Dodaj do ulubionych

Oscary za 2005

06.03.06, 21:04
Jak wrazenia po rozdaniu Oscarow?

Przyznam, ze niewiele z nominowanych filmow widzialam. Na, jak sie okazalo,
zwycieski,'Crash' wyciagnela mnie kiedys do kina kolezanka i bylam dosc
pozytywnie zaskoczona, choc ogolnie film bardzo mnie zasmucil. Ciezko mi
jednak porownac go do pozostalych filmow, poniewaz ich nie widzialam. Ogladal
ktos 'Brokeback mountain'?

Reese Witherspoon lubie, uwazam ja za uzdolniona aktorke, podobnie zreszta
jak Rachel Weisz. Nagrody jak najbardziej zasluzone :)



Obserwuj wątek
    • princessjobaggy Edavenpo 06.03.06, 21:09
      Edavenpo, jak skomentowalabys kreacje i ogolnie wyglad Charlize Theron na gali
      Oscarow? Czyzby kolejna fashion disaster?
      • edavenpo Re: Edavenpo 06.03.06, 21:40

        Hmmm.. Czemu ja? ;-)))
        Uwazam ze niestety ale w tym roku normalnie nienagannie ubrana Charlize
        wygladala niekorzystnie. Czarny kolor tego materialu w ogole jej nie pasuje,
        geometryczne ksztalty sukni nie pokazuja w ogole jej kobiecej figury (wyglada
        jakby nie miala biustu) a fryz ma jakis taki ciotkowaty, makijaz w ogole nie
        podkresla jej pieknych kocich oczu.

        Wystarczy porownac zeszly rok:

        www.catwalk-queen.net/oscars/charlize.jpg
        Z kreacja tegoroczna:

        img.photobucket.com/albums/v352/morganzola/57006426.jpg

        Keira Knightley wyglada za powaznie - ta suknia strasznie ja postarza. Ona jest
        mlodziutka i ten elfikowy wyglad naprawde jej pasuje a w tej sukni wyglada
        niekorzystnie.

        tiny.pl/mp63
        Nie popisala sie Nicole Kidman - blado, chudo i bez fantazji. Wydaje mi sie ze
        Kidman za powaznie bierze ten porcelain doll look i wciaz wyglada tak samo.
        tiny.pl/mpvh


        Za to Uma Thurman w tym roku wglada wspaniale - jak grecka bogini. Chyba wziela
        do siebie krytyke z zeszlego roku:

        tiny.pl/mp6b
        Bo w tym roku wyglada niesamowicie:

        tiny.pl/mpvx

        Rachel Weisz wyglada slicznie - swiezo, kwitnaco i zaslugiwala na tego Oscara za
        Constant Gardener

        tiny.pl/mpvq

        Ufff.. Teraz pora na Jaleo!
        • effata Re: Edavenpo 06.03.06, 21:45
          > Hmmm.. Czemu ja? ;-)))
          (...) - to już teraz wiesz dlaczego ty ... bo jesteś w temacie :)))

          > Ufff.. Teraz pora na Jaleo!
          - piękne to przekazywanie pałeczki. Mam nadzieję, że Jaleo nie zawiedzie i też
          kogoś wyznaczy (tylko nie mnie, please, bo się skompromituję swoją
          ignorancją ;))))
          • edavenpo Re: Edavenpo 06.03.06, 22:05

            > - piękne to przekazywanie pałeczki.
            __

            Bo Jaleo sie na modzie zna jak malo kto ;-)))
          • natalia.brzeska Reese 06.03.06, 22:22

            Strasznie się cieszę, że Reese dostała Oscara. Uwielbiam ją. Nie zapomnę jej
            w "Man on the Moon", miała jakieś 14 lat wtedy chyba. Pierwszy film, w którym
            ją widziałam i od razu polubiłam. Jest chyba najbardziej "normalną" celebrity...

            Kreacje:

            Jessica Alba - jej sukienka podobała mi się najbardziej! Prześliczna!

            Jennifer Anniston - jak zwykle to samo, ale jak zwykle i tak wyglądała
            wspaniale.

            Charlize Theron - tragedia!

            Jennifer Lopez - nie podobała mi się sukienka, jednak ona wyglądała wspaniale.

            Michelle Williams - krój sukienki taki sobie, ale kolor rewelacyjny. Bardzo
            odwaznie!

            Keira - wyglądała za poważnie. Na żadnym zdjęciu się nie uśmiecha...

            Największa klapa - Sharon Stone - zarówno sukienka jak i włosy jak i makijaż!
            Koszmar!!!!

            No i Jada Pinkett nagle stała się...facetem...

            Zdjęcia tu:
            pics.hollywoodrag.com/htm/oscar_celebrity_pics.htm
            • plonaca.zyrafa Keira 07.03.06, 17:40
              Ja jej jeszcze nie widzialam usmiechnietej... Zazwyczaj wydyma usta co mnie
              troche drazni (maniera zreszta ta sama co u Renee ktora na kazdym zdjeciu
              wyglada tak samo, zmieniaja sie tylko kiecki i makijaz..). Na okladce
              przedostatniego Vanity Fair moim zdaniem w ogole dobrze nie wyglada.

              A zeby nie bylo tak smutno, to Dolly Parton jak zwykle nie zawiodla :)
    • greentea2 Re: Oscary za 2005 06.03.06, 22:22
      To mi sie podoba:
      imdb.com/features/rto/2006/gallery/oscar06-redcarpet/30?seq=30
      Suknia Charlize jest chyba ciemno-zielona
      imdb.com/features/rto/2006/gallery/oscar06-redcarpet/21?seq=177
      • robak.rawback Re: Oscary za 2005 06.03.06, 23:08
        ja tylko ogladalam zdjecia na nnecie. niech ktos moze wrzuci sharon bo bym
        chetnie zobaczyla.
        jakbym miala numer jeden wybierac z wygladu - to uma hurman - swietne wlsoy
        makijaz kiecka. nawet bym sie nie spodziewala ze uma mi sie tak bedzie podobac.
        theron - dziwna suknia - ksztalt i ta kokarda??, ale nawet mi sie podobala na
        twarzy. starzej wygladala ale elegancko (jesli sie nie skupiam na sukni.
        nicole - rzeczywiscie troche boring ten jej look.
        weisz ladnie ale troche za czarno jak dla mnie.
        salma - troche za mocno biust nabity i do gory podniesiony jakby zaraz mial
        odleciec i pociagnac ja do gory.
        dolly - tez balony too big jak dla mnie. nie lubie biustow ktore sa ewidentnie
        sztuczne nawet jak ktos jest ubrany
        • robak.rawback paris hilton 06.03.06, 23:13
          co o niej myslicie? oczywiscie jest zgrabna ma kase i jej zazdroszcze ale nie
          rozumiem dlaczego ona sie tak wszystkim podoba. jak dla mnie to jest taka sobie.
          a nawet niezbyt ladna. co ona w ogole takiego zrobila ze taki szal teraz na nia
          jest. cos kiedys bylo o filmiku na golasa z bojfriendem, ale to wlasciwie
          wszystko co wiem,
          jakie to dziwne wszystko ze wlasciwie za nic mozna byc slawnym. wystarczy sie
          wypromowac. hmm
          zdarzylo mi sie oglsadac na necie troche jej zdjec. nie wiem czy byla na
          oskarach czy nie no ale tak mi sie skojarzyla.
          • plonaca.zyrafa Re: paris hilton 07.03.06, 17:44
            Czasem mysle ze jest glupia jak but, a czasem mam nadzieje ze to tylko pozory i
            ze to przemyslana strategia (tylko nie wiem jaki w tym cel? :)).

            Furore robi bogatymi chlopakami odbijanymi bidulkom z eating-disorder (ktorejs
            Olsence odbila faceta tylko po to zeby go zamienic na innego), codziennie nowymi
            kieckami i balangowaniem :) Ze o przyjazniach i klotniach z przyjaciolkami nie
            wspomne :)
      • plonaca.zyrafa Re: Oscary za 2005 07.03.06, 17:45
        Jakos nie trawie urody Maggie Gyllenhaal... Ta sukienka obniza jej biust i mam
        wrazenie ze jest w ciazy :)
    • kasia799 Re: Oscary za 2005 07.03.06, 17:11
      Jako, ze wstalam jak na mnie bardzo wczesnie (7am) mialam okazje poogladac
      relacje na zywo. Skakalam z programu na program. Pamietam jak kiedys jeszcze w
      Polsce, ogladalam podobna relacje. I tam przewazala dyskusja na temat filmow,
      czyli to o co w tym wszystkim chodzi.
      Natomiast tutaj nie liczyl sie zupelnie nic innego, jak kreacje gwiazd.
      Bylam szczerze zdziwiona.
      Z nagrodzonych filmow ogladalam tylko Crash i bardzo mi sie podobal.
      Reszty niestety nie widzialam wiec niestety trudno mi oceniac.

      W ogole to z checia bym obejrzala cala ceremonie
      Billy Crystal w roli prowadzacego jak do tej pory byl dla mnie najlepszy.
      Nie wiem jak sprawdzil sie w tym roku Jon Steward
      Ale po fragmencie:

      Stewart, known for political satire, began the 3-hour and 33-minute telecast by
      sticking to what he does best
    • plonaca.zyrafa Re: Oscary za 2005 07.03.06, 17:50
      princessjobaggy napisała:

      > Jak wrazenia po rozdaniu Oscarow?

      Philip Seymour Hoffman po prostu MUSIAL dostac Oskara, mimo ze Phoenix byl moim
      zdaniem swietny w roli Casha, to jednak Hoffam powalil mnie na kolana Capotem.

      Troche mnie zdziwil Oscar dla Gromita, ale nie wiem jakie filmy animowane byly
      jeszcze nominowane.

      Reese tez sie nalezalo, chociaz dla mnie zawsze bedzie dziewczyna z sasiedztwa a
      nie gwiazda filmowa :)
      • edavenpo Re: Oscary za 2005 07.03.06, 18:06
        Troche mnie zdziwil Oscar dla Gromita, ale nie wiem jakie filmy animowane byly
        jeszcze nominowane.
        __

        W kategorii filmu animowanego to chyba OK? ;-)
        • plonaca.zyrafa Re: Oscary za 2005 07.03.06, 18:20
          edavenpo napisała:

          > W kategorii filmu animowanego to chyba OK? ;-)

          No tak :) Po przemysleniu stwierdzam ze Oscar sie nalezal za chociazby brak
          latwizny i nieuzywanie komputera :)

          Chociaz nieukrywam ze jednak Gnijaca Panna Mloda bardziej mi sie podobala :)
    • lee.loo kreacje, kreacje 07.03.06, 18:05
      wiadome jest,ze najważniejszą kwestią na oscarach (oprócz rzecz jasna, tego,
      kto dostanie statuetkę) jest która z pań miała najefektowniejszą kreacje.
      (podobno z tego względu rozpoczęto ceremonie godzine wcześniej, żeby wszyscy
      mogli się dokładnie pokazać na red carpet)i pewnie stroje z czerwonego dywanu
      będą jeszcze długo wałkowane w tabloidach :)

      Ale dla mnie jest dosyć ciekawą sprawą to,ze chyba wszyscy panowie pojawili się
      na na gali w eleganckich, ciemnych garniturach (lub smokingach).
      właściwie to aktor jest taką osobą, który powinien dbać o to aby jego nazwisko
      było bez przerwy na fali. a pewnie jakaś ekstrawgancja lub odzieżowy
      eksperyment mógłby w tym pomóc :)
      tymczasem wszyscy panowie wyglądali elegancko i klasycznie (no powidzcie,ze was
      tez george c.zwala na kolana):) czy już żaden z panów nie odważy się ubrać tak
      jak denis rodman,który na jakąś gale (to chyba nie były oskary) ubrał się w
      suknie ślubną :)
    • jaleo Re: Oscary za 2005 11.03.06, 22:49
      Ja zawsze podziwiam te aktorki, ktore maja odwage zalozyc cos, co sie wylamuje
      z normy. Dlatego akurat podoba mi sie sukienka Charlize - bardzo ciekawy,
      nietypowy kroj, i przepiekny kolor. Kto powiedzial, ze trzeba
      zawsze "uwydatniac" swoje ksztalty?

      Z czarnych sukienek najciekawsza jest Felicity Huffman, znowu odwazny wybor, w
      przeciwienstwie do takiej np. Jenifer Aniston, ktora prawie zawsze wystepuje w
      czerni i w podobnym kroju, tzn. klasyczny column dress.

      Z odwaznych trzeba by jeszcze pochwalic Michelle Williams. Kolor zoltka
      jajecznego odstraszylby 99% populacji, ale jej sie udalo wyjsc z tego calo (no,
      prawie, ale nie badzmy drobiazgowi).

      Hilary Swank chyba sie pomylila o dwa rozmiary, poza tym ten kroj gory jej
      zupelnie nie pasuje - czy ci ludzie w lustro nie patrza przed wyjsciem? A
      szkoda, bo piekna z niej kobieta, i bardzo zgrabna.

      Reese Whiterspoon wyszukala sobie przesliczna sukie vintage, do tego bardzo
      ladnie i stylowo zrobione wlosy. Jak bym miala teraz wychodzic za maz, to bym
      sie dala pociac za taka sukinie do slubu.

      Uma swietnie z przodu, gorzej z tylu - nie jestem pewna, czy ona byla swiadoma,
      co czyni (tzn. czy miala wystarczajaco dobre tylne lustro w garderobie).

      Sandra Bullock niestety wyglada jak na prowincjonalnym balu Mothers' Union.

      I na koniec: Matt Dillon: od czasu, jak go zobaczylam w video
      Pogues "Fairytale of New York", mam dla niego maly cieplutki kacik w sercu. Ja
      bym z nim uciekla w nieznane.
      • hopplik Re: Oscary za 2005 12.03.06, 10:55
        oprócz kilku wystrzałowych kreacji zapamiętałam beznadziejną fryzurę Heleny
        Bonham Carter, dawno nie widziałam ładnej kobiety 'zrobionej' tak
        niekorzystnie
        • edavenpo Re: Oscary za 2005 14.03.06, 23:33
          hopplik napisała:

          > oprócz kilku wystrzałowych kreacji zapamiętałam beznadziejną fryzurę Heleny
          > Bonham Carter, dawno nie widziałam ładnej kobiety 'zrobionej' tak
          > niekorzystnie
          __

          Niestety w przypadku Heleny B-C to norma.

          Helena B-C - swietna aktorka ale ubiera sie jak bag lady, taki ma juz styl ;-)
          • hopplik Re: Oscary za 2005 15.03.06, 08:13
            a mówią o niej 'english rose' ;)

            na różach to się anglicy chyba znają
            • edavenpo Re: Oscary za 2005 15.03.06, 13:14

              To okreslenie English Rose to sie chyba ostalo jeszcze z czasow 'Wings of The
              Dove' i 'Room With A View'...

              Ostatni raz widzialam ja w Henry VIII z Ray Winstone. Grala Anne Boleyn i byla
              swietna choc moja ulubiona rola to Marla w Fight Club.

              Co nie zmienia faktu ze na codzien Helena ma dosc eklektyczny styl ubierania
              wcale nie tak daleki od Marli w Fight Club, ktory wzial sie chyba tez z jej
              zwiazku z Timem Burtonem, ktory tez jest dosc ekscentryczny
      • princessjobaggy Re: Oscary za 2005 14.03.06, 23:27
        jaleo napisała:

        > Ja zawsze podziwiam te aktorki, ktore maja odwage zalozyc cos, co sie
        wylamuje z normy. Dlatego akurat podoba mi sie sukienka Charlize - bardzo
        ciekawy, nietypowy kroj, i przepiekny kolor. Kto powiedzial, ze trzeba
        > zawsze "uwydatniac" swoje ksztalty?

        Czasem zbyt duza maja te odwage ;) Jak sie tak przyjrzalam Charlize w roznych
        ujeciach to rzeczywiscie ta jej sukienka nie byla taka najgorsza. Ogolnie
        jednak Charlize wygladala staro - fryzura, kolor wlosow (i te odrosty!).

        >
        > Z czarnych sukienek najciekawsza jest Felicity Huffman, znowu odwazny wybor,
        w przeciwienstwie do takiej np. Jenifer Aniston, ktora prawie zawsze wystepuje
        w czerni i w podobnym kroju, tzn. klasyczny column dress.

        Hmm, suknia Felicity ciekawa, akurat do niej nie za bardzo mi pasuje. Co do
        Aniston, ona nigdy nie szalala i nigdy nie udawala, ze jest jedna z
        hollywoodzkich div. Szanuje ja za to, ze nie udaje nikogo innego na sile.

        >
        > Z odwaznych trzeba by jeszcze pochwalic Michelle Williams. Kolor zoltka
        > jajecznego odstraszylby 99% populacji, ale jej sie udalo wyjsc z tego calo
        (no,prawie, ale nie badzmy drobiazgowi).

        Suknia Williams rowniez bardzo mi sie podobala :)

        >
        > Hilary Swank chyba sie pomylila o dwa rozmiary,

        :DDD

        > Reese Whiterspoon wyszukala sobie przesliczna sukie vintage, do tego bardzo
        > ladnie i stylowo zrobione wlosy.

        Wzor sukienki Reese to Dior z lat 50, naprawde piekna. Choc, jak juz ktos
        wspomnial, sama Reese to taka zwykla dziewczyna z przedmiescia. Podobnie jak
        Aniston zreszta.


        > Sandra Bullock niestety wyglada jak na prowincjonalnym balu Mothers' Union.
        >

        :DDD
        Dokladnie tak pomyslalam jak zobaczylam jej zdjecia. Chlopka, zero gracji.
        • jaleo Re: Oscary za 2005 15.03.06, 19:55
          princessjobaggy napisała:

          > Ogolnie
          > jednak Charlize wygladala staro - fryzura, kolor wlosow (i te odrosty!).

          Te "odrosty" to jest taki swiadomy trynd ;-) w koloryzowaniu wlosow blond, zeby
          wygladaly bardziej "edgy" i mialy lepszy "texture" - przepraszam za uzywanie
          angielskiego slowa, ale niestety nie ma ono zgrabnego odpowiednika w jez.
          polskim. Pewnie dlatego, ze "edgy" nie miesci sie w ogole polskim wyczuciu
          estetyki ;-) Bo po polsku wszystko musi "pasowac" i byc dopiete na ostatni
          guzik.

          Madonna tez takie podobne "odrosty" nosi, i Gwyneth Paltrow. I jeszcze pare
          innych gwiazdek. I bynajmniej nie jest to z zaniedbania, tylko prosto od
          fryzjera.
          • princessjobaggy Re: Oscary za 2005 15.03.06, 21:42
            jaleo napisała:

            > Madonna tez takie podobne "odrosty" nosi, i Gwyneth Paltrow. I jeszcze pare
            > innych gwiazdek. I bynajmniej nie jest to z zaniedbania, tylko prosto od
            > fryzjera.

            Jestem swiadoma, ze to nie z zaniedbania te odrosty :)
            U Madonny np. takie odrosty mi sie podobaja, te Charlizowe jakies
            takie 'duze' ;)
    • hwyl Re: Oscary za 2005 12.03.06, 16:46
      Zabawne, akurat w dzien rozdania Oskarow przypomnialem sobie o Crash (na ktory
      rowniez zostalem wyciagniety przez kolege :), bardzo mnie poruszyl i ciesze sie
      ze zdobyl tyle nagrod. Brokeback Mountain widzialem i tez bardzo mi sie
      podobal, mysle ze ma szanse stac sie klasyka.. Niestety, zanim poszedlem do
      kina, sporo nasluchalem sie o tym filmie, widzialem trailery i to troche
      popsulo moj odbior tej historii (przeczuwalem jak sie skonczy :(, mimo wszysto
      polecam, piekna historia.
      • robak.rawback Re: Oscary za 2005 15.03.06, 23:07
        te odrosty to jasne ze prosto od fryzjera u madonny i innych - przeciez
        najpierw farbuje siwe wlosy na czarno, potem reszte na blond i udaje ze takie
        to fajne odrosty ciemne jej wychodza ha ha
        mnie by sie nie chcialo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka