Dodaj do ulubionych

Calypso ul. Dalanowska

IP: *.acn.waw.pl 10.01.13, 01:40
Witam, czy możecie podzielić się opiniami na temat siłowni Calypso na Dalanowskiej?
Jaka panuje tam atmosfera? Czy jakość odpowiada dość wysokiej cenie? Jaki typ klientów? Jak instruktorzy? Z góry wielkie dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.13, 11:54
      Podbijam temat. Ktoś coś?
      • Gość: zep Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 20:14
        Jest całkiem spoko. Sprzęt nowy, wszystko eleganckie, atmosfera też ok.
        Brakuje mi tylko zimnego prysznica po saunie.
    • Gość: Arnika Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.dynamic.mm.pl 12.02.13, 12:04
      Atmosfera spoko. Na siłowni trenerka Kasia - bardzo fajna i pomocna. Na fitnessie w zasadzie wszystkie instruktorki są sympatyczne, mi najbardziej podobają się zajęcia z Justyną, Dominiką i Magdą. Jeśli chodzi o typ klientów to są to raczej ludzie którzy przychodzą poćwiczyć, potrenować a nie lansować się, co jest bardzo fajne bo każdy może się swobodnie czuć:)
      Czysto, nowy sprzęt, sauna... (fakt po saunie mógłby być chłodniejszy prysznic).

      :)

      • yoyka Re: Calypso ul. Dalanowska 20.09.13, 08:53
        Zgadzam się, Kasia jest mega babka!
    • Gość: Marta Re: Calypso ul. Dalanowska IP: 213.77.28.* 16.04.13, 14:41
      Niestety klub dosyć szybko okazał się za mały. Szczególnie popołudniami można zapomnieć o w miarę płynnej zmianie przyrządów już nie mówiąc o tych, którzy chcieliby robić przysiad i podobne złożone ćwiczenia.
      Szczególnie razi brak odpowiedniej ilości obciążenia (2,5kg, 5kg) i tylko 1 (!!!) gryf olimpijski.
      Na plus bardzo sympatyczni instruktorzy;p
      • Gość: grzesiek Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 23:40
        zgadzam sie. popoludniami ciasno i ciezko zrobic spokojnie zalozone cwiczenia. reszta ok
        • acomnieobchodzi Re: Calypso ul. Dalanowska 14.06.13, 22:45
          ok,nie kwestionuje,powtarzm-nie korzystałam z usług,ale takie wpisy ,kto???kiedy???czym???sprzata-dla mnie ewidentnie wpis konkurencji
          • Gość: grzesiek Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 19.06.13, 10:32
            ja nic o personelu sprzatajacym nie pisalem :) w meskiej bylo czysto, nikt mnie szmata nie okladal. recepcja mila i trener chetny do pomocy. jedyny dla mnie minus to ciasno w popoludniowym piku, ale to czesty przypadek we wszystkich, do ktorych chodzilem.

            pozdrawiam
      • Gość: Katarzyna D Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.static.chello.pl 20.09.13, 09:20
        Zgadza się popołudniami trochę "gęsto" ale to świadczy to tylko o tym, że ludzie chętnie tu przychodzą. I w bardzo dużej mierze jest to zasługa trenerów. Kasia i Łukasz the best. Uczęszczam do klubu od listopada 2012 i nigdy nie było problemu z wykonywaniem ćwiczeń. Ludzie, którzy tu przychodzą są bardzo sympatyczni i nigdy nie było problemów żeby się wymieniać na przyrządzie, trzeba się po prostu zapytać czy można się przyłączyć. Nie widzę żadnego problemu.
    • Gość: katy Re: Calypso ul. Dalanowska IP: 94.42.88.* 05.06.13, 11:21
      Ogólnie klub na plus - fajne zajęcia z Dominiką - profesjonalne stepy, maty wszystko najwyższej klasy (Reebok), można się fajnie spocić. Ekipa z siłowni czujna, pomaga jeżeli nie ogarnia się jakiegoś urządzenia.
      Siłownia niewielka, dobrze zaopatrzona, ale czasami faktycznie jest ciasno.

      Jak dla mnie MEGA minusem jest łazienka, prysznice oraz osoba sprzątająca. BRAK zimnego prysznica po saunie, pretensje od osoby sprzątającej, że pochlapało się podłogę (z kamiennych płytek, które zaraz wysychają) i straszny zapach spod pryszniców, nie sprzątanie włosów z odpływów - więc zapychanie się, z pryszniców niekiedy robiły się brodziki (obrzydlistwo!). Ponad to kafelki nie były sprzątane przez okres 3 miesięcy, który uczęszczałam do klubu - w jednym miejscu pomarańczowa plama po żelu pod prysznic egzystowała nietknięta. Lustro, umywalka oraz sedes były przecierane jedną, szarą od brudu szmatą. Podłoga pod samymi prysznicami nawet nie przecierana, nie zmywana - nic. Korytarz łazienkowy (łącznie z samą ubikacją) przecierany brudnym mopem - zbierana była tylko woda, nie używano żadnego płynu, specyfiku, czegokolwiek. I uwaga, uwaga - tym samym mopem zaraz później przecierany był korytarz w szatni. Byłam w szoku, że tego typu standardy są utrzymywane w znanym centrum fitness.
      • acomnieobchodzi Re: Calypso ul. Dalanowska 06.06.13, 09:07
        albo Ci podpadła pani sprzątająca,albo właściciele.
        Nie byłam,nie znam opinii bywalców,ale tak sobie myśle,że chyba nie jesteś osobą korzystająca z usług klubu.Skąd takie dokładne obserwacje,kiedy czym i w jaki sposób jest sprzątane pomieszczenie???
        Stoisz i patrzysz jak sprzątają???
        Można i tak
      • Gość: Katarzyna D Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.static.chello.pl 20.09.13, 09:14
        Niestety nie mogę zgodzić się z ta opinią. Uczęszczam do klubu od listopada 2012 i zawsze było czyściutko i pachnąco. Przychodzę do klubu 3 x w tygodniu, po godz. 20-stej akurat wtedy jest Pani, która sprząta, więc wiem jak to wygląda. I naprawdę nie można jej nic zarzucić, chyba tylko to, że jest bardzo miła, wyrozumiała i cierpliwa. A że ma pretensje że pochlapało się posadzkę ? Wcale się nie dziwię. Sama wielokrotnie byłam świadkiem takiej :pochlapanej" posadzki. A dlaczego tak było. Bo wielce "kulturalne" paniusie myją głowę w umywalce doprowadzając do zalania toalety, z której nie można po takiej paniusi skorzystać bo woda stoi po kostki. Wcale mnie nie dziwi, że Pani "sprzątająca" ma pretensje, bo sama mam ochotę dać w łeb takiej panience.
        • nika222 Re: Calypso ul. Dalanowska 26.11.13, 22:23
          Gość portalu: Katarzyna D napisał(a):

          > Niestety nie mogę zgodzić się z ta opinią. Uczęszczam do klubu od listopada 201
          > 2 i zawsze było czyściutko i pachnąco. Przychodzę do klubu 3 x w tygodniu, po g
          > odz. 20-stej akurat wtedy jest Pani, która sprząta, więc wiem jak to wygląda. I
          > naprawdę nie można jej nic zarzucić, chyba tylko to, że jest bardzo miła, wyro
          > zumiała i cierpliwa. A że ma pretensje że pochlapało się posadzkę ? Wcale się n
          > ie dziwię. Sama wielokrotnie byłam świadkiem takiej :pochlapanej" posadzki. A d
          > laczego tak było. Bo wielce "kulturalne" paniusie myją głowę w umywalce doprowa
          > dzając do zalania toalety, z której nie można po takiej paniusi skorzystać bo w
          > oda stoi po kostki. Wcale mnie nie dziwi, że Pani "sprzątająca" ma pretensje, b
          > o sama mam ochotę dać w łeb takiej panience.

          To chyba chodzimy do innego klubu! Ja chodzę od samego otwarcia, czyli od września 2012r i oczywiście na początku było czysto i pachnąco, ale to już dawno przeszłość. I to nie jest wina pani sprzątającej, tylko właścicieli, którzy skąpią na środki czystości i przede wszystkim ekipę sprzątającą. Czy zauważyłaś, że tam jest tylko jedna pani i ona ogarnia sama cały ten klub? Wiesz w jakim czasie ona ma to zrobić? Ja wiem, rozmawiałam z nią, nie raz. To jest fizycznie niewykonalne. Zupełnie inna sprawa to korzystający z klubu ludzie, niektórzy zachowują się gorzej jak, nie wiem, świnie? Nie obrażając świni.
    • Gość: Katarzyna D Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.static.chello.pl 20.09.13, 09:27
      Klub na Targówku bardzo fajny. Na tyle fajny, że moja siostra, chociaż chodziła wcześniej gdzieś gdzie miała bliżej, zaczęła przychodzić tutaj, bo trenerzy ( szczególnie Kasia, Łukasz i Asia ) przesympatyczni, zawsze pomocni i pilnujący swoim fachowym okiem.

      • Gość: elmonilka Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.13, 19:09
        W klubie zaczęła się rewolucja. Jest już chłodniejsza woda!!!!!!! Niestety, to tyle dobrego. Podobno zmienia się skład trenerów. Z tego, co wiem, niebawem nie będzie już dwóch fajnych chłopaków. Szkoda, bo zawsze byli pomocni. Mam nadzieję, że zostanie p. Kasia, bo jeśli jej nie będzie, to ja i moje koleżanki zmieniamy siłownię!!!!! Nie jest to pierwszy klub, do którego uczęszczam, więc doskonale wiem, jakie podejście mają trenerzy na innych siłowniach (nawet tych znacznie bardziej ekskluzywnych) do osób, które przychodzą poćwiczyć. Jeśli nie jesteś słodką blondyneczką w obcisłym, modnym wdzianku, nie ma o czym z Tobą rozmawiać i szkoda na taką osobę tracić czas. P. Kasia jest JEDYNĄ fantastyczną i fachową trenerką, która sama zawsze podejdzie, zainteresuje się każdą dziewczyną i dokładnie wyjaśni, jak prawidłowo ćwiczyć. Nie jest to tylko moje zdanie!!!
        • yoyka Re: Calypso ul. Dalanowska 18.11.13, 09:08
          serio Kasię mogą chcieć zwolnić? To byłby strzał w kolano. Miałam 3miesięczną przerwę, zwichnęłam nogę, ale jeśli nie będzie Kasi to nie wracam wcale tam.
          • sibeliuss Re: Calypso ul. Dalanowska 18.11.13, 09:35
            Może jakiś protest, oflagowanie?
    • Gość: nnn Re: Calypso ul. Dalanowska IP: *.play-internet.pl 19.06.14, 12:59
      mam nadzieje że w końcu panie prowadzące zajęcia wyciszą swoje mordy, przestanie im się wydawać że są gwiazdami gimnastyki rekreacyjnej, skupią się na ćwiczeniach a nie na darciu ryja
    • slawoc Re: Calypso ul. Dalanowska 18.01.19, 14:23
      Calypso to firma nieuczciwa. Nie świadczy usług, a mimo to nie przyjmuje do wiadomości, ze klient ma prawo w takiej sytuacji rozwiązać umowę z art 491 kc. i nęka wezwaniami do zapłaty. Jeżeli ktoś poza mną spotkał się z takim bezczelnym zachowaniem, to proponuję, aby podobnie jak ja, złożył skargę do Rzecznika Praw Konsumenta.
      Odradzam korzystanie z usług tej nieuczciwej firmy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka