Dodaj do ulubionych

Zaproszenie do Polski

15.05.09, 14:55
Zaprosilam kolezanke z pracy do Polski, bilety mamy juz kupione na
polowe lipca. Problem w tym,ze kolezanka ma paszport indyjski i
potrzebuje wize i zaproszenie no i tu zaczyna sie problem. Myslalam,
ze zaporszenie to prosta sprawa u tu na stronie konsulatu wyczytalam
ze musze zlozyc wniosek w urzedzie wojewodzkim o "wpisanie do
rejestru zaproszen" i wtedy po ok 14 dnich dostane oficjalne
zaproszenie ktore to moja kolezanka musi przedstawic jako zalacznik
do wnisku o wize. Ja w Polsce bede dopiero w lipcu i nie mam jak
fizycznie tego zalatwic, nie bardzo chce prosic kogos trzeciego czy
jest jakas inna mozliwosc zalatwienia tej sprawy?
Obserwuj wątek
    • realistka2008 Re: Zaproszenie do Polski 16.05.09, 18:41
      Odkąd Polska przystąpiła do Schengen wymagania wizowe zostały zmienione i są podobne do pozostałych krajów tej strefy.

      Poza tym jeśli w Polsce na stałe nie mieszkasz to może być Ci trudniej to zaproszenie załatwić. No bo jak ją zapraszasz gdzieś, gdzie nie mieszkasz?

      Jeśli będą ją gościć Twoi rodzice czy znajomi w Polsce to oni powinni o to zaproszenie wystąpić.

      Inna opcja to zwyczajne zarezerwowanie hotelu.
    • aotearoa Re: Zaproszenie do Polski 18.05.09, 18:47
      Jesli kolezanka ma w lipcu wazna wize Schengen (wystawiona w
      jakimkolwiek kraju nalezacym do sfery) to wjedzie do Polski bez
      problemu.

      Z tym zaproszeniem do Polski to faktycznie jest problem, bo prosilam
      mame zeby zalatwila cos podobnego dla mojego znajomego (ja nie
      moglam bo bylam caly czas tutaj). W urzedzie wojewodzkim sklada sie
      odpowiednie podania (niestety jak to w Polsce trzeba pokazac tysiace
      zaswiadczen). Upierdliwych papierkow jest multum i m.in. moja mama
      zostala poproszona o wyciag z ksiag wieczystych (ze jest
      wlascicielem mieszkania w ktorym obcokrajowiec bedzie przebywal)
      oraz o zaswiadczenie o dochodach (zeby wykazac, ze sie
      obcokrajowcowi jest w stanie zapewnic wikt i opierunek). Jak moja
      mama zrobila oczy na te wymogi (bo znajomy przyjezdzal na 5 dni na
      Boze Narodzenie!) to wytlumaczono jej ze to przede wszystkim ze
      wzgledu na prtzyjezdnych za wschodniej granicy i ze oni nigdy (?)
      tylko na kilka dni nie przyjezdzaja.
      Po prostu paranoja i brak ulationych przepisow dla zwyklych
      turystow.

      Suma sumarum, przepisy sie nie zmienily i mniej czasu i nerwow twoja
      znajoma straci jesli zaaplikuje sie o wize Schengen np. w ambasadzie
      finskiej (hinduscy znajomi mi ostatnio mowili ze tam sa male kolejki
      i wzglednie proste formalnosci).
      • annaspytek Re: Zaproszenie do Polski 18.05.09, 20:16
        Dzieki dziewczyny!
        Rozmawialam z mama i juz sie wszystkim zajela wiec mam nadzieje, ze uda nam sie
        to jakos zalatwic.
        Moja kolezanka byla ostatnio we Wloszech we wniosku wystapila o 3 miesieczna
        wize (tak zeby sie zalapac na wyjazd do Polski) ale dali jej tylko na miesiac no
        i teraz musimy walczyc z ta biurokracja. Przyznam sie, ze zupelnie nie zdawalam
        sobie sprawy, ze zaproszenie do Polski obcokrajowca jest tak sformalizowane,
        myslalam, ze napisze list do konsulatu ze ja zapraszam i takie tam ... a tu
        klops. Mam tylko nadzieje, ze uporamy sie z tym wszystkim na czas.
        Jeszcze raz dzieki
      • infinity.girl Re: Zaproszenie do Polski 18.05.09, 22:35
        aotearoa napisała:

        >
        > Suma sumarum, przepisy sie nie zmienily i mniej czasu i nerwow twoja
        > znajoma straci jesli zaaplikuje sie o wize Schengen np. w ambasadzie
        > finskiej (hinduscy znajomi mi ostatnio mowili ze tam sa male kolejki
        > i wzglednie proste formalnosci).


        I tym samym może sobie przechlapać jakąkolwiek następną wizę Schengen w przyszłości!

        To co zalecasz to łamanie przepisów Schengen i grozi za to odmowa następnym razem gdy dziewczyna będzie się ubiegać o wizę w jakimkolwiek kraju. Widzę to na codzień bo akurat zajmuję się wizami. Wielokrotnie miałam odmowy wiz, lub wydawane tylko bardzo krótkie wizy single entry, bo klienci mieli "missused previous visas".

        Poza tym nie ma żadnej gwarancji że Ambasada Finlandii da jej wizę wielokrotną albo na tyle długą, że pokryje podróż do Polski. Wiza Schengen może być wydana nawet tylko na jeden dzień.

        Wiza Schengen może też być z wykluczeniem niektórych krajów! Kilkakrotnie widziałam np Francuskie wizy Schengen ważne na wszystkie kraje Schengen OPRÓCZ Polski, Estonii czy Norwegii.

        Może też być tak, że mimo iż wiza wystawiona jest przez kraj Schengen, nie będzie to Schengen wiza, a tylko wiza ważna na ten jeden kraj, nie na całą Strefę. Tak dzieje się czasem właśnie w przypadku ludzi, którzy niewłaściwie użyli swoje poprzednie Schengen wizy.
        Więc z ubieganiem się do ambasady gdzie najszybciej naprawdę radzę uważać.

        Kiedyś nie było z tym aż takiego problemu, nikt szczególnie nie zwracał na to uwagi. Ale od jakiś dwóch lat, a już szczególnie po przystąpieniu do Schengen nowych krajów jest to dość skrupulatnie sprawdzane.

        O wizę Schengen należy ubiegać się do ambasady kraju, który jest głównym celem podróży. Co nie oznacza oczywiście, że potem nie można sobie jechać do innych krajów.

        Ale pierwsza pieczątka na polskiej wizie powinna być z polskiej granicy, pierwsza pieczątka na wizie fińskiej powinna być z fińskiej granicy itd.

        Z granicy raczej nikt jej nie zawróci (choć też miałam taki przypadek, ale to głupi klient był). Problemy pojawiają się dopiero przy następnych aplikacjach.


        ***
        Infinity Blog

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka