Dodaj do ulubionych

Białe noce - pomocy!

01.06.07, 08:00
jestem zmasakrowana. kolejna noc zakonczona przebudzeniem o jakiejś obłędnej
4.30, o wschodzie słonca. chodze niewyspana, z bólem głowy, zmęczona - ale
spać pojsc wczesniej nie moge, bo na dworze jasno do 23.00 :(
mam w oknie sypialni blackout blind, od kilku tygodni spię dodatkowo w
czarnej maseczce na oczy - niewiele jak widać to pomaga, zegar biologiczny w
mojej głowie w jakiś sposób wie, ze słonce już wstało, więc ty, foremko też.
zawsze miałam ten problem, ale widziałam to raczej pozytywnie: jestem rannym
ptaszkiem, ale teraz juz mi się to mniej podoba - chyba z wiekiem mi się
pogarsza.
CZy ktos z was zna jakies sposoby, zeby ten zegar oszukać? moze niekoniecznie
lekami nasennymi, ale moze jakies preparaty paramedyczne? jakeis maszyny?
zagubiona sprężynka do zegara? będę wdzieczna za rady.
jestem tez ciekawa, czy komuś z was tez (zwłaszcza meiszkających na pn wyspy)
też to tak przeszkadza.
Obserwuj wątek
    • eballieu Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 08:49
      Zrob sobie dziecko Forma.
      Na poczatku, jak dzieciak bedzie mial "krotkie noce", to bedziesz miala co
      robic od 4.30.
      A pozniej, jak juz bedzie przesypial cale noce, to i tak bedziesz padnieta -
      wiec bedziesz mogla spac w pelnym sloncu kochana.
      ;-)

      Nie mam zielonego pojecia co z tym robic.
      Ja tez poranny ptaszek, ale spie do szostej, a widno jest juz wczesniej, w
      pokoju tez bo zaluzje mamy kremowe.
    • eeela Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 11:35
      Ja akurat lubie biale noce. Nie budze sie nazbyt wczesnie, o 7, 8 - sama z
      siebie, co dla mnie niezwykle. Jestem aktywna dlugo w noc. Bardzo to lubie. Nie
      cierpie chmurnych, deszczowych irlandzkich zim, bo one z kolei czynia mnie w
      zasadzie niezdatna do niczego i spac moge 24 godziny na dobe!
      • yadrall Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 14:37
        To ja Cie pociesze,ze ja o 4.30 wstaje normalnie do pracy (zaczynam o 5.30) i
        szczerze mowiac uwielbiam gdy jest lato i jak budzik dzwoni to nie ma ciemnicy
        na dworze. Wiec moze poszykaj sobie jakiejs pracy co by sie zaczynala o 5.30?
        A tak na powaznie to nie wiem co zrobic. Moze poprostu Twojemu organizmowi
        wystarcza tyle snu?
        • formaprzetrwalnikowa Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 14:44
          rzecz w tym, ze nie wystarcza. padam na nos, ciagle boli mnie glowa z
          niewyspania.
          w marcu - kwietniu wstawalam jak juz wstalam, czyli o 6.15, chociaz zaczynam
          prace o 9.00 i spokojnie moglabym spac dluzej (gdybym mogla): gimnastykowalam
          sie, albo biegalam, albo klepalam w komputer, nawet zabieralam sie za zalegle
          sprzatanie.

          wlasnie rozmawialam z kolezanka z pracy - zasugerowala, zebym sprobowala
          melatoniny. obiecala, ze przyniesie mi kilka tabletek na sprobowanie, bo
          podobno w UK niedostepne w oficjalnym obiegu. zobaczymy, czy to pomoze...
          • tuti Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 15:39
            ja chodze spac..o 9:/
            ciezko zasnac jak jest jasno, ale zaslaniam okna, nie mam power naps w ciagu
            dnia, i staram sie wlasnie zasypiac jak najwczesniej..
    • ralphos Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 19:21
      Spróbuj przestawić łóżko w inny kąt pokoju.
      Jak mieszkałem w Abingdon, to na początku było strasznie, w ogóle nie mogłem
      spać. Po zrobieniu przemeblowania spałem jak zabity. Później przywiozłem różdżkę
      z Polski i sprawdziłem, że na początku spałem centralnie na żyle wodnej.
      • formaprzetrwalnikowa Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 19:37
        mysle, ze to nie kwestia tzw zyły wodnej, bo jeszcze w lutym-marcu spałam bez
        zadnych problemów, zwykle nie mam problemów ze spaniem. to samo, tylko w
        moeijszym nasileniu przezywałam w ub roku, w innym domu - wtedy kupiłam sobie
        maseczkę na oczy.
        • ralphos Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 20:05
          No cóż, w takim razie trzeba to zwalić na słynne "osłabienie wiosenne" ;)
          Swoją drogą nigdy nie rozumiałem o co chodzi z tym osłabieniem, bo to właśnie
          wiosną czuję się najlepiej, gdy zaczyna być coraz cieplej i pogoda jest coraz
          lepsza.
          • formaprzetrwalnikowa Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 20:10
            hehe, osłabienie wiosenne - miewałam czasem, ale to nie to.
            ewidentnie wstaję ze słoncem - czyli obecnie o jakies 4.30 i nie mogę zasnac
            wczesniej niz na zewnątrz robi sie ciemno, czyli obecnie po 23.00
            całe zycie miałam tak,z e budziałm sie, jak na dworze robiło sie jasno, ale
            mogłam jeszcze troche podrzemac do czasu pobudki. poza tym w poslce zasypiałam
            o bardziej normalnej porze, czyli o 22.30, np - co pozwalało mi sie wyspac.
            jakze sie ciesze , ze nie mieszkac na islandii czy w pn kanadzie - miałabym
            przechlapane do wrzesnia!
            ;-)
        • aspirynka_s Re: Białe noce - pomocy! 01.06.07, 20:11
          Hej!
          co do melatoniny i jej niedostepnosci na rynku angielskim.
          jesli wypiszesz recepte to apteka wtedy zamowi. jest to specjalne zamowienie i
          trzeba to zamawiac u jakis posrednikow i to troche trwa. ale jezeli bedziesz
          miala na to zielona recepte to zaplacisz 6.85 i zamowia, jesli wystawilabys
          sobie private scirpt to juz gorzej bo to strasznie drogo wychodzi (cena leku
          plus jakas tam dispensing charge) wiec sie nie oplaca. a w Polsce widzisz
          dopuszczone do obrotu bez recepty jako dietetyczny produkt spozywczy i juz :)
          melatoninka ma byc najbardziej pomocna przy zmianie stref czasowych, czasem
          pomaga osobom niewidomym przy zaburzeniach rytmu dobowego.melatoninę przyjmuje
          siew nocy, chyba że pracuje się w układzie wielozmianowym i śpi się w dzień,
          wtedy warto zażyć melatoninę przed udaniem się na spoczynek. Osoby mające
          kłopoty z zasypianiem powinny brać melatoninę na 1-2 godziny przed położeniem
          się do łóżka. Jeśli zaś nie mamy problemu z zasypianiem, a budzimy się w środku
          nocy, należy brać melatoninę tuż przed snem lub natychmiast po obudzeniu się w
          środku nocy.
          jak ze skutecznoscia tego srodka to trudno powiedziec, bo podobno jest to
          zalezne od organizmu pacjenta.
          powodzenia!
          • formaprzetrwalnikowa aspirynka 01.06.07, 20:26
            dzięki :)
            wiem,z e głownie pomaga przy jetlagu i pracy zmianowej, ale jestem tak
            zdesperowana, ze spróbuje - tym bardziej, ze w sumie to produkt powstający w
            organizmie i raczej nieszkodliwy. zoabczymy co z tego wyniknie
            • e-vil zzZZZzzzZZZzzz 01.06.07, 21:23
              To ja mam podobny problem.. no troszkę podobny.. ;)
              pracuję na nocną zmianę i podczas urlopu długo przestawiam się na tryb dzienny
              (przeważnie jestem dostosowana jak już urlop się kończy). Mam jednak pewne
              przesunięcie czasowe.. jestem senna po południu.. o 20:00 już oczy mi się kleją
              i zasypiam na stojąco.. za to budzę się o 4:00 i nie ma mowy o zmuszeniu się do
              dalszego spania.. a szkoda, bo o tej godzinie to o życie towarzyskie ciężko.
              Podczas weekendów kiedy pracuję potrafię spać i spać i spać.. ostatnio spałam
              cały dzień - wstałam na 2 godzinki i przespałam całą noc - wstałam rano na
              kolejne 2 godzinki i spałam kolejne 8 godzin. Szkoda mi w ten sposób tracić
              weekend, ale widocznie tak potrzebuję :/
            • evian5 Re: aspirynka 10.07.07, 12:58
              forma, bralas melatonine? pomogla?
              • formaprzetrwalnikowa Re: aspirynka 10.07.07, 17:07
                nie bralam. jakos samo sie wzielo i uspokolilo.
                mysle, ze moze dlatego, ze zaczely sie te deszcze, wiec rano niebo bylo
                zachmurzone i dluzej bylo ciemno za oknem.
                w kazdym razie ciesze sie, ze jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka