neeki
16.11.05, 22:36
tak sobie mysle i mysle ze mam weekendy wolne i moglabym cos zaczac robic.
kocham zwierzeta i chetnie bym pomogla w jakims schronisku najlepiej z
kotami. tylko ja sie zastanawiam kogo oni tam wlasciwie potrzebuja. bo w
sumie to ja zadnych kwalifikacji w tym kierunku nie mam , tylko takie ze koty
mialam ;) ale w sumie czy wiecej potrzeba?
ma ktoras z was jakies doswiadczenia na tym polu ?