do cwiczenia do domu kupic. Wybilam to jemu
        z glowy. Predzej sie pojdzie na w.f. cwiczyc bo gorzkie pieniadze sie placi za
        membership, nawet kiedy sie jest zmeczonym czy leniwym to pojdziesz bo chcesz
        zeby sie oplacalo. Kiedy jednak sprzet do domu sie kupuje to szybko sie o nim
        zapomina. I tak dzisiaj dwie godziny na w.f sie cwiczylo.
        • izabelski do mgna - o rybach 14.08.05, 23:33
          Prosba do ciebie serdeczna :-)

          czy moglabys mi podrzucic pomysly na smaczne obiiadowe potrawy z ryb?

          gotuje duzo i czesto, nie mam jednak dobrego nosa (albo raczej doswiadczenia) z
          rybami
          5 min piechota mam Sainsburys ze stoiskiem rybnym, jest riowniez u mnie sklep
          rybny - nie powinnam miec problemow ze znalezieniem odpowiednich gatunkow

          dzieki z gory
          Iza
          • lee.loo Re: do mgna - o rybach 15.08.05, 13:30
            Izabelski,
            Spróbuj z pstrągiem pieczonym w folii alumimiowej.
            Kup rybkę świeżą.Wypatrosz, umyj, osusz oraz natrzyj solą i pieprzem.Natkę z
            pietruszki i estragon wymieszaj z sokiem z cytryny i tym nadzieniem nafaszeruj
            pstrąga.Mozna dodać też ze dwa ząbki czosnku.Zepnij rybę wykałaczkami,żeby
            nadzienie nie wyleciało. Połóż go na posmarowanych masłem arkuszach folii i
            obsyp wiórkami masła, umieszczając obok po 4 cząstki pomidorów. Folie szczelnie
            pozawijaj i umieść w piekarniku nagrzanym do 220°C na ok. 25 min.
            • lee.loo Re: do mgna - o rybach 15.08.05, 13:54
              Albo rybka po grecku (podobno Grecy nigdy nie słyszeli o czymś takim)
              Na oliwie z oliwek dusisz warzywa (typu marchewka,pietruszka,seler)zetarte na
              grubej tarce, jak są miękkie, dodajesz rozmrożone filety(przed dodaniem skrop
              filet sokiem z cytryny, oprósz solą i pieprzem i włóż na 30 min do lodówki),
              znowu dusisz ok.10-15 min, dodajesz przecier pomidorowy +keczup (dopraw to
              jeszcze solą,pieprzem wg.Twojego smaku) i jeszcze dusisz przez 5 min.
          • mgna ...o rybach 15.08.05, 20:28
            Do rzeczy jesli sie nie pogniewacie (i tak z glowy, wiec jesli jakies dania mi
            teraz nie przyjda na mysl to dopisze pozniej):

            SALMON
            (ktorego moj maz nieznosi, ALE kiedy jego przyzadzam w ten sposob to zje ze
            smakiem poniewaz nie pachnie salmonem, no i oczywiscie inne wyjscie to byc o
            glodzie ;) )

            Wedlug mnie salmon jest najsmaczniejszym jesli jest pieczony w piekarniku lub
            na grylu. Jesli chcecie to mozecie jego wrzucic na patelnie, ale wedlug mnie
            raz ze to nie najzdrowiej, dwa nie jest tak pyszny. Poniewaz salmon jest tlusta
            ryba nie potrzeba do niego dodawac tluszczy. Najlepszy salmon jest kupic dziki
            nie z farm, jest on o wiele drozszy ale ma wieksza zawartosc Omega 3, choc nie
            kazdemu smakuje poprzez jego mocny zapach i smak.

            Sposob 1
            polz salmon na folje aluminiowa, polz na nim rosmaryne (albo suszona albo
            swierza), zgniec czosnek (lub bardziej wykwintniej jest dodac czosnek i/lub
            cebule w pudrze). Zawin folje w paczuszke (najlepszy efekt bedzie jesli
            zawiniesz trzy razy u czterech bokow) i wloz do piekarnika. W temperaturze 175
            na okolo 15 do 20 minut. Gotowe.

            Sposob 2
            tak samo jak wyrzej ale bez rosmaryny, pozatym mozesz sie bawic jakie ziola
            chcesz dodac, czy sol/piperz czy nie. Mozna tez wraz z salmon zawinac warzywa i
            tak razem dusic.

            Sposob 3
            poprostu wrzuc na grill i przypiecz po obu stornach. Na krutko jesli chcesz
            delikatnie przypieczony i na dlugo jesli chcesz szczarniec.


            TRAUT
            miedzy innymi w Sainsbury's sprzedaja. Wyglada podobnie do salmon, ale jest
            tanszy. Rownie smaczny. Przygotowuje jego tak samo jak salmon.


            SOUTH AFRICAN KINGCLIP
            ( ta rybe maz uwielbia, raz ze jest miesista a dwa ze tak jak ta ryba ma South
            African krew - wiec jak odmowic ;) )

            Biala ryba, mieso troszeczke przypomina cod ale jest o wiele miesiste wiec
            bardziej nadaje sie na patelnie i do piekarnika. Nie rozwala sie. Ja mozesz
            przysmazyc w bulce otarty (ja mam rozne rodzaje bulki tartej, jedne sa czyste
            drogie mieszam z roznymi ziolami - bulke tarta kupuje w polskim sklepie). Pobaw
            sie roznymi przepisami w piekarniku mozesz ja obtoczyc warzywami....Zaraz
            poelce do kuchni rpzyniesc przepis na sos ktory jest smaczny do tej ryby, to
            Lebanese przepis (napisze po angielsku poneiwaz zaduzo czasu mi zajmie
            tlumaczyc):

            PINE NUT SAUCE:

            3/4 cup pine nuts (moga byc toasted)
            2 slices wholemeal bread (te kromeczki ktorymi maz podjada zupe pomidorowa sa w
            sam raz)
            1 clove garlic
            1 tablespoon fresh lemon juice
            1 cup of fish, chicken or veg stock
            1 tablespoon chopped parsley

            Place pine nuts, bread, garlic, lemon juice and stock into food processor bowl.
            Using the pulse action, process for 30 seconds or until smooth. Transfer to
            small pan, stir in parsley and warm through. Thin sauce with extra stock if
            necessary.

            Teraz do tego sosu pasuje tak przygotowac rybe: na patelni roztop maslo i
            posiekana na cienkie paski skorke z cytryny. Po chwili dodaj rybe. Smaz na
            srednim ogniu okolo 2-3 minut po obu stronach. Na talerzu polej rybe sosem i
            podawaj z salatka, mozna tez z dzikim ryzem.

            Zaraz dopisze wiecej...gazeta czasami sie zacina i to co napisze kasuje! Wiec
            na wszelki wypadek...
            • mgna ...o rybach, ciag dalszy 15.08.05, 20:45
              Dziswiaj maz moj przyzadza skate. Poniewaz ja kiedys z tymi rybami sie bawilam
              nie mam serca ani ich kupic ani ich przygotowac wiec maz to robi. Smierdza one
              okrutnie wiec radze okna otworzyc i po ich ugotowaniu wrzucic wanilje do
              piekarnika lub cytryne zeby zabic zapach w domu.

              SKATE
              (maz dyktuje)

              zamocz w mace i lekko przypiecz na masle na patelni przez najwiecej 7 minut po
              kazdej stronie. (Nie ma znaczenia jesli maka zczarnieje.) Podawaj
              z...fuj...kaze mi napisac zeby ja skroplic octem (tym co do fish and chips) i
              swierzym pieprzem..."and then snooze...." - powiedzial...hee, hee, hee maz w
              tym samym czasie czyta informacje do budzika....hee, hee, hee. Do skate pasuja
              ziemniaki i warzywa oczywiscie.


              SNAPPER
              cala snapper (jedna na kazda osobe)
              1 tablespoon grated fresh ginger
              2 teaspoons ground sweet paprika
              2 onions, sliced
              1/4 cup water

              TAHINI AND CHILLI SAUCE
              (ten sos mozna tez podawac do Kingclip)
              1/2 cup tahini (tahini jest masa z sezamu, mozna ja kupic w sloiczkach
              wielkosci jak na drzem, we wschodnich sklepach sa zawsze sprzedawane, ja kupuje
              firmy Cypressa. Tahini jest podstawa hummusu)
              1 tablespoon honey
              1/3 cup lemon juice
              1/2 cup water
              1/2 teaspoon chilli sauce

              Preheat oven to 180C. Brush a deep ovenproof dish with melted butter or oil.
              Score each side of snapper in a diamond pattern. Rub with ginger and sprinkle
              with paprika.

              Place half the onions in prepared dish. Add fish and cover with remaining
              onions. Add water, cover dish and bake 30 minutes or until fish flakes when
              tested with a fork.

              To make Tahini and Chilli Sauce: heat ingredients until warmed through. Remove
              fish from dish and serve with sauce. Rowniez z dzikim ryzem pasuje.
              • mgna ...o rybach, nastepna czesc 15.08.05, 20:59
                FISH AND CUMIN KEBABS
                dla 4 osob: 750g miesistej bialej ryby

                MARINADE
                2 tablespoons olive oil
                1 clove garlic, crushed
                1 tablespoon chopped fresh coriander
                2 teaspoons ground cumin
                1 teaspoon ground pepper

                Cut fish fillets into 3cm cubes. Thread on oiled skewers and set aside.

                Marinade: combine oil, garlic, coriander, cumin, and pepper in a small bowl.
                Brush fish with marinade, cover with plastic wrap and store in refrigerator
                several hours or overnight.

                Place skewers on cold, lightly oiled grill. Cook under medium-high heat 5-6
                minutes or until tender, turning once and brushing with reserved marinade
                several times during cooking. Serve with pita bread and vegetables.

                MAHI-MAHI
                1 1/2 lb mahi mahi
                2 tablespoon butter, divided
                1 clove garlic
                1 tbsp teriyaki sauce
                2 tbsp lemon juice
                1 tsp honey
                1 tbsp sesame seeds

                In skillet set at 250F or medium heat, melt 1 tbsp butter; add garlic, saute
                until tender. Remove from heat. Stir in teriyaki, lemon juice, honey and sesame
                seeds. Pour over fish, marinate 30 minutes. Heat 1 tbsp butter in skillet. Set
                at medium heat. Add fish, saute 4-5 minutes on each side, basting with
                marinade. Garnish with parsley. Makes 4 servings.


                RAINBOW TROUT
                (to jest ten trout o ktorym wspominalam na poczatku, wyszukalam przepis)

                2 tablespoons olive oil
                2 12 ounce rainbow trout - boned, gutted, head on, flour for dredging
                3 tablespoons cubed
                2 lemons
                1 teaspoon capers, rinsed
                1 teaspoon chopped parsley
                1 20 1/2 inch toasted white bread
                Salt and pepper

                Heat oil in a large skillet. Season and dredge the trout in the flour, shaking
                off the excess. Place the trout, flesh side down in the pan, cook for 2
                minutes, flip and cook for 2 more minutes. Remove and place on a plate and keep
                warm. To the same skillet, add the butter. It will begin to brown and foam.
                Squeeze in the juice from the split lemon, gently shake the pan to incorporate
                the juices. Remove from the heat, add capers, parsley, and bread cubes. Season
                with salt and pepper, and pour atop the trout and serve.


                SCALLOPS
                (najbardziej smakuja mi bay scallops, ale niestety w Angli prawie niedostepne)

                1 pound scallops
                1/2 cup butter
                very finely chopped garlic
                fresh breadcrumbs

                Clean and rinse scallops well and simmer in small amount of water until about
                half cooked. Drain then place into an oven proof casserole dish. Melt unsalted
                butter in a med. frying pan-add very finely chopped garlic and saute until the
                garlic is soft but do not let the butter or garlic brown. Pour this mixture
                over the scallops. Top with some fresh breadcrumbs and bake at 400F for 10
                minutes. This is great over pasta.
          • mgna ...o rybach, jeszcze jeden przepis na salmon 15.08.05, 21:02
            Znalazlam jeszcze jeden przepis na:

            SALMON

            4-pound whole salmon with head and tail, scaled, and cleaned
            6 spring onions, chopped
            5 tablespoons fresh lemon juice
            3 tablespoons extra virgin olive oil
            1/3 cup white Zinfandel wine
            10 whole multicolored peppercorns
            1/2 teaspoon cayenne pepper
            5 whole cloves

            Paper thin cucumber slices
            Lemon wedges
            Fresh dill sprigs

            Soak fish at least 4 hours in ginger ale before preparing it. Add enough to
            cover the fish. After 4 hours drain and rinse the fish.

            Preheat oven to 325F. Stack 2 heavy-duty foil sheets on large baking sheet.
            Place fish on foil. Sprinkle half of green onions and 2 1/2 tablespoons lemon
            juice inside fish. Drizzle remaining 2 1/2 tablespoons lemon juice over fish.
            Drizzle oil over. Pour wine over; sprinkle with peppercorns, cayenne pepper,
            and cloves. Sprinkle remaining green onions around fish. Bring up foil around
            fish, sealing tightly but leaving airspace between fish and foil. Bake fish 1
            hour.

            Remove from oven. Open foil and let fish cool 1 hour. Reseal foil and
            refrigerate until cold, about 4 hours. Open foil. Carefully remove skin from
            fish. Scrape off any grayish flesh. Transfer fish to platter. Garnish top of
            fish with cucumber slices. Surround with lemon wedges and dill sprigs.

            For a quick sauce to go with the fish, whisk together 1/2 cup sour cream, 4
            tablespoons mayonnaise, 1 teaspoon cayenne pepper, 1 teaspoon chile powder and
            2 table spoons cream style horseradish, heat till warm.
            • mgna ...o rybach, marlin 15.08.05, 21:04
              MARLIN
              ostatnio przyzadzilam tak:
              na patelni zarumienilam cebule nastepnie wrzycilam marlin i pokrojone pomidory,
              tak dusilam. Tyle. Marlin tez dobry jest na grillu. Ja naogol do ryb podaje
              ryz, poniewaz tak mi najbardziej smakuje.
              • mgna Re: ...o rybach, marlin 15.08.05, 21:05
                dodalam jeszcze z cebula czosnek! no i oczywiscie sol, swierzy pieprz (pieprz
                prosto na rybe jak byla na patelni)
          • mgna ORANGE ROUGHY 15.08.05, 21:09
            Jest jeszcze przepyszna ryba ORANGE ROUGHY, ale poniewaz jest to deep sea ryba
            nie kazdy bedzie mial sumienie ja jesc. Ona jest tak mocna ze najbardziej
            nadaje sie do gotowania w wodzie z ziolami.
            • izabelski mgna - dziekuje :-))))))))) 15.08.05, 22:08
              i w pas sie klaniam

              wydrukuje, wyprobuje, skomentuje :-)

              jak znajde wpisze przepis na palce lizac fish curry :-)
        • lee.loo Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 13:22
          Mgna,
          Niestety mój strajk w kuchni nie przyniesie żadnych efektów ponieważ moja
          połówka calkiem nieźle radzi sobie z gotowaniem (z niektórymi potrawami
          zdecydowanie lepiej niz ja).
          Z zupami ciagle mam problem,bo on (jezeli sie juz zdecyduje zjeść) przegryza to
          chlebem!!!Aż mi sie w żołądku przekręca jak widzę,ze moja pomidorówka wchlania
          sie w tostowy chleb:-(
          Chociaz musze przyznać,ze wziełam sie na sposób.Ponieważ mój Misiek nie lubi
          mdłego jedzenia, wrzucam do tejże pomidorówki ze 3 posiekane ząbki czosnku i
          kilka kropel chili.Smak niestety juz nie ten,ale zawsze to coś cieplego w
          żoładku. Ale serce mi na pół pękło jak moje ruskie pierogi domaczał sobie super
          ostrym chili
          Twój pomysł z pizzą jest dobry - problem w tym,ze ja nie umiem robić ciasta do
          pizzy, a nie widziałam w sklepach tylko samych spodów.

          Jakieś inne pomysły do przekonania do zdrowego odżywiania mojego M?
          • izabelski Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 13:39
            a u mnie na wsi sie bardzo czesto zupe chlebem zagryzalo :-)
            • lee.loo Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 13:46
              Pomidorówkę też?

              No i diametralna różnica: przegryzać kromką chlebka zupkę a zjeść poł bochenka
              i zostawic pół talerza zupy :-)
              • kasia799 Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 13:57
                Chleb suchy albo z maselkiem :-) to podstawa!!! (prawie do kazdej zupy)
                Ja tak zawsze jadlam i nie wyobrazalam sobie ze mozna jesc krupnik albo
                kapusniak bez chleba

                ps. do pomidorowki jednak srednio pasuje :-) ale wazne ze cos zjadl
                • lee.loo Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 14:01
                  No rzeczywiście, przyznaję Wam rację.Świeżutki chlebek z chrupiącą skórką to
                  niezastąpiony dodatek wielu zup!
                  No ale przyznajcie same czy ta tostowa gąbka nadaje się do pomidorówki...z
                  ryżem???
                  • izabelski Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 14:12
                    da sie :-)

                    po kilku latach pobytu
                    • lee.loo Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 14:15
                      Na razie,pozwolisz,że sę z Tobą nie zgodzę ;-) Fuj, nawet jak o tym myślę to mi
                      się w żołądku przewraca
                      Może za jakieś kilka lat być może przyznam Ci rację. Na razie: precz z
                      gąbczastym chlebem z pomidorówką!!!
                      • kasia799 Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 14:25
                        A nie mozecie innego chleba kupowac?
                        • lee.loo Re: Do Lee.Loo 15.08.05, 14:35
                          Pewnie,że możemy.Nawet częściej kupujemy pieczywo typu francuskie bagietki niż
                          tostowe. Ale idę w zaparte i pomidorówki z chlebem jeść nie będę :-)
          • mgna Do Lee.Loo 15.08.05, 21:15
            > Twój pomysł z pizzą jest dobry - problem w tym,ze ja nie umiem robić ciasta
            do
            > pizzy, a nie widziałam w sklepach tylko samych spodów.
            Ulatwie ci robote z ciastem: idz na stoisko gdzie sa gotowe mieszanki makowe na
            chleb, tam znajdziesz mieszanke na chleb w tych mniejszych torebkach, ale
            bedzie wspomniane ze jest tez dobry na robienie ciasta na pizze...niestety
            zapomnialam jak sie nazywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka