xyabol
01.03.02, 04:25
Czemu na tarchominie jest tyle psów, które niepilnowane błąkają sie po
ulicach???
U mnie w bloku sąsiedzi na noc wypuszczają je na zewnątrz (teren ogrodzony) i
aż strach niekiedy wyjść z domu... ciągłe szczekanie, warczenie, gryzienie
siatek z zakupami??
Moja dziewczyna aż boi się w nocy wyjść do sklpu, bo błąkające się bez opieki
psy są nieobliczalne...
A może kupić gaz.. i po prostu nie patyczkować się z nimi... tylko..."po
nosie, po nosie" ???