jedrzejs
28.02.05, 17:09
I jeszcze jedna rzecz mnie wkurza. Mianowicie gazetka Echo Targówka, czy jak
to tam się nazywa. Osobiście jestem fanem prasy lokalnej i rozumiem, że musi
utrzymywać się z reklamy, ale w tym wypadku to już przegięcie. Na osiem stron
prawie siedem to ogłoszenia. Szczątkowe teksty to przeważnie ględzenie o
tylnej części Maryni i to dosłownie. Kiedyś na pierwszej stronie było o tym,
ile razy Polacy uprawiają seks (o rankingu durexa). Pasjonujące, ale czy na
Targówku i okolicach nie ma ciekawszych tematów?