duende1
19.12.06, 14:50
probuje sobie znalezc nowy zapach, ale trudno mi idzie. jak juz sie wybiore
do sklepu, do tyle sie nawacham, ze potem nie wiem co jest co i zrezygnowana
ide do domu ;) lece do polski w piatek, a poniewaz wiem, ze zawsze w
bezclowce kupuje jakies perfumy (nawet nie ze wzgledu na ceny, bo nie jestem
przekonana, ze w angielskich sklepach jest drozej, tylko z nudow...) to
postanowilam zdecydowac zawczasu co.
moj "dyzurny" zapach to noa, cacharell. lubie tez issay miyake, miracle
(lancome), a najbardziej na swiecie lubilam peace by kenzo, ktore chyba juz
dawno wycofano - nie moge nigdzie ich znalezc od wiekow, a po nich nic mnie
juz na prawde nie urzeklo.
czego uzywacie? zainspirujcie mnie!