Dodaj do ulubionych

Zalany sąsiad

21.11.05, 12:00
W sobotę samodzielnie przepychałam wannę .
Odkręciłam sitko, wyjęłam kępę włosów i sprawa załatwiona.
Wczoraj ok 11 w nocy przybiegł sąsiad z dołu mówiąc ,że ze światła w łazience
kapie mu woda. Okazało się ,że uszczelka w wannie jest poluzowana i woda
przedostała sie pion niżej.
Chciałabym sie dowiedziec co teraz, czy facet może żądać odszkodowania od nas.
Mieszkanie jest wynajmowane, nie wiem czy jest ubezpieczone, tzn. my nie
wykupilismy polisy, czy landlord ją ma nie wiem.
Jak ta sprawe rozwiązać?
Ile ewentualnie sąsiadowi zapłacic jeśli będzie sie domagał?
Obserwuj wątek
    • basia313 Re: Zalany sąsiad 21.11.05, 12:05
      My tez raz bylismy zalani przez sasiadke z gory. Miala nam potem odmalowac
      lazienke i po krzyku. Niestety w naszym przypadku udalo jej sie z tego wywinac.
      • balbi6 Re: Zalany sąsiad 21.11.05, 13:01
        Ja wiem , ze kazdy landlord ma obowiazek ubezpieczyc mieszkanie lub dom , ktory
        jest wynajmowany. Czasami zeby placic mniej deklaruja ,ze oni tez tam
        mieszkaja. Zapytaj wlasciciela.
        • carrie_bradshaw Re: Zalany sąsiad 21.11.05, 13:08
          Nie chcę narazie szumu robić i zawracać głowy landlordowi bo nie wiem czy
          sąsiad wystąpi z jakimis roszczeniami i jak to zalanie wogóle wygląda, czy są
          zacieki . Dzisiaj mąz pójdzie z nim porozmawiac , ale wolę się przygotować .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka