Gość: sztompel
IP: *.acn.waw.pl
15.09.04, 00:19
Osobiście kończyłem ją całkiem niedawno (1999 r) ale wspomnienia bardzo miłe
pozostały. Czy ktoś z tu obecnych miałby coś do powiedzenia na temat SP 47
im. Javaharlala Nehru :) Ja najmilej wspominam wychowaczynię - panią Halinę
Terlikowską (uczyła rosyjskiego), polonistkę p. Lech, fizyczkę p. Sadowską
(dyrektorkę) oraz wyczesnago, najfajniejszego nauczyciela z jakim miałem do
czynienia - Panem Ciecierskim.
pozdrawiam wszsytkich
PS. Ale i tak imię patrona rządzi
PPS. Do ósmej klasy nie umiałem tego wymówić :p
PPS