Dodaj do ulubionych

umowa o prace

01.11.05, 22:54
pracuje w nowym miejscu ponad pol roku a moj szef ani sie kwapi do dania mi
umowy o prace. podpytalam dwie inne osoby, angoli, dluzej ode mnie
pracujacych i oni umow tez nie maja, co wiecej wcale sie tym nie martwia.
mam co prawda "list intencyjny" z warunkami pracy/placy na kt sie zgodzilam
ale jest on malo szczegolowy.
pracuje nad tam 10 osob, na czele z wszechmogacym szefem. nie ma tzw
kadrowej.pytalam kobiete, prawa reke szefa, kt nalicza nasze place o kwesie
placy w czasie choroby a ona mowi ze nie wie i ze mam isc do szefa.
obawiam sie troche ze jako ze nie ma jawnych uregulowan szef moze traktowac
kazdego inaczej.
troche sie zgapialam bo po okresie probnym mialam rozmowe tzw review i wtedy
moglam zapytac o umowe.
moglabym teraz szefowi powiedziec ze chce umowe poniewaz sa dziedziny
nieunormowane ale jakie przyklady mu podam? placy w czasie choroby czy urlopu
macierzynskiego...
chyba spojrzy na mnie podejrzliwie.
co byscie zrobily na moim miejscu - czy i jak ruszac te sprawe?
Obserwuj wątek
    • latarnik Re: umowa o prace 01.11.05, 22:59
      Z ciekawosci - gdzie pracujesz? Geograficznie mam na mysli.

      Jak pracowalem w Felixstowe, to wlasnie odchodzil na emeryture czlowiek, ktory
      przepracowal w tej firmie cale zycie, zawsze na podstawie ustnej umowy o prace.
      Twierdzil ze to jakas nowomowa, te umowy.
      Poza tym po podpisamiu ze mna umowy pracodawca bardzo sie zdziwil, ze chce miec
      kopie. Nikt inny w kilkuosobowym biurze kopii nie dostal - umowy byly
      sporzadzane (jesli byly) w jednym egzemplarzu i trzymane w ksiegowosci.

      Czesc moich znajomych ma umowe w formie 2-3 paragrafow bez zadnych szczegolow,
      a wszelkie kwestie sa uregulowane w regulaminie (tu sie to chyba company
      handbook nazywa). I z tego co rozumiem, to tutaj najpopularniejsza forma. Wiec
      moze zapytaj sie najpierw o regulamin w pracy i go przestudiuj?

      • leggetta Re: umowa o prace 01.11.05, 23:09
        Mieszkam i pracuje w Kornwalii. W moim poprzednim miejsc pracy mialam umowe bo
        potrzebne to bylo do zalatwienia formalosci w HO, jak ze bylam tu przed
        pamietnym majem. jednak pamietam ze moi owczesni wspolpracownicy jak i
        bezposredni przelozeni tez umow nie mieli.
        Byla tam staff handbook ale spraw finansowych nie poruszala.
        Tu pytalam o cos takiego w sekretariacie - jako ze mylalam ze tam to bedzie dla
        wszystkich dostepne. Sekretarka jednak stwierdzila ze ona takiego czegos nie ma
        i o tym nie slyszala.

      • princessjobaggy Re: umowa o prace 02.11.05, 13:04
        latarnik napisał:

        > Czesc moich znajomych ma umowe w formie 2-3 paragrafow bez zadnych
        szczegolow,
        > a wszelkie kwestie sa uregulowane w regulaminie (tu sie to chyba company
        > handbook nazywa). I z tego co rozumiem, to tutaj najpopularniejsza forma.

        Nie wiem czy najpopularniejsza, ja nie znam nikogo kto nie ma podpisanej pelnej
        umowy (w dwoch egzemplarzach).
    • duende1 Re: umowa o prace 01.11.05, 23:13
      u mnie w firmie (50 osob) tez nikt nie ma.i tez sie anglicy bardzo dziwia jak
      ich zapytac. ja wytlumaczylam, ze wiele rzeczy, ktore dla nich sa oczywiste,
      dla mnie nie sa, bo w polsce jest inaczej i umowa by mi rozjasnila wlasnie
      kwestie zwolnien chorobowych, nabywania urlopu, okresu wypowiedzenia itp. chyba
      do niech przemowilo. nie znaczy to, ze umowe dostalam. M.D's P.A "is on the
      case". od 3 miesiecy.
      • netimka Re: umowa o prace 02.11.05, 12:04
        Ja mam podobna sytuacje, nie mam zadnej umowy. Pracuje w malej firmie 8 osob w
        biurze i ok20 w fabryce w Preston. Tez na poczatku pytala sie o umowe/kontrakt
        ale mi powiedzieli,ze nie ma tu czegos takiego. Jedynie co mi dali to
        zaswiadczenie,ze tu pracuje dla HO. Tez sie czesto zastanawiam jak to bedzie z
        np. wypowiedzenie ile mam im dac, nie zapytam sie teraz szefowej bo glupio i
        sie domysli,ze chcem szukac czegos innego. chyba bede pozniej w aplikacjach
        pisac,ze musze dac miesiac wypowiedzenia... Zas co do uropow to u mnie jest
        jedna babka i ona prowadzi dziennik kto kiedy i ile , z tym nie ma problemu,
        kto ile zarabia decyduje glowny dyrektor wg swojego widzimisie...

        Mi sie wydaje,ze to z tymi umowami to moze zalezy od rozmiary/rangi firmy, moze
        lokalizacji...
        • steph13 Re: umowa o prace 02.11.05, 12:26
          Nie dziwie sie, ze zastanawia Was taka sytuacja. Z reguly, w momencie kiedy
          firma robi ofere zatrudnienia, przesylaja potencjalnemu pracownikowi pelen
          kontrakt, ktory zawiera wszystkie warunki zatrudnienia: wynagrodzenie, zasady
          udzielania podwyzek, skladki emerytalne, urlop, forma platnosci za chorobowe,
          wymowienie, bonusy, company ethics, i dopiero po zwrocie podpisanego przez
          obydwie strony kontraktu rozpoczyna sie prace. Bylam przekonana, ze prawnie
          wymagana jest taka procedura ale Wasze doswiaczenia wskazuja, ze nie koniecznie
          tak sie dzieje. Male firmy nie posiadaja HR Departments ale mozna pewnie
          zwrocic sie o informacje do Managing Director lub odpowiednika. CAB tez
          powinno znac reguly zatrudnienia.
          • latarnik Re: umowa o prace 02.11.05, 12:34
            Jak bylem w CAB dwa lata temu, zapytac sie o cos zwiazanego z zatrudnieniem
            wlasnie, to wisialy tam plakaty propagujace... podpisywanie umow o prace. Nie
            wiem czy ciagle obowiazuja te same przepisy, ale z plakatow wynikalo, ze
            pisemne umowy o prace nie sa w UK obowiazkiem, a przynajmniej nie byly calkiem
            niedawno, natomiast obowiazkiem pracodawcy jest takowa podpisac na zadanie
            pracownika.

            Wtedy mi ten poziom zaufania zaimponowal, zwlaszcza ze w mniejszych miastach
            sprawdza sie to na 100%. Oczywiscie w aglomeracjach, a poza tym na bardziej
            zaawansowanych stanowiskach, gdzie umowa jest bardziej skomplikowana i chroni
            interesy obydwu stron, byloby niemozliwoscia pracowac bez umowy - tak mi sie
            prznajmniej wydaje.
          • netimka Re: umowa o prace 02.11.05, 12:39
            Ja troche zaluje,ze na poczatku o wszystko nie wypytalam. Zajelam sie glowieni
            HO, NIN i bankiem a jak to juz sie pozalatwialo to teraz wychodza te rzeczy o
            ktore sie nie dowiedzialam (bede miec nauczke na przyszlosc).

            ... Male firmy nie posiadaja HR Departments ale mozna pewnie
            zwrocic sie o informacje do Managing Director lub odpowiednika. CAB tez
            powinno znac reguly zatrudnienia...

            pytanie sie MD w mojej pracy mija sie z celem, tak zle zarzadzanej firmy o
            pewnie dlugo by szukac ale o tym by mozna wiele pisac... mysle ,ze CAB bedzie
            rozwiazaniem na poczatek, tylko jak wolne bede miec po oni urzeduja niestety w
            godzinach mojej pracki...

    • jaleo Re: umowa o prace 02.11.05, 18:12
      Wg. prawa brytyjskiego, nie ma obowiazku podpisywania z pracownikiem umowy o
      prace. Wiazaca jest umowa ustna, i uwaga: jesli pracownik podejmuje prace na
      podstawie ustnego kontraktu, tym samym zgadza sie na warunki tejze pracy.
      Czyli akurat w przypadku pracownika, charakterystyczny w brytyjskim prawie
      szacunek do kontraktow slownych jest (a raczej moze byc, nie dramatyzujmy ;-)
      dla pracownika troche niefortunna pulapka.

      Pracodawca ma natomiast obowiazek wydac pracownikowi Written Statement of
      Particulars of Employment (chyba ze zatrudniony jest na okres krotszy od
      miesiaca). Ten dokument nie wymaga podpisu pracownika, bo nie jest to "umowa",
      ani jej nie zastepuje. Sadowo taki "statement" jest traktowany jedynie jako
      jeden z dowodow wskazujacych na istnienie kontraktu pracy.

      Tutaj jest szczegolowo opisane, co w takim "Written statement" powinno sie
      znalezc:
      www.dti.gov.uk/er/individual/statement-pl700_a.htm#3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka