olijka1
10.06.09, 13:03
mam pytanie: kto zostanie ukarany, pracownik, czy pracodawca?
pracowałam prawie rok bez umowy, pieniądze dostawałam do ręki. o
kontrakt (jakikolwiek) nie mogłam sie doprosić... teraz nie mogę
pracować, ponieważ jestem w zagrożonej ciąży, i oczywiście zostałam
na lodzie. wiem, że byłam głupia, czekając tyle czasu...
moja szefowa "wisi" mi jeszcze sporo pieniędzy (ponad 1000 funtow,
dla mnie to ogromna suma, szczególnie w tej sytuacji) i nie chce mi
oddać. powiedziałą wprost, ze moge jej "skoczyć", bo jej w żaden
sposób nie udowodnię, ze u niej pracowałam, bo jesli zgłoszę to
gdziekolwiek, to ja będę miała problemy, a nie ona, ze pracowałam
bez umowy...
więc? mogę to zgłosić? czy rzeczywiście, mogę sobie narobić jeszcze
większych problemów?
dodam, że to była praca w sklepie, więc z uzyskaniem świadków nie
będę miała kłopotów, poza tym moje podpisy figurują na wielu
fakturach, więc udowodnić nie byłoby mi trudno, że u niej pracowałam.