leggetta
01.11.05, 22:13
czy zauwazylyscie ze warzywa nie wlozone do lodowki psuja sie byskawicznie?
kupilam w sobote kabaczki , wczoraj mialy geste, czerne owlosienie, byly
rozpadajace sie i smierdzialy. Podobnie stalo mi sie kiedys a brokulami - po
3 dniach wygladaly okropnie!
Czy to wina wilgotnego klimatu? Myle sobie ze moze to wszytsko jest tak
bardzo konserwowane ze wyjete z chlodni w sklepie wyglada swiezo i dobrze a w
normalych warunkach caly syf wychodzi. Bo jesli te wszytskie warzywa sa tak
bardzo ulepszaczami/przedluzaczami trwalosci nafaszerowane to az strach ze to
jem.