ebola_zaire
02.11.05, 20:05
Prosze o podanie konkretnych [luzne w sumie tez moga byc coby nuda nie wialo]plusow i minusow urodzenia dziecka w Anglii. Nie zeby moja narzeczona byla w ciazy co to to, to nie :) ale coraz czesciej mysle o dziecku :> (chyba sie starzeje :P)
P.S. Narzeczona tez mysli tylko sie nie przyznaje i jak zaczynam z nia rozmowe o dzieciach to sie tak piknie usmiecha :]
Pozdrawiam