leggetta
07.12.05, 19:54
(nawiazujac do wypowiedzi Jagienkaa w innym watku)
jak Wam idzie jazda samochodem (tutaj/ogolnie).
Ja dlugo nie moglam sie przestawic na lewa strone. Troszke jezdzilam ale
kosztowalo mnie to 1000% skupienia i czestego powtarzania sobie ( jedziemy
lewa strona). obecnie z racji szkolen na ktore musze dojezdzac czasami nawet
2 godz i do duzych miast idzie mi coraz lepiej.
Jedno z najsmieszniejszych moich doswiadczen z jazda tutaj wygladalo tak:
Pojechalam do lokalnego sklepiku ( nie wiecej niz 2 mile) dojechalam
spokojnie, zrobilam jakies zakupy. zaaferowana wsiadlam do samochodu, chce
odpalac a tu nie ma stacyjki, co gorsza: kierownicy tez nie...( nie musze
dodawac ze wsiadalm z drugiej strony...
jesli ktos mnie obserwowal to delikatnie mowiac pewnie pomyslal ze jakas
dziwna jestem...
Na parkingach parkuje i uciekam ( heh moj maz staje rowniotko co do
centymetra aby ktos nie pomyslal ze jakas "baba" kieruje) i mysle sobie ze
przeciez nie musze byc chodzacym idealem;)