natalia.brzeska
19.10.05, 14:52
Mamy osobnika, pochodzenia polskiego, od prawie 2 lat w UK, ma prawo jazdy
polskie, jeździ samochodem na polskich "blachach".
Któregoś dnia osobnik ten zaparkował na miejscu dla inwalidy i za swoją
wycieraczką zastał...mandat. Mandat jednak wrzucił do schowka i o
nim "zapomniał".
Po jakimś miesiącu, osobnik ten znowu zaparkował na miejscu dla inwalidy i
ponownie za wycieraczką znalazł mandat. I jak poprzednio, ów mandat wrzucił
do schowka i o nim "zapomniał".
Jakie może ponieść konsekwencje niezapłacenia tych dwóch (a może teraz już
trzech?) mandatów? Czy mogą go w jakiś sposób znaleźć? Zaznaczam, że osobnik
ten nie zamierza wracać do Polski i z Polską nie ma żadnych powiązań, poza
rodzicami.
Aha, pewnie wkrótce (przed marcem przyszłego roku) osobnik ten będzie jechał
tym samochodem do Polski, aby go sprzedać.